Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na Czarnym Wzgórzu

Tłumaczenie: Paweł Lipszyc
Seria: Mistrzowie Prozy
Wydawnictwo: Świat Książki
6,83 (69 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
15
7
17
6
18
5
6
4
5
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On the Black Hill
data wydania
ISBN
9788324717620
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura angielska, Walia, saga
język
polski

Saga rodzinna z życia dwóch pokoleń walijskich farmerów, od schyłku XIX wieku po koniec 1970 roku. Opowieść o Lewisie i Beniaminie, dwóch braciach-bliźniakach, którzy przez osiemdziesiąt lat nie opuścili swych okolic i nie ożenili się, związani niezwykłymi, bliźniaczymi więzami. Pełen wdzięku i dyskretnego humoru pean na cześć niezmiennego rytmu życia, ciężkiej pracy i pieczołowicie...

Saga rodzinna z życia dwóch pokoleń walijskich farmerów, od schyłku XIX wieku po koniec 1970 roku. Opowieść o Lewisie i Beniaminie, dwóch braciach-bliźniakach, którzy przez osiemdziesiąt lat nie opuścili swych okolic i nie ożenili się, związani niezwykłymi, bliźniaczymi więzami.

Pełen wdzięku i dyskretnego humoru pean na cześć niezmiennego rytmu życia, ciężkiej pracy i pieczołowicie kultywowanej walijskiej odrębności. Świetnie opisana codzienność małej, zamkniętej społeczności, niechętnej zmianom zachodzącym w świecie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (202)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5947
allison | 2012-07-26
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 25 lipca 2012

Przejmująco i bardzo interesująco opowiedziana historia skomplikowanych relacji między bliźniakami oraz ich bliskimi i sąsiadami.

Losy braci poznajemy w dniu ich osiemdziesiątych urodzin, jednak większość akcji dotyczy przeszłości, która obejmuje całe życie bohaterów. Narrator opowiada również o losach rodziców i dziadków Beniamina i Lewisa, dzięki czemu powieść przypomina sagę.

Nic nie jest tu przewidywalne i to na pewno jeden z największych atutów książki. Zaliczam do nich też przemyślaną, dopracowaną i fascynującą fabułę, ciekawe i poruszające portrety postaci (także drugoplanowych, a nawet epizodycznych) oraz literacki kunszt opowieści.

Stworzona przez Chatwina historia chwyta za serce i porywa, dlatego czyta się powieść jednym tchem.

Było to moje drugie spotkanie z prozą tego autora (wcześniej czytałam opowiadanie "Posiadłość Maximiliana Toda", zamieszczone w czerwcowym wydaniu magazynu "Książki"). Powieść zrobiła na mnie tak duże wrażenie, że na pewno sięgnę jeszcze...

książek: 2217
Jola_St | 2011-10-25
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 24 października 2011

Dla mnie trochę nudnawa opowieść o życiu dwóch braci bliźniaków gdzieś na prowincji angielskiej. Jako ciekawostka - w książce tej mamy opisane bardzo głębokie więzi emocjonale łączone obu braci.

książek: 1294
Algoforos | 2012-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2012

Moje pierwsze spotkanie z Chatwinem. Książka o przemijaniu i trudnych aspektach miłości - przynajmniej ja tak ją odebrałem. Skłania do refleksji i wywołuje tęsknotę za spokojniejszym, bardziej powolnym światem, który odszedł do lamusa. Świetnie napisana, błyskawicznie się ją czyta. Godna polecenia!

książek: 340
Smiejka | 2013-04-25
Na półkach: Przeczytane, 2013

Fascynująca, cudownie napisana powieść. Wieś angielska końca XIX wieku. Dwaj bracia bliźniacy połączeni wręcz metafizyczną więzią. To opis zycia,ktorego wiekszosc z nas nie zna i nigdy nie pozna. To siła przywiazania do rodziny, otaczajacej nas przyrody. To współpraca z sasiadami i ciężka praca. To miłość jakiej można tylko pozadrościć chociaż momentami zastanawiałam się czy aby nie jest ona bardziej siłą niszczącą niż budującą. Ale to miłość, która przetrwała 80 lat, której nie zniszczyła destrukcyjna siła otaczającego nas świata. To moja pierwsza powieść Bruca Chatwina ale na pewno nie ostatnia. Gorąco polecam.

książek: 224
Komediantka | 2012-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2012

Dobrze się czyta, bo dobrze napisana. Na kolana nie powala. Nie będzie książką, którą polecę znajomym, ale nie żałuję, że przeczytałam.

książek: 126
Agłaja | 2011-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2011

koleje życia rodziny Jonsów na posiadłości "Widzenie"

książek: 33
PaulinaX64 | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok
książek: 396
quaffery | 2016-10-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 309
ziomek | 2016-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 sierpnia 2016
książek: 78
Horyzont | 2016-05-28
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 192 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Bruce Chatwin

Napisał m.in. takie zdania: W konfrontacji z aligatorem moralizowanie mija się z celem. Trzeba go zabić! Ale jest również autorem takich słów: Przedmioty są jak lustra, w których obserwujemy proces naszego przemijania. Dziś o pisarzu, o którym aż do znudzenia powtarzam, że jest niesamowity, a dla mnie osobiście stanowi niewypalającą się od lat inspirację. 


więcej
Czytamy w weekend

Od dzisiaj ruszamy z nowym cyklem. Co piątek kilka osób z redakcji serwisu będzie dzielić się tym, co zamierza czytać w weekend. Nie ma żadnego klucza - mogą to nowości, mogą książki stare, odgrzebane na półce, komiksy, książki kucharskie - warunek jest tylko jeden, to musi być książka, którą planujemy czytać (niekoniecznie przeczytać) w sobotę i niedzielę.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd