Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Delirium

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Cykl: Delirium (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,84 (7111 ocen i 994 opinie) Zobacz oceny
10
1 374
9
1 265
8
1 732
7
1 377
6
781
5
315
4
144
3
83
2
25
1
15
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Delirium
data wydania
ISBN
9788375151565
liczba stron
360
słowa kluczowe
miłość, dystopia
język
polski
dodała
adela

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa. Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna. I zawsze im wierzyłam. Do dziś. Teraz wszystko się zmieniło. Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”. Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem. W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić. Potem...

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.


Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.

Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

książek: 608
Ev_ | 2012-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dużo dobrego słyszałam o tej książce, dlatego gdy zaczynałam ją czytać, spodziewałam się po niej wiele... I przez mniej-więcej pierwszą połowę czułam rozczarowanie. Ewidentnie czegoś mi tu brakowało, było jakoś tak banalnie... Ale potem się zaczęło! Od bardzo dawna nie przeczytałam książki, która zaparłaby dech w piersi, wywołała łezkę smutku/wzruszenia... Końcowe rozdziały całkowicie mnie pochłonęły, podczas czytania dopadł mnie swoisty, cudowny paraliż, który nie pozwalał oderwać wzroku od literek, oddychać... Bardzo rzadko mi się to zdarza, ale jest cudowne.
Poza tym podoba mi się obraz miłości w tej książce. Opisy tego uczucia są niedosłowne, ale wszystko idealnie oddają. Momentami łapałam się na myśli "Ech, czemu czegoś takiego nie przeżyłam?"... Ale chwilę potem uświadamiałam sobie, że ja sama choruję na amor deliria nervosa, zerkałam ukradkiem na Lubego i przypominałam sobie, że przecież czułam, czuję dokładnie to samo, a te chwile z książki są podobne do tych z życia... W końcu każda "choroba" musi mieć podobne symptomy, a więc ja też jestem chora...
Zakończenie zwaliło mnie z nóg. Do ostatniego akapitu wierzyłam w happy end, byłam pewna, że takowy będzie. A potem? Krach, i nie mam pojęcia, co będzie dalej. Happy endu nie ma, ale nadzieja zostanie. Tyle tylko, że nie mam pojęcia, jak będzie wyglądała część druga... Na pewno mnie zaskoczy.
PS: Czy tylko mnie wydaje się że to "Equilibrium" zaadaptowane na młodzieżowo? ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Perfekcyjna niedoskonałość

Jestem przeciętnym czytelnikiem. Przyzwyczaiłem się do "Dukajowego" słowotwórstwa. W sumie jakby była napisana "normalnym" język...

zgłoś błąd zgłoś błąd