Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W cieniu Kangczendzengi

Seria: Naokoło Świata
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
5,89 (9 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
3
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
305
słowa kluczowe
alpinizm, wspinaczka, Himalaje, góry
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Honorka22

Kangbachen - szczyt w pólnocno-wschodnim Nepalu, położony w masywie trzeciego wierzchołka Ziemi - Kangczendzengi, szczyt wielokrotnie atakowany i wciąż nie zdobyty. O polskiej wyprawie, zakończonej pełnym sukcesem, wyprawie pełnej dramatycznych momentów i codziennego trudu, w scenerii wspaniałych i groźnych Himalajów - opowiada jej uczestnik, Marek Malatyński.

 

Brak materiałów.
książek: 597
Nonoutor | 2013-12-08
Na półkach: Sport!
Przeczytana: 07 grudnia 2013

Nie pierwszy raz staję przed dylematem, kiedy najzwyczajniej w świecie nie umiem, nie wiem jak ocenić przeczytaną książkę. Tak naprawdę trudno wybrać co przeważa? To co mi się w niej podoba, czy może raczej to, co należałoby uznać za pisarskie nieporozumienie?
Pierwsze co mi się nasuwa, to stwierdzenie, że nie jest to typowa relacja z wyprawy. Książka ma bowiem charakter pamiętnika (wielopodmiotowego), przetworzonego bardziej w formę przygodowej opowieści. Dlatego czytając ją, czuje się wewnętrzną sprzeczność pomiędzy uczciwą, rzetelną literaturą faktu, a prozatorskim upiększaniem realiów. Tym bardziej, że autor-bohater celowo i na siłę stara się odejść od brutalnej rzeczywistości (czytając między wierszami, wyłania się prawda o wyprawie jako wielka awantura, z wzajemnymi animozjami i sprzecznościami charakterów poszczególnych jej uczestników), na rzecz grzecznościowej i nikomu nieszkodzącej wersji.
Owa "półprawda" szczególnie razi podczas lektury fragmentów będących próbą wypośrodkowania stanowiska kiedy autor posługuje się cytowaniem wypowiedzi tzw. drugiej strony. Myślę, że ten celowy zabieg to jakby próba rozgrzeszenia siebie i innych za wszystkie ewentualne błędy jakie podczas tamtej wspinaczki zostały popełnione. Próba chybiona, bo niestety jak wspomniałem między wierszami zawsze pozostanie coś co można nazwać intuicyjnie prawdą. Coś co i tak zawsze wychodzi na wierzch.
Drugi zarzut - częściowo wywodzący się z powyższego - to nadmierne odchodzenie od tzw. literatury faktu, na rzecz literatury przygodowej. Jest to moim zdaniem zupełnie niepotrzebne i tak naprawdę mało udane rozwiązanie. Autor ma w tym przypadku wyjątkowo "ciężkie pióro" i jego usilne starania nie przynoszą pożądanych rezultatów. Koniec końców efekt jest wręcz odwrotny. Ma się wrażenie obcowania z drętwą i suchą lekturą.
Podsumowując - nie jest to najlepsza pozycja pośród tego typu książek. Razi chaotycznością, zafałszowywaniem faktów (przynajmniej w moim odczuciu), i co najważniejsze: siląc się na obiektywizm autor dużo spraw wypacza. Szkoda jest więc podwójna, bo niestety nie dostajemy do czytania obiektywnej relacji i co gorsze nie ma aż tak wiele polskich odpowiedników w tej kategorii na półkach naszych księgarni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Robert Langdon zostaje zaproszony przez swojego byłego studenta Edmonda na prezentację, która zmieni całkowicie postrzeganie świata ponieważ preze...

zgłoś błąd zgłoś błąd