Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wspomnienia syberyjskiego zesłańca

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteczka "Za i Przeciw"". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Novum
6,76 (17 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
9
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
64
język
polski
dodał
piotrex

Od autora: Zamiar wiarygodnego odtworzenia przebiegu deportacji Polaków w głąb terytorium radzieckiego w lutym 1940 roku powstał u mnie już na początku drogi na Sybir. Przygnębiony zastosowaną przemocą i brutalnością napastników, w skrytości prosiłem Boga by dane mi było przetrwać, powrócić i postanowienie spełnić. Zamiar ten umacniał się we mnie w miarę narastania tragicznych przeżyć, moich...

Od autora:
Zamiar wiarygodnego odtworzenia przebiegu deportacji Polaków w głąb terytorium radzieckiego w lutym 1940 roku powstał u mnie już na początku drogi na Sybir. Przygnębiony zastosowaną przemocą i brutalnością napastników, w skrytości prosiłem Boga by dane mi było przetrwać, powrócić i postanowienie spełnić.
Zamiar ten umacniał się we mnie w miarę narastania tragicznych przeżyć, moich moralnych i fizycznych klęsk po sobie następujących. Nigdy nie opuszczało mnie wewnętrzne przeświadczenie, że ówczesna stalinowska władza wobec Polski i Polaków postąpiła wrogo.
Analizowałem każdy szczegół związany z doznaną krzywdą. Szukałem odpowiedzi na zadawane sobie pytania dlaczego?... dlaczego, jak mi się wówczas wydawało, radziecka władza najdemokratyczmejsza z demokratycznych, robotniczo-chłopska, broniąca interesów ludzi pracy, tak brutalnie postąpiła z nami, z pracowitym, w swej masie ubogim polskim społeczeństwem, które (jak sama parę miesięcy wcześniej głosiła) „wyzwoliła" spod ucisku polskich obszarników i kapitalistów.
Byłem wówczas jeszcze młodym, ani doświadczonym ani dostatecznie wykształconym człowiekiem i wielu rzeczy nie znałem, nie rozumiałem i rozumieć nie mogłem. Nie mogłem też nie przeprowadzać wewnętrznych refleksji, wyciągać wniosków.
W okresie ponad trzyletniego pobytu na Syberii przeszedłem okrutną szkołę życia. Widziałem, słyszałem i na własnym ciele odczułem to, co wydaje się niemożliwym do zaistnienia, a tym bardziej zniesienia przez człowieka.
Przymusowa katorżnicza praca, utrudniona zimą przez dokuczliwy mróz i głęboki śnieg, wiosną niebezpieczną wysoką wodą - podczas spławu drzewa, latem plagą komarów, zawsze nędznym, głodowym wyżywieniem. Ciągle pod władczym, oschłym i uwłaczającym godności ludzkiej głosem funkcjonariuszy NKWD. Wszystko to doprowadzało człowieka do wewnętrznego bezskutecznego buntu, targania się we własnej niemocy, a w rezultacie (w najlepszym przypadku) do utraty zdrowia. Choć od opisywanych wydarzeń minęło już tyle lat, nie sposób o nich zapomnieć. Nic przestaję też Bogu dziękować, że dane mi było powrócić do Polski, mojej nade wszystko ukochanej Ojczyzny. Pisząc wspomnienia syberyjskiego zesłańca, starałem się przedstawić przede wszystkim konkretne wydarzenia i fakty. Nie chodziło mi o relacjonowanie wszystkiego co może bardziej przybliżyłoby Czytelnikowi tamto środowisko, przyrodę czy krajobraz. W zasadzie mało wspominam o bezpośrednich swych kontaktach z tubylcami: rosyjskimi, gruzińskimi, tatarskimi i innymi zesłańcami, których tak samo jak nas, tylko nieco wcześniej, wyrzucono z własnych domów i deportowano na Syberię, o ich życzliwości do nas. O tych „szeregowych" i prawdziwych rosyjskich duszach, otwartych, prostolinijnych i w postępowaniu uczciwych. Oni tak jak my, Polacy, ubolewali nad swoją dolą i „błogosławili" stalinowski ustrój społeczny. To by poszerzyło wspomnienia objętościowo, ale nie wniosło czegoś bardziej istotnego do tematu. Inaczej mówiąc, chodzi mi nie o mnogość słów, a o ilość faktów i rzeczywistych wydarzeń.
We wspomnieniach wymieniłem sporo imion i nazwisk moich towarzyszy niedoli w drodze na Sybir, podczas ciężkiej pracy w tajdze, w Kon-Zawodzie nr 40 i w marianowskim więzieniu, a później w wojsku, w kościuszkowskiej dywizji. Być może popełniłem błędy szczególnie przy wymienianiu imion, za co tych wszystkich przepraszam i proszę o wybaczenie. Będę natomiast niezmiernie rad, gdy Ci, o których wspominam, napiszą do mnie, poprawią błędy - za co z góry dziękuję.
Jeżeli to, o czym napisałem, przez Czytelników uznane zostanie za pomocne w poznaniu prawdy i z historycznego punktu widzenia potrzebne, będzie to dla mnie najlepszą nagrodą za włożony trud.
Gdynia, sierpień 1988

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (40)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 461
wiech | 2016-10-28
Przeczytana: 28 października 2016

Dramatyczny opis własnych przeżyć autora zesłanego na Syberię.
Nadal nie wiemy ilu Polaków deportowano. Ilu zmarło gdzieś na Syberii. Ilu zaginęło bez wieści. Katorżnicza praca, głód, dokuczliwy mróz – nie każdy był w stanie to znieść.
Wspomnienia autora to także przeżycia tysięcy polskich rodzin wywiezionych na Syberię. Zapisał je, by nie zostały zapomniane.
Maleńka książeczka. – Hołd oddany pozostałym na zawsze w syberyjskiej tajdze.

W Polsce są tylko symboliczne groby tych, którzy nie wrócili, którzy zostali pochowani gdzieś tam na Syberii. Odwiedzam jeden taki symboliczny grób.

książek: 963
EmilyStrange | 2014-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2014

Lektura niemalże obowiązkowa dla wszystkich Polaków. Tak jak jest wspomniane w tej książce "zapominamy o syberyjskich zesłańcach, czcząc pamięć jedynie tych poległych tu, blisko, w Polsce".
Tego co oni wtedy przeżyli... chyba nie przeżyłby żaden z ówcześnie żyjących, tak bardzo przyzwyczajonych do codziennych wygód.

książek: 155
3cJ | 2016-11-25
książek: 612
beatah | 2016-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2016
książek: 1428
cerata | 2015-10-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 374
katrin | 2015-06-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 178
Klaudia | 2015-04-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 105
Knutmistrz | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 71
skorseze11 | 2014-05-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 35
patka2909 | 2013-12-20
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 30 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd