Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Obcy element

Tłumaczenie: Jerzy Redlich
Wydawnictwo: Rebis
7,31 (36 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
7
7
11
6
9
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Czuzdy element
data wydania
ISBN
9788373019928
liczba stron
298
słowa kluczowe
smoleńsk, KGB, wspomnienia
język
polski
dodała
Sowa Blogowa

Wspomnienia byłego majora KGB, który dotarł do tajnych akt w Smoleńsku i ostatnich żyjących NKWD-zistów wykonujących ludobójczy rozkaz Stalina w 1940 "Przekleństwa i epitety sypały się na mnie jednego. Histeryczne krzyki przeplatały się z wywodami, że Zakirov i służba w organach KGB są nie do pogodzenia. Że Zakirov to obcy element" - notuje autor tuż przed wyrzuceniem z radzieckich służb...

Wspomnienia byłego majora KGB, który dotarł do tajnych akt w Smoleńsku i ostatnich żyjących NKWD-zistów wykonujących ludobójczy rozkaz Stalina w 1940

"Przekleństwa i epitety sypały się na mnie jednego. Histeryczne krzyki przeplatały się z wywodami, że Zakirov i służba w organach KGB są nie do pogodzenia. Że Zakirov to obcy element" - notuje autor tuż przed wyrzuceniem z radzieckich służb bezpieczeństwa. Wyrzuceniem za to, że wbrew odgórnym nakazom ośmielił się prowadzić własne śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej.

Dlaczego Zakirov znalazł się w KGB? Dlaczego z Uzbekistanu trafił do odległego o tysiące kilometrów Smoleńska i jak doszło do tego, że tropił tam ostatnich żyjących świadków zbrodni, o której nigdy wcześniej nie słyszał? I wreszcie: jak to się stało, że na głównej ulicy Łodzi stanął z żebraczą czapką? Obcy element, niesłychana opowieść człowieka, który okazał się outsiderem nie tylko wśród swoich, ale i wśród Polaków, u których szukał schronienia przed prześladowcami.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2010

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 356
Paweł | 2011-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Literatura faktu, zapis wspomnień osoby żyjącej, niecodzienne wspomnienia, a najlepiej jeżeli wszystko to jest budzącym dreszcz emocji opowiadaniem. Taka przyjemność z czytania utworu literackiego zapada w pamięć nie mniej aniżeli zbiór zachowanej korespondencji znanej osobistości albo dzieło przybliżające najnowsze dokonania naukowe.
Książka zrobiła na mnie nie najgorsze wrażenie. Nawet liczyłem po cichu na jakąś kontynuację ale nic nie zapowiada kolejnej książki pochodzącego z Uzbekistanu Olega Zakirova. Autor zawarł w swojej literaturze dość barwny opis swoich przeżyć, a że może zaciekawić nie tylko czytelnika ze swoich rodzinnych stron ale odbiorcę tak polskiego jak i z każdej innej części świata to wynika po zapoznaniu się z notką biograficzną. Zakirov służył w sławnym KGB gdzie awansował do stopnia majora. Przedstawił koleje swojego losu poprzez zapoznanie czytelnika tak ze swoim wczesnym dzieciństwem jak i z następnymi placówkami wywiadu, których pracownikiem pozostawał przez dłuższy okres czasu. Wczesne lata i młodość Uzbeka nie są opisem prominentnej rodziny opływającej w luksusy i naddatek przywilejów, a jednak Zakirov odnalazł się w "firmie", która po dziś dzień budzi lęk wśród wielu osób mających niezatarte wspomnienia z kontaktu z KGB. Oddał jak się wydaje dość uczciwie i w przystępny sposób klimat, nastroje oraz atmosferę uczelnianych przepychanek, kumoterstwa, partyjnego nepotyzmu i takież obrazy z pracy w KGB; wszechobecna aura wzajemnej nieufności i podejrzliwości, intrygi, a także mniejsze czy większe zbrodnie. Zbrodnie zwykłe i nijakie, bezbarwne i ulotne niczym alkohol, który też jest więcej niż symbolicznym "towarzyszem" opisanych scen. Zbrodnie, które niosą ze sobą zapowiedź i przestrogę przed nieuchronnym i karzącym ramieniem partyjnej sprawiedliwości. Zbrodnie, które swoim natłokiem prowadzą wraz z autorem i jego odkryciem na historię zatajanej i tuszowanej tajemnicy Katynia. Zdaje się być to najistotniejszą częścią książki. Znajdywane dokumenty, świadkowie, którzy boją się przypominać sobie o czasie minionym oraz "świadkowie", którzy są gotowi opowiedzieć "prawdziwą" historię czy też jej swoistą wersję na użytek czujnych tajnych służb.
Książka, której autor mimo wielu trudności splótł osobiste losy z Polską jest ciekawą lekturą, która pozwala na odrobinę sensacji, prawdy historycznej i emocji "od kuchni" oraz "od siebie". Autor, który kilkakroć miał powody obawiać się o swoje życie i życie swoich najbliższych, a także znający tajniki "brudnych" działań wywiadu przedstawił też na kartach swojego utworu momenty wzruszające. Miłość i rodzina to momenty, którym autor nie poskąpił swojego dowcipu i serca.
Nie oceniam "Obcego elementu" zbyt wysoko z uwagi na treść, którą wyłączyłbym przy okazji omawiania tajemnic Katynia, a która dość mocno kontrastuje z wizerunkiem "kagebowca". Są to jakby dwie książki z których jak sobie pomyślałem jedna jest cośkolwiek ważniejsza od drugiej. Nie umniejszam też rangi należnej Zakirovowi. Ot, nadal skłonny byłbym przeczytać coś jeszcze autorstwa byłego funkcjonariusza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
www.2012ru.pl

super, super, super. i najważniejsze, nurtujące mnie po przeczytaniu pytanie: czy gdybym miał możliwość, to czy zmieniłbym coś w swoim życiu? ważna kw...

zgłoś błąd zgłoś błąd