Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wizja lokalna

Seria: Dzieła Stanisława Lema
Wydawnictwo: Agora SA
7,63 (310 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
55
8
82
7
95
6
34
5
16
4
0
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375525809
liczba stron
266
język
polski
dodał
Krzysiek W

Inne wydania

"Wizja lokalna jest jedną z najdziwniejszych książek Lema: wielogłosowa i wielostylowa, stanowi jakby przegląd stosowanych wcześniej przez Lema technik narracji i perspektyw widzenia świata społecznego. Utwór rozpada się na trzy odrębne i nader odmienne części. Pierwsza ma charakter satyryczny i opisuje jedną z wersji możliwych na Ziemi "labiryntów prawnych", w który uwikłany zostaje...

"Wizja lokalna jest jedną z najdziwniejszych książek Lema: wielogłosowa i wielostylowa, stanowi jakby przegląd stosowanych wcześniej przez Lema technik narracji i perspektyw widzenia świata społecznego. Utwór rozpada się na trzy odrębne i nader odmienne części. Pierwsza ma charakter satyryczny i opisuje jedną z wersji możliwych na Ziemi "labiryntów prawnych", w który uwikłany zostaje odpoczywający w zacisznej Szwajcarii Ijon Tichy. Druga jest znamienną dla sztuki pisarskiej Lema rekapitulacją treści tekstów o planecie Encji, zawartych w potężnej bibliotece. Dopiero w trzeciej bohater dokonuje tytułowej "wizji lokalnej", wikłając się w rozliczne niezwykłe awantury, by rozgryźć tajemnice technologicznego i prawnego ustroju społeczeństw zamieszkujących Encję".

Z posłowia Jerzego Jarzębskiego "Encjańskie niedole i wyzwania".

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (801)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 283
Gapcio | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

W naszym kraju zwykło się dość pochopnie zwać tego czy innego pisarza mistrzem, a nawet Mistrzem. W konfrontacji z twórczością Lema nie da się jednak tych aktów wspaniałomyślności obronić.
"Wizja lokalna" stanowi bezpośrednią kontynuację Podróży czternastej z "Dzienników gwiazdowych". Oto Ijon Tichy, znany obieżyświat i kosmiczny zawadiaka, zmuszony jest raz jeszcze porzucić domowe pielesze, ciepłe kapcie i niezastąpione kanapki z mielonką, by udać się na planetę Encję w celu zapobieżenia galaktycznemu skandalowi dyplomatycznemu. Zanim wyruszy, musi uniknąć licznych niebezpieczeństw, których ich prawny tudzież biurokratyczny charakter nie czyni bynajmniej mniej groźnymi.
Po stupięćdziesięcioletnim locie trafia Tichy na planetę z podejrzanie dualistycznym układem politycznym. Na szczęście jest to tylko wstęp do wnikliwej analizy socjologicznej zbiorowisk istot równie podejrzanie przypominających ludzi, i do bardzo już ogólnej, niekoniecznie wesołej refleksji, sprawnie...

książek: 873
Marcin Knyszyński | 2016-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 października 2016

„Wizja Lokalna” to jedna z trudniejszych książek Lema. Zaawansowana prognoza rozwoju ludzkiej cywilizacji (na przykładzie planety o nazwie Encja) w dwojakim wydaniu. Wydanie pierwsze - kraj Kurdlandii, reżim totalny, tłamszący każdy przejaw wolności i indywidualności swoich podwładnych. Wydanie drugie – kraj Luzanii, wolność totalna, uszczęśliwiająca na siłę i wiedząca lepiej (za sprawą bystrów i etykosfery) co jest lepsze dla wszystkich mieszkańców. Widać wyraźnie jakie dwa mocarstwa, bieguny ideologiczne z 1981 roku Lem wziął na tapetę. I nie jest tu jakoś bardziej wyrozumiały dla tego zamorskiego „raju”, do którego wzdychali ludzie przygwożdżeni szarą rzeczywistością stanu wojennego.

Jest to jednak chyba coś więcej niż tylko proste nawiązanie do sytuacji na świecie z początku lat osiemdziesiątych. Stanisław Lem na przykładzie Luzanii krytykuję ludzką tendencję do obdarowania technologii coraz większym kredytem zaufania. Technologiczna osobliwość (w bardzo osobliwym wydaniu),...

