Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Invocato

Cykl: Invocato (tom 1) | Seria: Gorgo
Wydawnictwo: Bullet Books
7,66 (361 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
79
9
58
8
78
7
59
6
38
5
21
4
13
3
8
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362382040
liczba stron
464
język
polski
dodała
martyśka

Jeśli myślałeś kiedyś o założeniu sobie stryczka, strzeleniu w skroń bądź zanurzeniu się w gorącej kąpieli z brzytwą - zastanów się jeszcze... bo Oni mogą nie zdążyć. Jeśli jednak twoja desperacja zwycięży i wypchniesz krzesło spod nóg, nie zdziw się, jeśli przywitają cię strzały i wstęgi żarzących się liter Inwokacji. Wtedy możesz zacząć się bać, bo oto przybyli ci od Samobójców, a im jest...

Jeśli myślałeś kiedyś o założeniu sobie stryczka, strzeleniu w skroń bądź zanurzeniu się w gorącej kąpieli z brzytwą - zastanów się jeszcze... bo Oni mogą nie zdążyć.

Jeśli jednak twoja desperacja zwycięży i wypchniesz krzesło spod nóg, nie zdziw się, jeśli przywitają cię strzały i wstęgi żarzących się liter Inwokacji. Wtedy możesz zacząć się bać, bo oto przybyli ci od Samobójców, a im jest wszystko jedno, czy przeżyjesz.

Istnieje bowiem pozazmysłowa rzeczywistość, dzika i nieustannie głodna, a ty, Samobójco, jesteś w tym świecie astralnym mięsem. Tu nie ma bohaterów - są kule kontra kły i pazury. Tu liczy się spryt, siła i doświadczenie. Nikt nie pochyli czoła nad twoim marnym losem, nikt nie uroni łzy, bo jesteś jednym z tysięcy.

Więc skoro stryczek zacisnął się wystarczająco mocno i trafiłeś już do Miasta Samobójców, pamiętaj o dwóch rzeczach. Pierwsza - nie traktuj lekko żadnej modlitwy, bo ma wielką moc sprawczą. Druga - śmierć dotyka również nieśmiertelnych.

Inne prawa obowiązujące po tamtej stronie znajdziesz na kartach tej historii. Przeczytaj, zanim podstawisz krzesło.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bullet Books. 2010

źródło okładki: http://www.bullet-books.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 636
Kasandra | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 28 lipca 2013

"Invocato" to książka zdecydowanie oryginalna. Bądźmy szczerzy, wilkołaki, wampiry, podróże w czasie i w kosmos to oklepane motywy. Tutaj zaś mamy coś innego, na dodatek zostało to bardzo ciekawie opisane. Świat samobójców to mroczne i zasadniczo nieprzyjazne miejsce. Na dodatek dość skomplikowane (to, jak on działa, mimo wszystko można by było dokładniej opisać). Nie ma jednak takiego miejsca, w którym nie można miło spędzać czasu z przyjaciółmi. Miasto Samobójców wypełnione jest wypełniony przeróżnymi postaciami, które są jedną z mocniejszych stron powieści. Główni bohaterowie są bardzo dobrze skonstruowani, każdy z nich ma swój własny, niepowtarzalny charakter. Można ich lubić bądź nie, ale w każdym z nich znajdzie się coś, co spawi, że nie przejdziemy obok niego obojętnie. Moim ulubionym bohaterem był Kaztez, zwany też Kapitanem. Im dalej w treść i im lepiej go poznawałam, tym większą sympatią pałałam do Koshego, który jest bardziej skomplikowaną postacią, niż by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. Również relacje między bohaterami są bardzo ciekawe i pełne humoru, ale nie opierają się wyłącznie na żarcikach - co też jest dobre.
Akcja jest bardzo dynamiczna, z licznymi zwrotami. Niektóre z nich bardzo zaskakują. Niestety szybkość następujących po sobie wydarzeń przejawia się również w chaotyczności narracji. Ona zdecydowanie nie jest dobrą stroną powieści. Łatwo pogubić się w tym, co właściwie się dzieje oraz w tym, o której postaci jest mowa w danym momencie. Podobnie w dialogach, czasami po prostu brakuje stwierdzenia, kto wypowiada daną kwestię.
Zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu pierwsza połowa książki, kiedy Bura dopiero poznaje świat samobójców i rządzące nim reguły. Później nieoczekiwanie większość wydarzeń zaczyna doyczyć właśnie jej i nie zawsze jest logicznie wytłumaczone, dlaczego. Części scen nadal nie rozumiem (jak na przykład pobytu w więzieniu oraz obrad Rady). Podobnie brakuje umotywowania części decyzji podjętych przez postacie (tutaj szczególnie nasuwa mi się postać Magika). Momentami irytowała także warstwa emocjonalno-romantyczna powieści - do jasnej ciasnej, dlaczego prawie każdy bohater po kolei musi czuć coś do Lilith? Całe szczęście nie była to główna oś postaci. W tym miejscu autorce należy się też pochwała za opisy nielicznych scen erotycznych, skromne i niepozbawione dobrego smaku, mimo ogólnej tendencji w literaturze do jak najdokładniejszych (i coraz bardziej wyuzdanych) opisów seksu. Brawa za przezwyciężenie tej plagi.
Nie wszystkie wątpliwości zostały wyjaśnione i nie wszystkie wątki doprowadzone do końca, a jednak wydaje się, że bez kontynuacji można by się było obejść. Brakuje tutaj napięcia, które zmusiłoby czytelników do oczekiwania na kolejny tom z wielką niecierpliwością i poobgryzanymi z jej powodu paznokciami. Zobaczymy, jak się to rozwinie dalej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Leonard Cohen. Życie sekretne

W tym miesiącu minęła pierwsza rocznica śmierci Leonarda Cohena [zm. 07.11.2016]. Książka „Leonard Cohen. Życie sekretne” którą napisał Anthony Reynol...

zgłoś błąd zgłoś błąd