Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarny Wygon: Starzyzna

Cykl: Czarny Wygon (tom 2)
Wydawnictwo: Videograf II
7,29 (752 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
77
8
165
7
247
6
132
5
43
4
13
3
7
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788371838620
liczba stron
270
słowa kluczowe
literatura polska, Roztoczne, duchy
kategoria
horror
język
polski
dodała
malineczka74

"Już po raz trzeci Stefan Darda zaprasza nas na mroczną i magiczną Lubelszczyznę. Roztocze w Jego powieściach to kraina dzika i śmiertelnie niebezpieczna dla każdego mieszczucha racjonalisty. Bohaterowie muszą jednak podjąć walkę. Zmierzyć się z własnym lękiem i podjąć kolejną próbę rozwikłania zagadki Starzyzny i Czarnego Wygonu".

Andrzej Pilipiuk

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1205)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 493
LelandLester | 2015-03-12
Na półkach: Przeczytane

Starzyzna” zaczyna się w miejscu, w którym kończyła się premierowa „Słoneczna Dolina”. Czytelnik od razu powraca do środka mrocznej historii, przez co nie traci wątku.
Pierwsza część cyklu „Czarny Wygon” postawiła poprzeczkę wysoko, bo była bardzo dobra pod każdym względem (przekonaj się tu). Czy jej następczyni okaże się równie udana?

Fabuła książki jest bezpośrednią kontynuacją zdarzeń ze „Słonecznej Doliny” i nie da się czytać "Starzyzny" bez znajomości pierwszego tomu, gdyż obie są ze sobą ściśle powiązane.

Na początku czytelnik odnajdzie na kartach woluminu ze stajni Videografu wszystko to, co okazało się chwytliwe w „Słonecznej dolinie”; jest tempo, są zwroty akcji, tajemniczość, dramaturgia, pojawia się też pradziadek Gielmudy; słowem poziom utrzymany. Do czasu…

Nie licząc fazy wstępnej, lwia część historii dzieje się w Starzyźnie, przez co, po jakimś czasie, robi się statycznie i drętwo - niestety! – czytelnik dostaje niemrawe, jednostajne tempo.

Na korzyść książki...

książek: 3971
Wkp | 2015-12-21
Przeczytana: 27 czerwca 2016

STARZY BOHATEROWI NA STARZYŹNIE

Drugi tom tetralogii Dardy o przeklętej wiosce, która skrywa wiele tajemnic, to znakomity powrót do bohaterów, miejsc i tematów, które stały się znakiem rozpoznawczym tego autora.

Sporo już czasu minęło odkąd Witold zniknął. Jego przyjaciel, Nawrot, nie może pogodzić się z losem przyjaciela. Zapiski jakie mu pozostawił, zgodnie z jego wolą, zostały opublikowane, ale co takiego spotkało Witolda? Gdzie jest teraz i co robi? Kolejna wyprawa w okolice Czarnego Wygonu kończy się podrzucenie do jego samochodu kolejnych zapisków, które w końcu rzucą nieco światła na sprawę Witolda.
Wraz z Nawrotem, w znanej już ze „Słonecznej doliny” konstrukcji książka w książce w książce, przekonujemy się jak to się stało, że Witold, mimo absolutnego braku takiego zamiaru, trafił jednak do Starzyzny. A zarazem dzięki czytanym przez niego dalszym wspomnieniom Rafała, zanurzamy się w świat sekretów przeklętej wioski. Pytanie jednak czy wreszcie dostaniemy upragnione...