książek: 1379
Wojciech Gołębiewski | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Od 56 lat staram się odkryć prawdę o SEPULENIU i pewnie umrę w niewiedzy

książek: 105
Finkla | 2016-01-10
Przeczytana: 08 stycznia 2016

Kolejna porcja przygód Ijona Tichego, na pierwszy rzut oka lekka i zabawna. Jednak, jeśli ktoś poskrobie mocniej, znajdzie historię mocno filozoficzną i skłaniającą do refleksji.
Jeżeli ta książka w ogóle potrzebuje zachęt i reklamy: Lem uchyla rąbka tajemnicy sepulek. ;-)
Mnóstwo śmiesznych neologizmów - co zrobić, inna planeta, inna kultura, inne technologie...
Bardzo mi się spodobały listy wyimaginowanych ambasad enckich do Iona.
Więcej szczegółów tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2016/01/wizja-lokalna.html

książek: 335
mosadi | 2013-11-10
Na półkach: Przeczytane, Literatura
Przeczytana: 10 listopada 2013

Kolejne dzieło mistrza, co tu dużo pisać- nadal jestem pod wrażeniem.
Jest to powieść dość niejednorodna, i obejmująca wiele tematów, choć wątkiem głównym jest znów kontakt z obcą cywilizacją, a więc i z jej perspektywy spojrzenie na ludzkość.
Dużo ciekawych myśli dotyczących życia, społeczeństwa, dobra i zła.

Odnoszę wrażenie, że Lem rozwinął tu dużo myśli z "Dialogów".

Tłumacz na obcy język musi być geniuszem żeby przetłumaczyć ten majstersztyk.

Arcydzieło, prawdziwe arcydzieło

książek: 815
ultramaryna | 2011-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadane
Przeczytana: 24 stycznia 2011

Wiecie, czym są sepulki? Cóż, ja też nie. I pewnie nikt się już nie dowie (chyba, że chodzi o skamieliny mezozoicznych owadów nazwane tak na cześć Lema). Te tajemnicze obiekty pojawiły się w „Dziennikach gwiazdowych” i są wspominane także w „Wizji lokalnej”. A ja po raz kolejny czytam Lema i znów jestem pełna podziwu. Pal sześć te sepulki. Bo choć kwestia ich przeznaczenia może być bardzo intrygująca, to jednak „Wizja lokalna” daje nam okazję do o wiele głębszych rozważań.

Ijon Tichy wybiera się na planetę Encję, by zbadać zwyczaje jej mieszkańców. Wszystko dlatego, że niespodziewanie okazuje się, że podczas podróży XIV popełnił fatalną pomyłkę. Nie wylądował na właściwej planecie, tylko na jej satelicie. Na tytułową wizję lokalną musimy jednak trochę poczekać. Książka składa się bowiem z trzech części. Pierwsza opisuje zmagania Ijona z pokrętnym ziemskim prawem. Bohater daje się wplątać w sporą aferę, przyjmując w darze zamek w Szwajcarii. Potem trafia do Instytutu Maszyn...

książek: 315
Nitager | 2016-06-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Jak będzie wyglądał pierwszy kontakt z cywilizacją pozaziemską? Będzie to kontakt naukowy? Może kulturowy? Albo na gruncie astronomii? Nic z tego! Pierwszy będzie kontakt dyplomatyczny! A ponieważ odległości między cywilizacjami są tak wielkie, że nie pozwalają na kontakt bezpośredni, trzeba antycypować odpowiedzi! I o tym własnie dowiaduje się Ijon Tichy w pierwszej części powieści, poświęconej tajemniczej planecie - Encji. A skoro Tichy, to wiadomo że cała powieść będzie jedną wielką groteską.
Tak naprawdę, choć nie brakuje tu humoru, jest to ten specyficzny humor - lemowski - który po nagłym wybuchu śmiechu zmusza do refleksji.
Tichy tymczasem zamyka się w bibliotece i poświęca się studiom nad tą planetą i również nad historią międzygalaktycznej dyplomacji. To dość długi i trochę nużący fragment, jako że pozbawiony jest akcji.
W końcu jednak zaczyna się i akcja, gdy Tichy wyrusza w podróż na Encję. A tam!... Sami zobaczycie. Gwarantuję, że setnie się ubawicie, ale też...

książek: 22
gregorio_g | 2010-07-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: maj 2009

Nie jestem obiektywny. Kocham Lema. Rewelacja

książek: 555
Szymon Białek | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2014

kurczę, nie sposób nie docenić kunsztu Lema w kreowaniu świata i bohaterów, ale jakoś nie mogłem przebrnąć przez tą książkę - bardzo ciężko się to czyta, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że z innymi dziełami Lema nie miałem większych problemów.

książek: 243
Miśka | 2016-07-09
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2016

Warto przebrnąć przez dość ciężkie w odbiorze błota i miastochody - nagrodą będą błyskotliwe poglądy na temat społeczeństwa, filozofii, religii czy pułapek dążenia do ideału i nieśmiertelności.

zobacz kolejne z 791 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd