Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mgły Avalonu

Tłumaczenie: Dagmara Chojnacka
Cykl: Avalon [Marion Zimmer Bradley] (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,97 (1051 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
215
9
277
8
184
7
204
6
76
5
49
4
13
3
22
2
4
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Mists of Avalon
data wydania
ISBN
9788375065114
liczba stron
1350
język
polski
dodał
enga

Inne wydania

"Albowiem, tak jak mówię, zmienił się sam świat. Był taki czas, kiedy wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca..." Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z...

"Albowiem, tak jak mówię, zmienił się sam świat. Był taki czas, kiedy
wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć
łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz
do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły
się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca..."

Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z losem Artura Pendragona,
swego brata-kochanka, opowiada historię krótkiej świetności Kamelotu.
Nie jest to jednak opowieść o rycerskich czynach, lecz widziana kobiecym
okiem wizja społeczeństwa u progu dziejowych zmian.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 685
Karolina | 2012-10-02
Przeczytana: 30 września 2012

Wprawdzie książka liczy ponad 1000 stron, niewygodnie się ją czyta i nigdzie nie można zabrać ze względu na wagę, ale jak już raz się z nią usiądzie, nie można się oderwać.

Myślę, że najbardziej urzekło mnie w niej zupełnie inne pokazanie arturiańskich legend - ze szczyptą magii, ale i naturalnych dworskich intryg i ludzkich dramatów. I fakt, że w tej całej fantastyce i dość prostych postaciach przebija się znacznie większy wątek - ścieranie się kultur/poglądów/religii. Naturalne przemijanie pewnych wartości i nastanie nowego świata. Książka wprawdzie jest pełnym zapisem życia Morgiany, siostry króla Artura i kapłanki Avalonu, ale przede wszystkim jest ponad 50-letnią historią ścierania sie chrześcijaństwa i pogaństwa.

Sądzę, że to bardzo dobre fantazy, bo nie jest jedynie zapisem nieprawdopodobnych przygód, ale czymś znacznie głębszym. Pewną alegorią, którą można odnieść do prawdziwego życia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nigdziebądź

mimo iż na ostatniej stronie było napisane: "jeden z najciekawszych amerykańskich komiksów ostatnich lat" to ja nie dałem się nabrać i się z...

zgłoś błąd zgłoś błąd