książek: 0
| 2014-11-25

"Starzyzna", to kontynuacja (II część) "Czarnego Wygonu", ponurej opowieści z pogranicza świata realnego i, nazwijmy to, "pozagrobowego", umieszczona w mrocznych lasach Roztocza. Książka ma swój styl i klimat, o czym pisałem już w opinii do I części, i to zasadniczo się nie zmienia. Jest nastrojowo, ciekawy język, którym posługują się poszczególne postacie, no i wyjaśnienie ponurej zagadki, która nurtuje czytelnika przez całą I część.
W części II jest jednak trochę mniej tajemniczo, napięcie też mniejsze, na plan pierwszy wysuwa się szczegółowy opis zdarzeń, które wydarzyły się w tytułowej wsi "Starzyźnie", pięćdziesiąt lat wcześniej. Ocena o punkt niższa, ale jest to po części obiektywną konsekwencją przyjętej przez autora konwencji: w pierwszej części jest tajemnica, w drugiej jej rozwiązanie. Paradoksalnie ja wolę tajemnice, które są pożywką dla mojej nieograniczonej wyobraźni, rozwiązania zawsze nieco mnie rozczarowują.

książek: 442
Przemysław Zyra | 2016-05-17
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 maja 2016

Pierwsza część cyklu nieźle mnie wciągnęła i dlatego szybko sięgnąłem po drugi tom. Mam jednak wrażenie, że tempa nie udało się autorowi utrzymać. W zasadzie fabuła w pewien sposób się zakończyła (choć wiem, że są kolejne tomy) i już odczuwam tak dużej presji powodowanej ciekawością kolejnych zdarzeń choć sięgnę zapewne po kolejne tomy to nie od razu. Obawiam się, że mogą okazać się wydmuszką i chęcią sprzedania kolejnych egzemplarzy na opinii o pierwszym tomie.

Autor konstruuje drugi tom dość zawile. Choć motywacją zapewne była chęć nie uczynienia opowieści banalną to pomieszanie czasów akcji, snów wydaje się być pewnym mętlikiem. Nie mogłem też zorientować się w samej kwestii dostania się głównego bohatera do Starzyzny. Po pierwszym tomie byłem przekonany iż jest on co do tego zdecydowany (bo czemu niby miałby żegnać się z Adamem) a początek drugiego tomu wskazuje, że wcale tego nie chce... A jak się dzieje to najlepiej przeczytać samemu.

książek: 3305

Nie przemawia do mnie Dyrda jako pisarz grozy. Chociaż, nie powiem, bo "Domu na wyrębach" nie mogę nazwać kiepskim. Natomiast w "Czarnym Wygodnie" słabo odczuwalna jest potęga sił nadprzyrodzonych. Nie wywołuje napięcia, zaniepokojenia, brak mi aury tajemniczości. W samej treści brak iskry napędzającej do szybkiego podążania torem bohaterów. Zdarzało się często tak, że przewidywałam następujące wydarzenia, a sama historia nie była niczym specjalnym, co oddziaływałoby na moja wyobraźnię. Za szybko wszystko autor podaje na tacy. Chyba nie ma nic gorszego dla pisarza, niż wypowiadanie się o jego powieści, jako nijakiej treści, nie robiącej żadnego wrażenia na odbiorcy. A jak wiemy obojętność z łatwością zabiła niejeden dobry związek.
Jak horror może być dobry skoro nie odczuwa się grozy? Nawet wtedy, gdy przeplatany jest świat realny z nadprzyrodzonym trudno odczuć zagrożenie. Dominujący stawał się stan znudzenia, bo oto druga część powiela nieco formę pierwszej: znów pojawiają się...

książek: 0
| 2011-09-18
Przeczytana: 18 września 2011

Z pełnym zadowoleniem stwierdzam, że drugi tom serii Czarny Wygon utrzymuje wysoki poziom. „Starzyznę” czytałam podobnie jak „Słoneczną dolinę”, czyli w zawrotnym tempie, za którym kryją się: dobrze skonstruowana, wciągająca fabuła, żywe dialogi i posługując się drobnym neologizmem, stworzonym przeze mnie specjalnie dla książek tego autora, „dardowski klimat”. Pozwoliłam sobie na ten niewinny neologizm, ponieważ to trzecia przeczytana książka przeze mnie pod szyldem „Stefan Darda” i wszystkie są do siebie podobne w swoim klimacie, co w przypadku powieści grozy jest sprawą arcyważną. Pisarz ma rzadką umiejętność tworzenia specyficznej mrocznej atmosfery doskonale wyczuwalnej, sugestywnej, dokładnie przenikającej całą fabułę.

