Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bleach 1. The Death And The Strawberry

Tłumaczenie: Paweł Dybała
Cykl: Bleach (tom 1)
Wydawnictwo: J.P. Fantastica
7,26 (411 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
50
8
77
7
117
6
59
5
44
4
6
3
8
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ブリーチ
data wydania
ISBN
9788374711685
liczba stron
191
słowa kluczowe
manga, komedia, shounen, akcja
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Ayumi_Tsukada

Ichigo Kurosaki, lat 15. Szczególne uzdolnienia: widzi duchy. Poza tym prowadzi względnie normalne życie w spokojnym miasteczku Karakura. Pewnego dnia jednak spotyka dziwną dziewczyną w czarnym kimonie, która określa siebie mianem Strażniczki Śmierci. Wkrótce rodzina Ichigo zostaje zaatakowana przez potwora zwanego Hollow! Czy nasz bohater zdoła ich uratować?

 

źródło opisu: J.P.Fantastica, 2009

źródło okładki: http://jpf.com.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (725)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 676
Arthaniel | 2016-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2016

No i stało się: Bleach - jeden z najdłuższych mangowych tasiemców - wreszcie został zakończony. Problem w tym, że seria ta powinna była się zakończyć już wiele, wiele lat temu. To jest tak: pierwsze dwadzieścia-kilka tomów Bleacha to naprawdę kawał porządnej historii. Może nie jest to nic odkrywczego, ale jako licealista pochłaniałem kolejne rozdziały z wypiekami na twarzy. A potem? Potem wszystko zaczęło się sypać. Bohaterowie jakby nagle potracili swoje (szczątkowe zresztą) osobowości; a wyskakujące jak grzyby po deszczu nowe, naciągane i naprędce zaimprowizowane wątki odarły serię z resztek logiki. Kolejnym problemem Bleacha jest fakt, iż Kubo Tite zwyczajnie nie potrafi zaplanować nawet najprostszej intrygi i koniec końców absolutnie każdy story-arc sprowadza się tu do ratowania którejś z głównych postaci, która to nagle zostaje uprowadzona przez Nowego Głównego Złego. Z czasem także pojedynki zaczynają nużyć; walki na miecze szybko przeistaczają się w konkurs "który z...

książek: 651
Bloo | 2013-05-11
Na półkach: Manga, Z recenzją, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 11 maja 2013

Wymęczyłam wreszcie pierwszy tom mangi. Nie, nie dlatego, że jest zły, ale dlatego, że ze dwa lata temu już raz czytałam początek "Bleacha" i teraz niesamowicie trudno mi się do tego wracało. Robiłam podchody kilkanaście razy i zawsze się nie udawało. Ale w końcu jest ^^
Punkt dla mnie. "The Death And The Strawberry" zasługuje na mocne osiem, w skali od 1 do 10. Kreska może i krzywa, dość twarda, że tak napiszę, ale bardzo pasująca do całości historii. Ichigo jest tu całkiem znośny, jeszcze nie razi zajebistością i człowiek nie ma ochoty mruczeć: "umrzyj".
Absolutnie w pierwszych rozdziałach zachwyca mnie Rukia, pokazana jako baba z jajami. Nie pierdzieli się z niczym i wali prosto z mostu co trzeba, a dodatkowo podkrada ciuchy siostrze Ichiga.
Co do fabuły - mamy tu do czynienia z historią o tym, jak Ichigo stał się shinigami. Warto nadmienić, że chłopak od początku jest wyjątkowy: widzi duchy i emanuje nieprzeciętnie potężną duchową energią, która jest jak wabik na przerażające...

książek: 660
Linda | 2013-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedna z najlepszych krwistych a przede wszystkim pełnych akcji mang jakie czytałam.

książek: 1890
dehira | 2014-08-10

Bardzo pozytywnie oceniam ten tomik - zero dłużyzn, już po kilku stronach dowiadujemy się o co w mandze będzie chodziło, fabuła wciąga, fajne rysunki rozemocjonowanych bohaterów, słownictwo nie jest nadmiernie ugładzone, bardzo zgrabne sformułowania - kawał dobrego tłumaczenia, mangę czyta się gładko i szybko, miłe wyjaśnienia znaczenia imion i nazw na końcu i tomik zgrabnie się "urywa", więc wywołuje chęć sięgnięcia po następny.
Minusy - nic mi nie przychodzi do głowy. No może poza wielkością czcionki w niektórych chmurkach na stronach wysyconych tekstem, ale rozumiem, że inaczej przy tym formacie mangi się nie da. To fajny tytuł, ładnie wydany.
Sięgając po Bleacha nie znałam tego tytułu, nie czytałam skanów ani nawet recenzji, ale taka przygodówka po prostu nie może się nie podobać. Sięgam po następny!

książek: 94
Kuechia | 2015-02-23
Na półkach: Mangi, Przeczytane, Posiadam

Kupiłam "Bleach" ot tak. Anime nie oglądałam, ale pomyślałam, że skoro to jeden z tych popularnych tasiemców, może być ciekawe. Więc, można powiedzieć, że brałam w ciemno.
Gdy zabrałam się za ten tomik, zobaczyłam kolesia, który bije i wyzywa innych, myśląc , że jest fajny, bo widzi duchy. Po kilku minutach czytania odłożyłam, go z powrotem na półkę. Leżał tam około miesiąca- tyle czasu potrzebowałam, by dać mu drugą szansę. Jakoś przebrnęłam, przez tą scenę wyzwisk, bitew ..., a wtedy odkryłam kolejną dziwność. Dlaczego jego ojciec go bije przy pierwszej lepszej okazji? Nie wiem jak reszta czytelników, ale ja, nie wyobrażam sobie tego, że ktoś ledwo zdąży wejść do domu i od razu, atak znienacka, butem w twarz... ? Ale da się przyzwyczaić do takich zachowań... ja się bynajmniej jakoś przyzwyczaiłam. A pod koniec nawet zaczęło mnie ciekawić.
Fabułę można rozwinąć w różne strony, dlatego "Bleach" ma duże pole do popisu. I to właśnie skłania mnie do kupna drugiego tomu. Uparcie...

książek: 647
Revirt - | 2012-04-17

Powiem szczerze, że nie przepadam za tasiemcami. "Naruto" znudziło mi się bardzo szybko. Inaczej było z "Bleach", które kolekcjonuję od pierwszego tomu. Podobają mi się postacie, kreska, fabuła też ujdzie; czyta się naprawdę dobrze. :) Polecam.

książek: 9
Kasia-chan | 2012-10-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jak to z długimi "tasiemcami" bywa, im w większą liczbę tomów człowiek się zagłębia tym bardziej fabuła wydaje się udziwniona a także wymuszona chęcią czy to zysku czy uleganiu wpływom żądnych dalszego ciągu fanów.
W przypadku tego tytułu przebrnęłam przez ładnych kilkadziesiąt tomów zanim poczułam, że pora zrobić sobie dłuższą przerwę.
Manga trzyma w napięciu (zwłaszcza podczas scen walk) a różnorakość występujących w niej postaci pozwala każdemu na znalezienie wątku, który przykuje naszą uwagę.

książek: 438
Camillie | 2011-04-24
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 23 kwietnia 2011

Bardzo fajna. To trzecia manga którą czytam. Wkurzało mnie tylko jedno - styl bycia Orihime. Kto wpadł na pomysł rysowania takiej idiotki?

książek: 795
buraukkaforesee | 2011-10-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 52
ricusia | 2013-02-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2012 rok

Świetna, humorystyczna i pełna niezwykle ciekawych przygód manga. Znakomite, charakterne, intrygujące i interesujące postacie(z kilkoma wyjątkami). Fantazyjny świat dusz - tych dobrych, zagubionych jak i tych złych pragnących zniszczenia, zwykli śmiertelnicy oraz ludzie posiadający niezwykłą siłę duchową a pośród tych światów bogowie śmierci (shinigami) stojący na straży dwóch światów (czasami gotowi siać chaos i sporo namieszać). Siła przyjaźni, lojalności i oddania a także szereg poświęceń aby obronić to i tych, których się kocha. Wciąga tak mocno, że w przeciągu 3 miesięcy przeczytałam 380 rozdziałów czyli jestem w trakcie 44 tomu. Szczerze polecam!

zobacz kolejne z 715 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd