Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Mgły Avalonu

Tłumaczenie: Dagmara Chojnacka
Cykl: Avalon [Marion Zimmer Bradley] (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,96 (1068 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
219
9
276
8
188
7
210
6
77
5
51
4
13
3
22
2
5
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Mists of Avalon
data wydania
ISBN
9788375065114
liczba stron
1350
język
polski
dodał
enga

"Albowiem, tak jak mówię, zmienił się sam świat. Był taki czas, kiedy wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca..." Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z...

"Albowiem, tak jak mówię, zmienił się sam świat. Był taki czas, kiedy
wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć
łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz
do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły
się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca..."

Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z losem Artura Pendragona,
swego brata-kochanka, opowiada historię krótkiej świetności Kamelotu.
Nie jest to jednak opowieść o rycerskich czynach, lecz widziana kobiecym
okiem wizja społeczeństwa u progu dziejowych zmian.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 567
Yvaine | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane, Kindle, 2015
Przeczytana: 09 września 2015

Mgły Avalonu są ponoć książką, którą wypada znać. Toć to klasyka fantasy! W dodatku ta ocena na LC, to się nie mogło nie udać. Kilka dni wcześniej skończyłam przecież inną "pozycję kultową" - Czarnoksiężnika z Archipelagu i byłam wręcz oczarowana.Mimo to, coś poszło bardzo nie tak.
Książka Marrion Zimmer Bradley opowiada znane i uwielbiane przeze mnie legendy Arturiańskie, jednak z innej perspektywy. Tym razem bowiem narratorkami są, będące dotychczas w cieniu swych sławnych mężczyzn, kobiety. I tak po raz kolejny poznajemy historię rycerzy Kamelotu, z tą różnicą, że oczami Morgiany, Gwenifer czy Morgause. Zabieg ten miał zapewne wprowadzić trochę świeżego spojrzenia na temat. Wyszło niestety nudno. Może problemem jest to, że historia została rozwleczona na 1300 stron w trakcie których tak na prawdę niewiele się dzieje. Może jednak zawodzi kreacja postaci? Bo przecież ile można czytać o problemach rzędu "zdradzić czy nie zdradzić", "wrócić do Avalonu czy nie wrócić", "Jestem w ciąży czy jednak nie". Ja osobiście, praktycznie żadnej z narratorek nie polubiłam, a już Gwenifer doprowadzała mnie do szewskiej pasji.
Powieść ratuje ostatnie mniej więcej 130 stron, które na tle reszty powieści wypadają na prawdę nieźle. Pytanie tylko czy warto, jak w moim przypadku, przecierpieć się dla przyzwoitego zwieńczenia historii?
Mimo szerokiego grona fanów, dla mnie "Mgły Avalonu" były totalną czytelniczą porażką. Dawno nie walczyłam tak z sobą by nie rzucić książki w kąt i nie sięgnąć po cokolwiek innego. Pani Zimmer Bradley powiem tylko - nigdy więcej!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast

Czytając książkę miałem wrażenie, że autor nigdy nie opuścił Warszawy i nie był w innych miastach Polski, gdzie czas płynie wolniej, inne są wartości...

zgłoś błąd zgłoś błąd