7,58 (390 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
87
8
66
7
105
6
39
5
33
4
2
3
7
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308019323
liczba stron
150
język
polski
dodała
Oceansoul

Późne, dojrzałe dzieło wielkiego pisarza stanowi kwintesencję jego poglądów na życie i sztukę.
Dowodem na uniwersalność i doniosłość przesłania powieści jest uhonorowanie jej międzynarodową nagrodą Prix Formentor, najwyższym europejskim wyróżnieniem po Literackiej Nagrodzie Nobla.

 

źródło opisu: Okładka

źródło okładki: fotografia własna

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3335)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 827
Katarzyna Bartnicka | 2017-03-01
Przeczytana: 01 marca 2017

Zanim napisałam tę notkę zajrzałam do Wikipedii, tak żeby skonfrontować swoje wrażenia z ogólną opinią na temat dzieła. Zwłaszcza, że powszechne opinie o Gombrowiczu nie pozostawiają złudzeń, bo trudny, bo niezrozumiały itede itepe. I muszę przyznać, że to co przeczytałam rozczuliło mnie bardziej niż sam “Kosmos”. No może nie cały wpis, ale jedno zdanie: “Gombrowicz podejmuje w niej próbę analizy aktu poznawczego oraz uchwycenia mechanizmu odbierania lub kreacji świata przez intelekt i wyobraźnię jednostki” No, naprawdę? To jest tak mądre, że aż głupie. Może i w tym pseudointelektualnym bełkocie jest jakaś racja, ale dla Gombrowicz cenny jest z innego powodu. W literaturze najbardziej cenię język, to znaczy to w jaki sposób autor konstruuje zdania, jak przetwarza zwroty, czyli to wszystko potocznie nazywa się zabawą słowem. Kiedy trafiam na takie perełki jak: “spojrzenie wysmarowane apatią”, to przeszywają mnie przyjemne dreszcze. Te przeróżne słowotwory, niezliczone neologizmy,...

książek: 803
Ambrose | 2013-09-16
Przeczytana: 30 czerwca 2012

"Kosmos" to powieść Witolda Gombrowicza, która na rynku wydawniczym ukazała się po raz pierwszy w 1965 roku, czyli na 4 lata przed śmiercią artysty. Mroczna oraz tajemnicza książka, którą nietrudno posądzić o wieloznaczność, przez wielu krytyków uchodzi za podsumowanie całej twórczości Gombrowicza. W roku 1967 pisarz za "Kosmos" został uhonorowany międzynarodową nagrodą wydawców Prix Formentor. Powieść cieszy się także ogromną estymą poza granicami naszego kraju. Tłumaczono ją wielokrotnie, na wiele języków, m. in. na angielski, francuski, niemiecki, włoski, norweski, holenderski, portugalski, hiszpański, czy nawet japoński. Należy dodać jeszcze, że "Kosmos" jest obiektem wielu studiów literackich, które prowadziły osoby o takich nazwiskach jak profesor Jerzy Jarzębski (który zajmuje się także twórczością Stanisława Lema), Jean-Pierre Salgas (francuski krytyk i eseista) czy Wojciech Karpiński (historyk sztuki, krytyk literacki, tłumacz).

Akcja "Kosmosu" rozgrywa się w...

książek: 2124
Edyta Zawiła | 2016-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2016

Książka 1965 i film 2015 to ostatnie dzieła wielkich ludzi.

"...Opowiem inną przygodę dziwniejszą…"

Kosmos Gombrowicza w luźnej wersji Żuławskiego, zaintrygował mnie wywiadem reżysera, który powiedział ; "O czym jest "Kosmos" Gombrowicza? Nic nie zrozumiałem i dlatego zrobiłem film..."
Surrealizm, mroczność przeplata egzystencjonalizm, harmonię, wieszanie z perwersją erotyczną,gwałtem emocjonalnym.
Zakopane lat 20-tych XX wieku , dwóch młodzieńców ,pensjonat na uboczu i seria niczym z karabinu uderza absurdem ,nieracjonalny, nierealny, nierozsądny, nierozumny, niestworzony, nieziszczalny, nonsensowny, paradoksalny, paranoiczny, paranoidalny, pozbawiony sensu zestawem powieszonych , zaczyna się od wróbla, trafi się patyk, kot itd...
Katasia o specyfice urody, który przykuł uwagę Witolda i Fuksa ;
"... co mnie zastanowiło w tej kobiecie, to dziwne zeszpecenie ust na tej twarzy poczciwej gosposi o jasnych oczkach — usta miała z jednej strony jak gdyby nadcięte i to ich...

książek: 1989
Wojciech Gołębiewski | 2014-08-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 07 sierpnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W przypadku Gombrowicza przed przystąpieniem do recenzji należy poczytać jego „Dziennik”. W przypadku „Kosmosu” najlepiej zacząć od str,65 „Dziennika 1967-69”, gdzie, w trakcie rozmowy z Dominikiem de Roux, autor mówi:
„W „Kosmosie”.. ..mój bohater zauważa szereg anomalii, drobnych, mglistych, z których każda nic prawie nie znaczy, ale wszystkie razem jakby coś chciały wyrazić.. Wróbel powieszony na drucie, patyk powieszony na nitce, coś jak strzałki na suficie, wskazujące kierunek, dyszel który też jakby coś wskazywał.. I to „coś”, zasilone innymi przeżyciami mego bohatera, jego fatalną miłością do Leny, poczyna przybierać charakter coraz gwałtowniejszej insynuacji wieszania... powieszenia.. Leny ? W pewnym momencie mój bohater, jakby w niecierpliwości, spragniony dopowiedzenia szarady, do łańcucha wieszań dołącza jedno własne: wiesza na haku kota, którego ...

książek: 440
Shino11 | 2014-09-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 22 września 2014

Kosmos, a jednak prosta historia o prostych ludziach w pierwszoosobowej narracji Witolda.
Po tytule wnioskować można, że książka jest o czymś oderwanym od codzienności, spraw przyziemnych, a stanowi voyage podsumowujący po szerokim zasięgu filozofii, refleksji, poglądów Gombrowicza.
A tu po prostu historia mająca miejsce w pospolitych górach w Zakopanem.
Język Gombrowiczowski to istny chaos i niepoukładanie, pierwsze wrażenie- dziwny, czasem irytujący, stawiający pytanie, czy to nie żart autora. Druga sprawa to treść przewyższająca dziwnością sposób pisania. Jednakże z tej dziwności znaczenia nasuwają się same i dostrzegać się zaczyna celowość zamysłu pisarskiego.
Do głowy wdarł się chaos, którego jedną z przyczyn są próby nadawania wszystkiemu znaczenia. Odbieranie rzeczywistości, poszczególnych elementów, czasem paradoksalnie jako sygnały, znaki, a nie przypadki. Człowiek sam określa element znakiem, nadaje mu znaczenie i podporządkowuje własnym wewnętrznym sugestiom działania....

książek: 836
Mario | 2018-05-26
Na półkach: Przeczytane

Cóż ja, skromny czytelnik, z wykształcenia mn. filolog, ale nie polonista, mogę napisać o powieści pisarza tak często studiowanego przez najtęższe umysły literaturoznawcze, z samym Gombrowiczem na czele, na całym niemal świecie? Ano tylko tyle, co sam wyczytałem, tyle, ilem dla siebie z tego kosmosu wyciągnął.
A wyciągnąłem obraz bohatera z bardzo szeroko otwartymi oczami i innymi zmysłami, dzięki czemu ów bohater może, potrafi, a poniekąd i musi "widzieć jasno, w zachwyceniu" i widzieć dużo, o wiele więcej niż widzi się zazwyczaj, zwyczajnym będą człowiekiem, widzieć tytułowy kosmos w najcodzienniejszych, najprozaiczniejszych detalach, i przeżywać te drobiazgi potrafi i musi także kosmicznie, przesadnie, ale też przez to intensywniej, bardziej, bogaciej.
Nie sposób nie zadawać sobie podczas lektury pytania: na ile ja tak potrafię? A na ile nie potrafię i tracę w związku z tym ogromną część otaczające mnie kosmosu? Czy to źle, że nie potrafię, czy może ratuje mnie ta niezdolność...

książek: 421
wicher_Lab | 2011-08-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

