Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

7 razy dziś

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Otwarte
6,96 (2089 ocen i 323 opinie) Zobacz oceny
10
163
9
217
8
370
7
589
6
393
5
201
4
81
3
50
2
17
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Before I fall
data wydania
ISBN
978-83-7515-115-2
liczba stron
384
język
polski
dodała
adela

Co by było gdybyś miał tylko jeden dzień do przeżycia? Co byś zrobił? Kogo byś pocałował? I jak daleko byś się posunął, aby ocalić swoje życie? Samantha Kingston ma wszytko - najbardziej uroczego chłopaka, trzy wspaniałe przyjaciółki i pierwszeństwo we wszystkim w szkole Thomasa Jeffersona, od najlepszego stolika w stołówce po najbardziej pożądane miejsce na parkingu. Piątek dwunatego lutego...

Co by było gdybyś miał tylko jeden dzień do przeżycia? Co byś zrobił? Kogo byś pocałował? I jak daleko byś się posunął, aby ocalić swoje życie?

Samantha Kingston ma wszytko - najbardziej uroczego chłopaka, trzy wspaniałe przyjaciółki i pierwszeństwo we wszystkim w szkole Thomasa Jeffersona, od najlepszego stolika w stołówce po najbardziej pożądane miejsce na parkingu. Piątek dwunatego lutego powinien być kolejnym dniem z jej sielankowego życia.

Jednakże zamienia się on w jej ostatni dzień życia. Wtedy dostaje drugą szansę. Siedem szans. Przeżywając ostatni dzień w ciągu jednego tygodnia, rozwikła tajemnicę swojej śmierci. Odkryje prawdziwą wartość wszystkiego, co może stracić...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 669
Kamila | 2012-10-20
Na półkach: Przeczytane

Moim pierwszy spotkaniem z Lauren Oliver, była lektura książki Delirum, która wywarła na mnie spore wrażenie. Zachęcona tak przyjemnym pierwszym wrażenie, postanowiłam sięgnąć po debiutancką powieść autorki, którą jest 7 razy dziś.

Sam Kingston to jedna z najpopularniejszych nastolatek w szkole.
Nie patrzy wstecz. Żyje chwilą, nie patrząc na to czy kogo rani, czy sprawia komuś przykrość. Czerpie z życia pełnymi garściami.
Jednak przychodzi pewien wieczór, pewna impreza, po której już nic, nigdy nie będzie takie samo.
Ginie w wypadku samochodowym, po którym się wybudza. Ale czy na pewno?
Jest 12 lutego, jeszcze raz ten sam dzień...

Musze powiedzieć, że na początku nie lubiłam Sam i jej przyjaciółek. Wydawały mi się okropnie puste i zarozumiały. Uważały się za królowe szkoły, co uprawniało je do żartowania z innych i ich poniżania.
Jednak po którymś powtórzeniu kolejnego Dnia Kupidyna, mój stosunek do Sam zaczął się zmieniać. Tak jak i ona stawała się dojrzalsza i mądrzejsza, tak wzrastała moja sympatia do niej.
"Idealny" chłopak Sam, to Rob. Wyjątkowy wredny, zarozumiały i obleśny typ. Tyle mam do powiedzenia na temat jego postaci.
Wątek z Juliet Sykes przypominał mi pod pewnym względem powieść Stephena Kinga pt. Carrie.
Dziewczyna outsider, z której każdy sobie kpi. A kto ośmiesza ją najbardziej? Oczywiście nasza główna bohaterka i jej grupa.
Można powiedzieć, że to wątek Juliet jest jednym z głównych w tej książce.
Jest jeszcze Kent, przyjaciel Sam z dziecięcych lat. Przyjaciel, z którym nie rozmawia już od siedmiu lat, ponieważ boi się, że przez niego wróci do dawnego życia. Życia, w którym to ona była obiektem żartów.
Kent sprawiał wrażenie dziecka. Irytowała mnie w nim jego niepewność i nieśmiałość. Był mało zaradny. Osobiście, to trochę inaczej skonstruowałabym tę postać, ale to przecież nie ja jestem autorką książki.

Można odnieść wrażenie, że czytając w kółko rutynę tego samego dnia, książka będzie nas nudziła. Jednak było inaczej. Dzięki temu, że Sam chciała coś w swoim życiu zmienić, przeżyć coś jeszcze raz, nacieszyć się życiem, naprawić błędy, fabuła wcale nas nie nudziła. Byliśmy na bieżąco informowani o przebiegu zdarzeń jej życia.
Zawód może sprawić niektórym zakończenie. Niby przewidywalne, ale jednak...

Od strony technicznej książka przedstawia się bardzo dobrze. Nie rzucił mi się w oczy żadne literówki, poważne błędy językowe, stylistyczne czy interpunkcyjne.
Okładka również zasługuje na naszą uwagę. Nie odzwierciedla treści książki, ale idealnie do niej pasuje.

Szczerze mówiąc, po przeczytaniu Delirium spodziewałam się czegoś lepszego. Czegoś co wzbudzi we mnie więcej emocji i uczuć. Jednak czytałam tę książkę dość obojętnie. Jednak należy się zrozumienie dla Lauren Oliver, gdyż był to jej debitu, który, końcem końców, nie jest taki zły.
Powieści tej nie należy przeczytać dla samego odhaczenia na czytelniczej liście, ponieważ subtelnie skrywa ona prawdy moralne, które przy szybkim czytaniu łatwo można przeoczyć.
Dzięki tej książce można się wiele o życiu nauczyć.

"Tak chyba wyglądają wszystkie pożegnania - przypominają skok w przepaść. Najtrudniej podjąć decyzję, że się to zrobi. Kiedy już się leci, nie można zrobić niczego innego, jak tylko się temu poddać."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zawód: powieściopisarz

Czytając ten zbiór esejów towarzyszyła mi jedna myśl: chciałabym kiedyś osiągnąć spokój ducha Murakamiego. Ta książka nie zawiera porad typu "Pis...

zgłoś błąd zgłoś błąd