Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Absalomie, Absalomie...

Tłumaczenie: Zofia Kierszys
Seria: Kolekcja Gazety Wyborczej - XX wiek
Wydawnictwo: Mediasat Poland
7,38 (68 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
10
8
10
7
18
6
12
5
5
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Absalom, Absalom!
data wydania
ISBN
8389651718
liczba stron
348
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

"Absalomie, Absalomie..." to dzieło uważane przez krytyków za największe osiągnięcie w twórczości Faulknera. Ze względu na charakter narracji jest to nie tyle powieść, co opowieść o życiu Tomasza Sutpena, przedstawiona przez kilka osób, których relacja rozpoczyna się w 40 lat po jego śmierci. Z poszczególnych opowieści wyłaniają się osobowości i światopoglądy narratorów. Żaden z nich nie zna...

"Absalomie, Absalomie..." to dzieło uważane przez krytyków za największe osiągnięcie w twórczości Faulknera. Ze względu na charakter narracji jest to nie tyle powieść, co opowieść o życiu Tomasza Sutpena, przedstawiona przez kilka osób, których relacja rozpoczyna się w 40 lat po jego śmierci. Z poszczególnych opowieści wyłaniają się osobowości i światopoglądy narratorów. Żaden z nich nie zna całej prawdy o Sutpenie. Każdy albo odkrywa nowe fakty, albo też interpretuje na nowo prawdy podane już przez innego narratora. W ten sposób autor otwiera przed czytelnikiem nowe perspektywy widzenia dziejów Tomasza Sutpena, ale też komplikuje sytuację...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 350
Hubert | 2016-01-28
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Cóż mogę rzec... może zacznę od tego, że na LC oprócz podstawowych półek "przeczytane", "czytam" i "chcę przeczytać" brakuje jeszcze jednej - "nie doczytałem". Bo tak jest z tą książką.

Trudna, przehumanizowana, pełna rozwlekłych opisów, artystycznych uniesień i długich monologów... a wszystko dzieje się powoli, tak powoli. Być może dałbym radę, ale jestem na takim etapie w swoim życiu, że zdaję sobie sprawę, że życie jest zbyt krótkie, aby ślęczeć i męczyć na siłę każdą nie pasującą mi książke, na jaką trafię tylko po to, aby ją sobie odhaczyć.

Nie, nie dla mnie. I zostawiam bez oceny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik perfekcyjnej pani domu 2015. Ponad 1000 porad na każdą okazję

"Każda kobieta powinna perfekcyjnie gotować, jej mieszkanie powinno lśnić, a ona powinna być zawsze piękna i uśmiechnięta, a we wtorek to tylko p...

zgłoś błąd zgłoś błąd