W dobrej widocznie kolejności czytałem Gombrowicza, bo "Kosmos" zostawiłem na koniec. Wbił mnie w ziemię i tak zostałem. O jak dobrze autor chłosta wielkich myślicieli proponując metodę wykładania rzeczy absolutnych. Rekwizyty, jakich użył, zawstydzają wszystko, co do tej pory wyciosano by służyło myśli wielkiej. Gombro przy pomocy wróbla i patyka przemierza myślą kosmos rzeczywistości. Cokolwiek to znaczy.

książek: 997
Marcin Knyszyński | 2016-10-18
Przeczytana: 18 października 2016

„Kosmos” należy czytać dokładnie, najlepiej na głos. A jeszcze lepiej w skupieniu wysłuchać audiobooka. Narracja Gombrowicza jest wręcz hipnotyczna, depcząca wszystko do czego się do tej pory (przynajmniej ja) przyzwyczailiśmy. Główny bohater, Witold, kierowany przymusem interpretowania i szukania znaczenia (a może raczej nadawania znaczenia) każdego elementu otaczającego go świata, przywiedziony zostaje (sam przez siebie) na skraj poczytalności. Sens raz nadany, wyzwala łańcuch skojarzeń kolejnych, kolejne sensy i znaczenia wyłaniają się z powieszonego wróbla, miodu, dyszla, kamienia przy drodze. Świat, którego każdy element coś znaczy, jest jednak zbyt obfity dla ograniczonego umysłu ludzkiego. Skoro wszystko coś znaczy, to znaczy że wszystko nic nie znaczy. Skoro tak, to idziemy do wniosku, że wszystkie przedmioty poznania są sobie równe, podmiot zatem może dowolnie żonglować znaczeniami, szukając dowolnych kombinacji i korelacji między nimi. Chaos pojęciowy, związki pomiędzy...

książek: 368
ukaszsie | 2012-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

szalona ta gombrowiczowska proza, słowa wyrzycane jak z armaty, bałagan myśli i skojarzeń, niezwykle zmysłowa, nie wulgarna erotyczna fascynacja. genialne studium percepcji otoczenia. mistrzowska filozofia detalu.

książek: 117
Falko | 2016-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2016

O ile w Ferdydurke Gombrowicz skupiał się na formie jako takiej (jesteśmy tym, co myślą o nas inni), w Pornografii rozprawiał o formie, nazwałbym to, socjologicznej (niektóre osoby tak się przyciągają, że to aż banalne, ale też - jak gęba - nieuniknione), w Trans-Atlantyku pochylił się nad formą patriotyczną (próba oderwania się od ciążącej polskości), to tutaj Mistrz podejmuje kwestię formy zdarzeń (poszukiwania prawidłowości w incydentach, nadawania im - często nadgorliwie - sensu).

Witold, bohater, znajduje więc związki przyczynowe pomiędzy z pozoru bezsensownymi wydarzeniami. Nie może od tego uciec, potrzeba analizowania wszystkiego i wszystkich pochłania go bez reszty. Szuka więc powiązań między ustami napotkanych kobiet, prawidłowości znaków, które ktoś nakreślił na ścianie, sensu między zbezczeszczonym wróblem, a innymi wypadkami.

Wszystkie te śledztwa są częściej komiczne niż filozoficzne, ale chyba też taki był zamysł Autora - groteskowe wyśmianie, doszukującego się we...

zobacz kolejne z 3325 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Sto lat, Gombro!

Nikt tak jak on nie bawił się w polskiej literaturze formą. Długo był niedoceniony przez krytyków literackich, niepotrafiących zrozumieć jego zabaw z konwencją, tradycją i językiem. Przez współczesnych literaturoznawców (i wielu czytelników) uznawany jest za geniusza. 4 sierpnia przypada 112. rocznica urodzin Witolda Gombrowicza. Sto lat, Gombro, gdziekolwiek się błąkasz!


więcej
Kto czyta ten trąba, czyli rocznica śmierci Gombrowicza

Dziś przypada 43 rocznica śmierci Witolda Gombrowicza. Przeszedł on do historii literatury jako jeden z najważniejszych autorów XX wieku, tworząc wraz z Witkacym i Schulzem wielką trójkę polskich pisarzy współczesnych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd