Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ballada o wzgardliwym wisielcu oraz dwie gawędy styczniowe : wraz z albumem fotosów z filmu 'Szwadron' i posł. Juliusza Machulskiego

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Agawa
7,67 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
2
7
5
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-85571-22-1
liczba stron
328
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Błażej

"Po raz pierwszy zetknąłem się z nazwiskiem Stanisława Rembeka latem 1977 roku, gdy w zamojskiej księgarni wpadła mi w rękę książka "Ballada o wzgardliwym wisielcu."... Po lekturze kilku stron wiedziałem już, że od książki się nie oderwę. Natychmiast ją kupiłem i kiedy przeczytałem, zrozumiałem dwie rzeczy. Po pierwsze, że trzeba z tego zrobić film! Nigdy nie zapomnę gęsiej skóry, która...

"Po raz pierwszy zetknąłem się z nazwiskiem Stanisława Rembeka latem 1977 roku, gdy w zamojskiej księgarni wpadła mi w rękę książka "Ballada o wzgardliwym wisielcu."...
Po lekturze kilku stron wiedziałem już, że od książki się nie oderwę. Natychmiast ją kupiłem i kiedy przeczytałem, zrozumiałem dwie rzeczy. Po pierwsze, że trzeba z tego zrobić film! Nigdy nie zapomnę gęsiej skóry, która towarzyszyła mi przez całą lekturę, a zwłaszcza przy dwóch scenach: egzekucji młodziutkiego powstańczego kuriera Symchy i szarży rosyjskich dragonów na czworobok polskich kosynierów. Pewnie to właśnie te dwie sceny zadecydowały, że zakochałem się w tej książce.
Nigdy nie czytałem lepszej polskiej prozy historycznej niż opowiadania "Przekazana sztafeta" oraz "Igła wojewody".
Zobaczyłem w nich niezwykłe obrazy filmowe, ale przede wszystkim urzekła mnie perspektywa, z jakiej Rembek patrzył na jedno z boleśniejszych i tak naprawdę najmniej znanych naszych narodowych powstań. Powstanie Styczniowe, widziane oczami oficera pacyfikującej je armii carskiej! Młodego Rosjanina, który nie tylko rozumie swoich wrogów, ale jednocześnie im współczuje - takich bohaterów chciałem oglądać na ekranie, takich idących pod prąd oklepanym przyzwyczajeniom dociekań szukam jako widz w filmach historycznych. Byłem wówczas po trzecim roku reżyserii filmowej w Łodzi i zdawałem sobie sprawę, że sporo czasu upłynie, zanim sam będę mógł zrobić ten film, wiedziałem jednak, że jeśli nikt mnie nie uprzedzi - zrobię wszystko, by go nakręcić.."
Na motywach tej książki Juliusz Machulski nakręcił film "Szwadron".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1315
wiking | 2012-08-23

Na podstawie książki powstał film Machulskiego "Szwadron", jednakże to właśnie książka jest wybitna.
"Rów - no, dzie - ci! Raz, dwa, trzy, cztery! Za - wsze o - strzem! Ni - gdy pła - zem! Raz, dwa, trzy, cztery! Moc - no trzy - maj
ko - sę w gar - ści! Naj - pierw w no - gi, po - tem po łbie! Raz, dwa, trzy, cztery!..." To pieśn bojowa kosynierów, których rola w bitwach jest pomniejszana przez historyków, a tak naprawdę formując czworoboki - stali nieugięci jak Legioniści Cezara i siali spustoszenie wokół siebie. Żadna szarża nie mogła ich pobić.
Powstanie styczniowe pod względem militarnym było już przegrane w dniu wybuchu, w momencie kiedy zawiodły plany opanowania cytadeli warszawskiej i Modlina wraz z rewolucjonistami rosyjskimi. Ten zryw miał charakter międzynarodowy i był kontynuacją Wiosny Ludów oraz odpowiedzią narodu na powszechnie panujący carski terror (upodlenie ludności, wywózki, konfiskaty, gwałty i mordy). W szeregach powstańców walczyli Rosjanie, Francuzi, Włosi, Serbowie, Węgrzy. Oddziały formowały się także poza Królestwem Polskim, w Wielkopolsce, Galicji za pieniądze m.inn. rewolucjonistów europejskicjh: Garibaldiego, Kossutha, Hercena, Marksa, Engelsa. Czerwony Rząd Narodowy wydał dekret o powszechnym poborze, wcielając do powstańców: chłopów, robotników, mieszczan, szlachtę, często nieprzychylnych tym działaniom. Powołał także policję narodową , która zaprowadziła terror na terenach Królestwa oraz sztyletników - tajną policję egzekutorów. Cały ten terror spowodował, iż ludność po części pozostała bierna. Dużo jest również o zdrajcach narodowych, którzy towarzyszą naszej historii niemal od początku m.inn Wielopolskim, który wiernie służył carowi i swym interesom, ale wielu jest gorliwych patriotów jak Markowski - stary wiarus. Powstanie i wojna jawi się jako bezsensowna przemoc, a upadek Polski spowodowała jej słabość oraz brak sojuszników, którzy zawsze zawodzili, również w powstaniu styczniowym wyczekiwano Napoleona.
Powstanie to żywy i czujny organizm wytwarzający krew i łzy, którego nie można zatrzymać, gdyż jest on tworem nieokiełznanym, to żywioł, który przychodzi jak zaraza. Można go tylko zgładzić.
Ostatnia odezwa Rządu Narodowego:
"Oddajmy cześć męczennikom i uświęćmy ich pamięć, nie łzą rozpaczy, lecz męskim postanowieniem wstępowania w ich ślady...Jak oni walczmy do ostatniego tchnienia...A prochy nasze spoczną w wolnej Ojczyźnie"
Miał słuszność pułkownik Markowski:"Nie ustanie nigdy na świecie wieczna walka nędzy i poniżenia z uciskiem i przesytem. Takie jest prawo ludzkiego władania."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miedzianka. Historia znikania

przesłuchałem i mam jeden wniosek - woow pozytywne wwoww na upartego i z przymrużeniem oka można powiedzieć, że to bardzo dobra historyczna monog...

zgłoś błąd zgłoś błąd