Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Delirium

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Cykl: Delirium (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,84 (7092 ocen i 993 opinie) Zobacz oceny
10
1 372
9
1 263
8
1 726
7
1 373
6
776
5
315
4
144
3
83
2
25
1
15
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Delirium
data wydania
ISBN
9788375151565
liczba stron
360
słowa kluczowe
miłość, dystopia
język
polski
dodała
adela

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa. Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna. I zawsze im wierzyłam. Do dziś. Teraz wszystko się zmieniło. Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”. Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem. W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić. Potem...

„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.


Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.

Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

książek: 5493

„- Nie możesz być naprawdę szczęśliwa, jeżeli czasami bywasz nieszczęśliwa.”*

Miłość ma różne oblicza i jest z nami od pierwszych dni życia. My sobie z tego nie zdajemy sprawy, ale już wtedy jesteśmy obdarzeni miłością. Z biegiem czasu coraz więcej tej miłości jest wokół nas. Ona sprawia, że patrzymy inaczej na świat, robimy nawet czasem dziwne rzeczy. Oczywiście przez miłość momentami cierpimy. Tak strasznie nas wtedy boli serce i dusza. Tylko, że nawet wtedy byśmy nie chcieli żyć bez tego uczucia, prawda? Pomyśl jednak przez chwilę, że żyjesz w świecie, w którym miłość jest chorobą. Najgorszą jaka może tylko istnieć... Jest na nią antidotum, a Ty czy tego chcesz czy nie musisz je przyjąć...

Lena ma siedemnaście lat i już odlicza dni do zabiegu ewaluacji. Dziewczyna jest podekscytowana i zarazem przerażona. Zabieg ten zapobiegnie potencjalnemu zakochaniu się. W jej świecie krąży straszna choroba zwana „Amor deliria nervosa” - potocznie mówiąc miłość. Według rządu odbiera ona rozum i sprawia, że zakochani nie myślą racjonalnie co za tym idzie mogą zagrażać nie tylko sobie, ale i innym. Na szczęście naukowcy stworzyli serum, które sprawia, że już się nie zakochasz. Prawdę mówiąc już nic nie poczujesz... Lena bardzo długo czekała na ten dzień, ale gdy nadchodzi splot dziwnych zdarzeń powoduje, że zostaje przesunięty. W tym czasie dziewczyna dowiaduje się rzeczy, o których nie powinna wiedzieć. Poznaje też pewnego chłopaka... Co zrobi Lena z nowo zdobytą wiedzą? Jak potoczą się jej losy?

Z Lauren Oliver miałam okazję się zetknąć przy okazji czytania jej „7 razy dziś”. Książka niestety mnie nie porwała dlatego z pewną dozą niepewności zabierałam się za „Delirium”. Obawiałam się, że i tym razem zawiodę się na twórczości powieściopisarki. Ciekawość była jednak silniejsza od moich obiekcji. Pozytywne opinie tylko kusiły i kusiły. Pomyślałam, że jak nie spróbuję to nie będę wiedzieć. Gdy tylko miałam możliwość zabrałam się zaczytanie. Czy się rozczarowałam? Na szczęście nie. Otóż historia zaciekawiła mnie od samego początku i trzymała w napięciu do ostatnich stron. Może nie tyle sam związek między Leną i Alexem co świat stworzony przez Oliver. Świat, w którym rządzi rząd, w którym nie ma miłości. Autorka stworzyła to po mistrzowsku i z detalami. Cofała się do ich „historii”, przytaczała odpowiednie fragmenty z książek. Miało się wrażenie, że to się dzieje naprawdę. Opis tego jak władza wpływa na społeczność wywołuje ciarki na plecach, wzbudza protest i niedowierzanie, że w taki sposób traktuje się ludzi. Zakończenie zaskakuje i sprawia, że jak najszybciej chciałoby się sięgnąć po kontynuację.

Gdzieś w środku czytania wyszło tak, że spojrzałam na notę wydawcy, która porównuje „Delirium” do „Igrzysk śmierci”, cieszę się, że zauważyłam to dopiero wtedy ponieważ podejrzewam iż bym już na początku wyrobiła sobie opinie czym bym zaszkodziła prawidłowej opinii. Fakt, że już o tym pomyślałam zanim przeczytałam to na okładce, ale wtedy już miałam wyrobione jakieś zdanie i się go trzymałam. Dzięki temu lektura tej powieści sprawiła mi dużą przyjemność. „Delirium” wywołało we mnie masę emocji. Wraz bohaterami odkrywałam tajemnice, obalałam mity i dowiadywałam się koszmarnej prawdy. Czułam to co czuli oni. Lauren Oliver tym razem udało się zagrać na moich emocjach i sprawić, że chcę więcej.

Recenzja wyszła trochę chaotycznie, ale naprawdę polecam „Delirium” ponieważ jest to powieść z ciekawą fabułą, intrygującymi postaciami oraz fascynującym światem stworzonym od podszewki. Mam nadzieje, że przypadnie Wam do gustu tak jak mi.

*str. 24

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabić Sarai

"Zabić Sarai" to historia, która wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Dawno nie czytałam tak emocjonującej i pełnej akcji powieści. Jeste...

zgłoś błąd zgłoś błąd