Odnośnie treści książki, powiem, iż wydarzenia zapoczątkowane w pierwszej części trylogii czyli w „Słonecznej dolinie” konsekwentnie rozwijają się. Jednym z punktów kulminacyjnych dla tej części jak i dla całości trylogii jest poznanie przez czytelnika...

książek: 634
Yevoni | 2016-11-27
Na półkach: Horror, 2016, Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2016

Niemożliwe! Tym słowem określiła bym książkę Stefana Dardy. Wciągnęła mnie na calutki weekend i nie pozwoliła sięgnąć po inne (niedokończone) pozycje.

Wielka tajemnica powolutku zaczyna się rozwiązywać i choć muszę przyznać, że po jej poznaniu wcale nie miałam ochoty jej poznawać to podczas czytania czułam na plecach dreszcze.

Uwielbiam takie historie o duchach, nawiedzonych miejscach, klątwach a tu dostałam dokładnie to czego oczekiwałam. Latające wszędzie flaki i piły łańcuchowe niespecjalnie mnie poruszają ale tu... Tu mamy demonicznego księdza i naprawdę straszną dziewczynkę w sukience w groszki. Bajka!

Witku, Adamie trzymam za was kciuki!

Polecam serie każdemu i od razu biorę się za kolejną część nasłuchując przy okazji bicia kościelnych dzwonów z oddali.

książek: 25811

Stefan Darda w swojej książce po raz kolejny zaprasza w zachwycające rejony Roztocza. Zwierzyniec oaza spokoju i zieleni, ukrywa w leśnej gęstwinie zatrzymaną w czasoprzestrzeni osadę. Wieś ta spowita w wiecznej mgle i szarości, żyje swoim niespiesznym rytem, zaś mieszkańców – nielicznych - coraz bardziej pogrąża poczucie winy, żalu i straty. Upiory rosną w siłę, niestraszny jest im już dzień, mają cel... atmosfera grozy i niepokoju nabiera tempa. Dramatyzm rośnie z każdą przeczytana stroną.

Jestem fanką stylu pisania Stefana Dardy, autor oszczędnie posługuje się słowem, nie bawi się w nadmierną kwiecistość językową, poza tym, tworzy proste zdania, których moc oddziaływania jest wielka. Być może jest to zasługa tego, że w owych tematach pisarz czuje się wyśmienicie, w historii „Starzyzny” Darda bazuje na wierzeniach ludowych i przesądach, ukazuje on ludzką naturę, oraz wpływ zabobonów i... przedstawicieli kościoła na świadomość ludzi żyjących w czasach, gdzie słowo duchownego...

książek: 762
Amadea | 2014-11-03
Na półkach: Audioteka, Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2014

Zastanawiam się, co z tym Dardą "jest nie tak " ? .To już trzecia Jego książka po którą sięgnęłam, trzecia która uwodzi magicznymi, nietuzinkowymi miejscami , że aż chciałoby się tam być i zaznać tego dreszczu, a tu...?
No tego właśnie nie rozumiem. " Dom na Wyrębach " podobał mi sie bardzo, ale koniec mnie nieco rozczarował, I część " Czarnego Wygonu" zaintrygowała mnie bardzo i też mi się podobała , a że autor nie dobrnął jeszcze do końca, szybko sięgnęłam po "Starzyznę" i...? no właśnie !.
Już przydługawo i tak, jakby z braku pomysłu na zakończenie Darda przedłużał w nieskończoność tę opowieść.
Rozczarował mnie wątek dotyczący księdza - był zbyt przewidywalny i oczywisty, więc nie sądzę, by autor kogokolwiek zaskoczył. A sam może jakby wyczuł, że poszedł nieco na łatwiznę, postanowił przedłużać tę historię tak dalece, że dopisał jeszcze 2 tomy i 3-ci niezobowiązujący. W ten oto sposób czas się faktycznie zatrzymał, a ja następne X lat mam zostać na " Czarnym Wygonie...

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/11/czarny-wygon-soneczna-dolina-i.html

zobacz kolejne z 1195 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd