Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Droga ślepców

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Proza". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Radwan
5 (60 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
19
6
3
5
11
4
2
3
9
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7745-008-6
liczba stron
113
kategoria
przygodowa
język
polski
dodał
Marek Dryjer

„Droga ślepców” jest debiutem wydawniczym autora. Powieść łączy w sobie wiele gatunków prozy: książki drogi, przygodowe, z pogranicza fantastyki i horroru oraz psychologiczne. Poza wędrówką chłopca i jego opiekuna poprzez opustoszałe i zniszczone obszary Ameryki i dziko – krwiożerczy otaczający ich świat, widać także aspekty emocjonalne. Wspólną więź, wspólne pragnienia i walkę o przetrwanie....

„Droga ślepców” jest debiutem wydawniczym autora. Powieść łączy w sobie wiele gatunków prozy: książki drogi, przygodowe, z pogranicza fantastyki i horroru oraz psychologiczne. Poza wędrówką chłopca i jego opiekuna poprzez opustoszałe i zniszczone obszary Ameryki i dziko – krwiożerczy otaczający ich świat, widać także aspekty emocjonalne. Wspólną więź, wspólne pragnienia i walkę o przetrwanie. Wspomnienia, marzenia i konfrontację niewinności z okrucieństwem. Idąc na południe z nadzieją na ocalenie, okutani w koce, przeżywają po drodze wiele niebezpiecznych przygód. Nie wiedzą co się stało na ziemi i dlaczego nic już nie ma, obraz zagłady jest tu wszechobecny. Nie potrafią odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dożyją jutra? Czy znajdą jeszcze wodę i pożywienie? Czy nie zamarzną? Czy wreszcie uchronią się przed głodem innych? Mięso ludzkie stało się przecież teraz rarytasem. Pogrążają się coraz bardziej w tym niewyobrażalnym dla nich odmęcie zachowań, myśli i reakcji. Upodleni i wycieńczeni dogorywają na naszych oczach. Do samego końca nie tracą jednak nadziei. Nadzieja w tej książce jest najważniejsza. Pozwala wydobyć największe pokłady wiary i dodaje sił. Mordercza walka zostaje w końcu nagrodzona, choć po drodze wymaga ofiar. W finale książka wyjaśnia przyczyny „śmierci klinicznej” naszego świata oraz daje także nadzieję na przyszłość. Czy dobro zatryumfuje a wiara i nadzieja ostatecznie zwyciężą? Czy ci niestrudzeni piechurzy odzwierciedlający przecież nas samych, odnajdą wreszcie tę właściwą drogę do wybawienia? A słońce, które na długie lata także zasnęło, czy na nowo zaświeci pełnym blaskiem? Wiele pytań i tyle samo odpowiedzi i ta niekończąca się wciąż droga. Droga ślepców. Wyniszczający marsz w poszukiwaniu zarówno siebie jak i życia oraz utraconego na długie lata człowieczeństwa.


Strona książki: http://pl-pl.facebook.com/pages/Droga-%C5%9Blepc%C3%B3w/144841845565270

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3918
Gośka | 2013-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2013

Mam problem z tą książką. Okładka mnie skutecznie przyciągnęła, chociaż z kolei mała liczba stron przystopowała mój zapał. Oczywiście najważniejsze jest wnętrze i to z nim mam kłopot.

Książka opowiada historię podróży pewnego chłopca. Nie wiemy jak ma na imię ani ile ma lat. Poznajemy go w momencie, kiedy jest bliski śmierci. Z pomocą przychodzi mu rodzina podążająca w tym samym kierunku. Na południe. Bo na południu na pewno jest inaczej, lepiej, nie ma głodu ani pragnienia, istnieje inne życie. Taką mają nadzieję i dlatego wciąż podążają na południe.
Ich świat to ruina. Wszędobylski pył wulkaniczny niszczy życie. Nie wiemy jak to się stało, że miasta są wymarłe, słońce nie świeci i nie ma roślinności. Co jakiś czas spotykają innych ludzi, jednak nie kontaktują się z nimi. Ze strachu. Bowiem w ich świecie każda istota ludzka może skończyć jako pożywienie. Kanibalizm jest na porządku dziennym, mamy okazję zobaczyć sporo scen, w których nawet żyjący jeszcze ludzie są już nadjedzeni.
Brak pożywienia, brak wody, ciągłe zmęczenie. Ocieranie się o śmierć i dalsza podróż. Wszystko to opisane krótkimi zdaniami, wprowadza całkiem nieźle w klimat i budzi niepokój. Jednak ja się nie wczułam. Przeszkadzała mi masa błędów stylistycznych i gramatycznych. Dialogi są dziwaczne i na szczęście jest ich mało, bo większej ilości bym nie zdzierżyła. Przesłanie jest jasne. Dbajmy o to co mamy, o swój świat, naturę, człowieka. Nie wiem, czy książka mi się podobała. Chyba jednak nie,mimo kilku całkiem niezłych opisów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Wyrocznia

Każdy skrywa jakąś tajemnicę, ma swoje drugie "ja". Problem zaczyna się, gdy te ukryte osobowości wciąż się mnożą, nawarstwiają... i w końcu...

zgłoś błąd zgłoś błąd