Klaskać jedną ręką

Tłumaczenie: Jadwiga Rutkowska
Seria: Seria z kotem
Wydawnictwo: Czytelnik
6,86 (71 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
15
7
22
6
19
5
6
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Hand Clapping
data wydania
liczba stron
203
słowa kluczowe
powieść angielska
język
polski
dodał
Habdank

"Klaskać jedną ręką" to książka wyjątkowa. Samo nazwisko autora sugeruje, że prawdopodobnie czeka na czytelnika pewna niespodzianka. Kto zna "Mechaniczną pomarańczę" może domyślać się, że i "Klaskać..." nie będzie banalną powiastką. "Klaskać jedną ręką" jest swoistym pamiętnikiem/spowiedzią pewnej młodej, prowincjonalnej mężatki. Pisana lekkim stylem (niedouczonej) dziewczyny opowieść w...

"Klaskać jedną ręką" to książka wyjątkowa. Samo nazwisko autora sugeruje, że prawdopodobnie czeka na czytelnika pewna niespodzianka. Kto zna "Mechaniczną pomarańczę" może domyślać się, że i "Klaskać..." nie będzie banalną powiastką.

"Klaskać jedną ręką" jest swoistym pamiętnikiem/spowiedzią pewnej młodej, prowincjonalnej mężatki. Pisana lekkim stylem (niedouczonej) dziewczyny opowieść w zabawny sposób pokazuje nam pewną prawdę o życiu w małym angielskim miasteczku w latach 60. A jednak miasteczko to nie różni się niczym szczególnym od tysięcy innych miasteczek, również we współczesnym świecie. W jej życiu niewiele się działo, wciąż te same błahe rozrywki, znajomi, rodzina, nawet te same potrawy. Życie zogniskowane wokół teleturniejów i obiadu dla męża. I oto przydarza się coś, co zupełnie odmienia jej życie, nagłe bogactwo, którego nikt nie mógł się spodziewać...

Czy ważniejsze jest, co dzieje się wokół niej, czy też przemiany, jakim podlega jej psychika? A może autor chce nam pokazać, jak ona sama patrzy na taki przewrót w swoim życiu? A może po prostu kolejny raz zadaje pytanie: czy pieniądze mogą dać szczęście? Możemy się domyślić, że Burgess znów nas zaskoczy...

Książka wspaniale pochłania czytelnika. Jest lekka, zabawna i ciepła, a przynajmniej wydaje się taka po pierwszych stronach. Ta krótka opowieść pozostawia jednak czytelnika w lekkim osłupieniu i bez wątpienia zmusza (choćby tylko do krótkiej) refleksji.


[Recenzja zamieszczona wcześniej na Podaj.net]

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czytelnik, 1976

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 717
Na półkach: Przeczytane

„Klaskać jedną ręką” to książka napisana w 1961 roku, na rok przed „Mechaniczną pomarańczą” i 17 lat przed „Rokiem 1985”, bodaj najsłynniejszymi dziełami Anthonego Burgessa. Brytyjczyk znany jest, jako twórca nietuzinkowy, oryginalny, którego książki czyta się z wypiekami na twarzy. Postanowiłem więc dać szansę tej mniej znanej, około 200-stronicowej powieści, o której wiedziałem jedynie, że będzie napisana banalnym językiem.
Bohaterami książki są Janet i Howard Shirleyowie. Ona pracuje w supermarkecie, on z kolei sprzedaje używane samochody. Swój czas wolny spędzają w domu przed telewizorem lub, gdy nadarza się wyjątkowa okazja, udają się do restauracji lub kina. Howard ma fotograficzną pamięć, który to dar postanawia wykorzystać. Wygrywa tysiąc funtów w teleturnieju. Następnie mnoży te środki na hazardzie. Gdy uzbiera odpowiednio wysoką sumę, wyjeżdża wraz z żoną w podróż po Ameryce. Biedna Janet, zagubiona w tym całym bogactwie, nie zdaje sobie sprawy, że mąż ma względem niej zupełnie inne plany, niż zwykłe danie rozrywki i odpoczynek.
Burgess pragnął w tej książce poruszyć kilka kwestii: rozdźwięk między bogactwem materialnym a duchowym, wpływ mody na ludzi, istotę sztuki w kontekście wiedzy o niej, podróżowanie jako ucieczkę od codzienności. Narracja prowadzona jest z punktu widzenia głównej bohaterki, narysowanej jako biednej, głupawej kobietki, której jedynym życiowym celem jest chodzenie do pracy, oglądanie telewizji i rozmowy z ludźmi. Aby oddać w pełni ubogość jej umysłu, Burgess ograniczył ilość słów użytych w książce do około 800, co z jednej strony nadaje wiarygodności całej przypowieści, z drugiej męczy czytelnika, który oczekiwałby od literatury dokładnych opisów, rzetelności merytorycznej czy życiowych mądrości. Autor przerysowuje wydarzenia, aby pokazać czytelnikowi, że bogactwo szczęścia nie daje. Opętanie Howarda rośnie z każdą kolejną linijką, doprowadzając wreszcie do tragicznego końca. Nie pomaga ani zamożność, ani podróże, ani satysfakcja z pomocy innym osobom, ani nawet miłość. Zwieńczenie książki, to piękny symbol ludzkiej zachłanności i egoizmu.
Brytyjski pisarz doprowadza do sytuacji skrajnych, nie boi się używać złośliwiej ironii i tworzyć swoistej karykatury klasy robotniczej, ale także policjantów, artystów, przedstawicieli mediów. Paleta zgryźliwości jest tu bardzo szeroka. „Klaskać jedną ręką” mimo swojego wieku, jest nadal powieścią aktualną, którą obecny czytelnik może wziąć do ręki i na nowo odkryć swoje otoczenie, dostrzec te same mechanizmy i dążenia.
Polecam tę książkę szczególnie osobom, które muszą odpocząć od lektur ciężkich, pisanych kwiecistym językiem, z dużą ilością monologów i nastawionych na wyszukiwanie erudycyjnych smaczków. „Klaskać jedną ręką” to książka prosta, jak jej główna bohaterka, ale przy tym niebanalna. Jeśli dacie jej szansę, z pewnością po raz kolejny zastanowicie się nad kwestią nowych technologii w naszym życiu, może lepiej docenicie swoją codzienność, a już z pewnością odpoczniecie. Bo też dzieło czyta się jak wciągający kryminał, może bez wielkiej intrygi, ale z dużym tempem akcji. Nie jest to książka wybitna, pewnie nawet nie jest bardzo dobra, ale myślę że warto ją poznać, chociażby dla tego klimatu i momentów autorefleksji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tańcząca w ogniu cz.1

Cudowna bardzo mi się podoba. Podchodziłam z wielkim dystansem do tej książki ale II część podoba mi się bardziej od pierwszej i nie mogę się doczekać...

zgłoś błąd zgłoś błąd