Dziennik z łódzkiego getta

Wydawnictwo: Bellona
6,4 (10 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
4
6
4
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8311094896
liczba stron
284
język
polski
dodał
szczypiorek5

Jakub Poznański przetrwał okres okupacji zamknięty w łódzkim getcie wraz z żoną i córką. Gdy plan masowych wysiedleń, realizowany z rozkazu Himmlera, przerósł możliwości organizacyjne III Rzeszy, w 1940 roku wydano rozporządzenie wykonawcze. Ruszyło tworzenie getta. Od sierpnia 1944 roku, gdy masowo likwidowano Żydów, cała rodzina Poznańskich ukrywała się w nim, w straszliwych warunkach,...

Jakub Poznański przetrwał okres okupacji zamknięty w łódzkim getcie wraz z żoną i córką. Gdy plan masowych wysiedleń, realizowany z rozkazu Himmlera, przerósł możliwości organizacyjne III Rzeszy, w 1940 roku wydano rozporządzenie wykonawcze. Ruszyło tworzenie getta. Od sierpnia 1944 roku, gdy masowo likwidowano Żydów, cała rodzina Poznańskich ukrywała się w nim, w straszliwych warunkach, dramatycznie walcząc o przetrwanie. Autor przez cały czas prowadził zapiski. Sumiennie notował, w suchej kronikarskiej formie, zdarzenia i obserwacje. Dzięki temu powstał wstrząsający zapis codzienności w centralnym, głównym getcie Kraju Warty, niemal hermetycznie zamkniętej dzielnicy Łodzi (Litzmanstadt). Wyłania się z niego obraz brutalnej walki o przetrwanie.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=ksiazka&bid=445

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=ksiazka&bid=445

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 26
Kostkapani | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane, Ważne

Trudno oceniać taką pozycję. Że ciekawa? Że ładnie napisana? Że bohaterowie wyraziści? Przecież to było piekło, a to relacja z niego. Zresztą przedziwnie odbiera się te wpisy z perspektywy bezpiecznego współczesnego człowieka. Jak wymysł chorego umysłu, jak groteskę, świat stworzony przez kogoś jak Mendoza, wypaczony, nieprawdziwy... Tylko że to była rzeczywistość. Racje żywnościowe, które nie pozwoliłyby się najeść do syta jednego dnia, a miały starczyć na tydzień, miesiąc. Produkty żywnościowe, o których nie pomyślelibyśmy, że nadają się do jedzenia, jak babki z kawy zbożowej, obierki ziemniaków, popłuczyny po myciu beczek po winie. 55-godzinny tydzień pracy, praca dzieci, szpitale, w których chorzy nie dostają jedzenia. Powszechna nerwowość, donosicielstwo, pogoń za jedzeniem, a do tego... co rusz uroczystości z okazji jakichś rocznic - na przykład powstania getta. I niemieccy żołnierze - pijani i dla zabawy potrafiący nie tylko upokorzyć człowieka, ale i zabić.
To było piekło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z tej samej krwi

Okładka Fajna skąd biblioteka fabuła Zabójstwo policjanta w Grecji.W tle uchodźcy Moja opinia Książka mądra i dobrze napisana.Można się duż...

zgłoś błąd zgłoś błąd