Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za niebieskimi drzwiami

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Latarnik
7,33 (253 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
23
8
54
7
75
6
40
5
14
4
5
3
6
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360000427
liczba stron
232
język
polski
dodała
Mgd

Dwunastoletni Łukasz wyjeżdża z mamą samochodem na wymarzone wakacje. Mają wypadek, po którym chłopiec trafia do szpitala, a stamtąd do pensjonatu swojej ciotki w niewielkim nadmorskim miasteczku. Nie potrafi przystosować się do nowego życia – nie dogaduje się ani z ciotką, ani z innymi dziećmi. Czuje się samotny i marzy, by wyrwać się z obcego mu miejsca. Przypadkowo odkrywa, że niebieskie...

Dwunastoletni Łukasz wyjeżdża z mamą samochodem na wymarzone wakacje. Mają wypadek, po którym chłopiec trafia do szpitala, a stamtąd do pensjonatu swojej ciotki w niewielkim nadmorskim miasteczku. Nie potrafi przystosować się do nowego życia – nie dogaduje się ani z ciotką, ani z innymi dziećmi. Czuje się samotny i marzy, by wyrwać się z obcego mu miejsca. Przypadkowo odkrywa, że niebieskie drzwi w starym pensjonacie można otworzyć tak, by zaprowadziły go do innego świata. Baśniowego, tajemniczego i na pozór przyjaznego, choć Łukasz szybko się przekona, że tylko do czasu...
„Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego to – podobnie jak „Omega” i „Czarny Młyn” tego samego autora – książka dla młodzieży. Można ją nazwać powieścią przygodową czy obyczajową, choć znajdziemy w niej też liczne motywy znane z literatury science fiction i horrorów. Niezwykle precyzyjnie jest w niej budowane napięcie – prosta na początku fabuła obfituje w nieoczekiwane zwroty, nic też nie zapowiada zaskakującego finału…

Równie ważne jak pochłaniająca czytelnika akcja jest jednak to, że książka tak wyraziście mówi o emocjach współczesnych nastolatków – ich samotności, marzeniach, wyborach – oraz nieumiejętności budowania relacji zarówno z rówieśnikami, jak i z najbliższą rodziną. To także historia poszukiwania ojca, którego Łukasz nigdy nie poznał, a za którym tęsknił przez całe swoje dwunastoletnie życie.

[Instytut Wydawniczy Latarnik, 2010]

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (614)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 474
Nina | 2016-11-18
Na półkach: Ebook, Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2016

Kiedy byłam nastolatką zaczytywałam się w książkach odpowiednich dla mojego wieku. Niektóre do mnie przemawiały, niektóre nie, może dlatego, że nie zawsze rozumiałam przesłanie. Teraz dojrzałam do czytania książek dla dzieci i młodzieży i patrzę na w zupełnie inny sposób. Szkoda, że za moich czasów nie było Marcina Szczygielskiego :)
To autor, który szanuje swojego czytelnika, zarówno tego młodego, jak i dorosłego. Jego książki dla dzieciaków są rewelacyjne, a Za niebieskimi drzwiami nie jest wyjątkiem. Napięcie gwarantowane, zakończenie tajemnicze i wbijające w fotel nie tylko młodego czytelnika, mnie, dorosłą babę także.
Ja polecam Szczygielskiego każdemu - młodemu, starszemu, całkiem dorosłemu. Każdy znajdzie w jego twórczości coś dla siebie.

książek: 573
Zaksiążkowana | 2014-10-19
Przeczytana: 18 października 2014

Powiem tak:
- Autor zdecydowanie wie jak przyciągnąć uwagę czytelnika, książka jest ciekawa i nie można się od niej oderwać
- opisy są bardzo realistyczne, jednakże jest ich trochę za dużo, więcej akcji!
- książka trzyma cały czas w napięciu i jest nieprzewidywalna(duży plus!)
- zakończenie bardzo zaskakujące, szkoda tylko, że kończy się w takiej niepewności, mimo wszystko...
Warto Przeczytać!

książek: 477
ania | 2015-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2015

Moi chlopcy przechodzili ostatnio okres buntu, ze ksiazki sa glupie, a czytanie nudne, jednak nie poddajemy sie!
Zaczynamy cos czytac, jezeli jest nuuuudaaaaaaaaaa, to odkladamy.
Jednak do zaczarowanej krainy za niebieskimi drzwiami lobuzy wlazly bez ociagania i nie chcialy stamtad wylezc :-)
A zakonczenie wbilo ich w buty (a raczej w lozka) i dalo im do myslenia na kilka dni ;-)
Podziekowania dla pana Marcina Szczygielskiego, za "nawrocenie" moich dzieci. Kolejne ksiazki tego autora sa w drodze z ksiegarni :-). Szkoda tylko, ze w UK nigdzie nie moge znalezc Arki czasu :-(

książek: 6896

Ludzki umysł jest i pozostanie tajemnicą niezgłębioną i niezbadaną. Potrafi nas nie jeden raz zaskoczyć i zadziwić, nieustannie możemy powtarzać, że jest niczym kosmos, bo jest jego odbiciem. Poznawanie jego tajników, poruszanie się w gąszczu synaps, to jak wędrówka po Mlecznej Drodze, nigdy nie wiemy dokąd nas zaprowadzi i co ciekawego stanie się na tej drodze naszym udziałem. Jednocześnie jest wyzwaniem nie tylko dla naukowców, ale dla wszystkich, którzy próbują rozwikłać zagadkę ludzkiego bytu, naszego trwania, istnienia. Kto stworzył tak genialną maszynerie, która działa i wprawia w osłupienie, a często i bezradność, bo nic z tym zrobić nie możemy, bo nie umiemy. Jedną z takich fascynacji jest nasza wyobraźnia, dzięki której możemy, dzięki naszemu umysłowi, poruszać się w czasie i przestrzeni. Łukasz miał wypadek, to czego doświadcza to trauma, on żyje a jego mama jest w śpiączce, czy się wybudzi nie wiadomo. A jednak wszyscy ulegamy zwodzeniu i iluzji, to jednak nie mama jest...

książek: 269
eMka_Bezunia | 2015-12-13

O czym jest książka, można przeczytać w opisie. Czwórka dzieci i... przygoda gotowa.
Muszę przyznać, że w paru momentach włos mi się zjeżył na głowie. Za niebieskimi drzwiami jest inny, srebrny świat. Ważkowate ptaki – Arynie, srebrne kiście owoców, po których jest się mądrzejszym, bogatszym w wiedzę, srebrne nici, które miały leczyć, ale... Niby idealnie, ale... Zawsze jest jakieś a l e, a w tym przypadku jest to niejaki Krwawiec. Kim lub czym jest... nie wiadomo.
A zakończenie... WOW !!! Nie spodziewałam się. Czytając już po raz drugi zwraca się uwagę na fragmenty, na które wcześniej nie zwróciło się uwagi.
Polecam i dużym i małym.

książek: 622

Książka na pewno warta przeczytania.
Opisuje historię chłopca, który po wypadku, trafia do swojej cioci, bo matka zapadła w śpiączkę. Tam poznaje przyjaciół, z którymi odkrywa tajne przejście do innego świata. Za niebieskimi drzwiami odkrywają miasteczko, całkiem opuszczone, z jednym wyjątkiem...
Pchełka przez swą przypadłość do jedzenia, zjada jagody, które przekazują informację... Tak dowiadują się wszystkiego o krainie za niebieskimi drzwiami...
Polecam!

książek: 87
Pat | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2014

Bardzo dobrze napisana mistyczna przygoda ulokowana w polskim (lecz tak bardzo działającym na wyobraźnie) krajobrazie, ze świetnie wykreowaną postacią centryczną. Pełnymi garściami czerpiąca z dziwacznego świata "Koraliny" i wielu filmów grozy. Choć język, jak i prosty główny nurt powieści sprawia, że jest ona polecana dla młodego czytelnika, to ze względu na osobę autora i ten dorosły nie może przejść obok niej obojętnie.

książek: 285
Joasia Markowska | 2011-05-19
Na półkach: Przeczytane, Dla dzieci
Przeczytana: 15 stycznia 2011

Gdy sięgnęłam po książkę „Za niebieskimi drzwiami”, zaskoczyła mnie jej wyjątkowa oprawa. Miła w dotyku, wręcz aksamitna, z wypukłymi, błyszczącymi literami. Na okładce chłopczyk wsparty na kulach, otoczony niebieskimi pnączami. Obok niego dziwne owady z ptasimi dziobami, mała gąsienica i przerażający cień. Kolorystyka doskonale odzwierciedla książkowy świat, do którego autor sam zaprojektował ilustracje. A to, kim są przedstawione postacie dowiadujemy się podczas czytania.

Łukasz Borski i jego mama mieli wypadek samochodowy. Kobieta zapadła w śpiączkę, a dwunastoletni chłopak połamał nogi. Pomimo operacji jedna została krótsza, ból wciąż powracał. Łukasz wyobrażał go sobie jako prąd, a nerwy - jak wiązki kabli. Dzięki temu mniej się bał, gdyż wiedział jak działa prąd i jakie powoduje spięcia. W ten sposób starał się oswoić z nieprzyjemnym uczuciem w kończynach. Dziwił się, że lekarze nie chcą wyhodować mu nowej nogi przez klonowanie. Zainteresowany inżynierią genetyczną...

książek: 542
voelle | 2014-08-29
Przeczytana: maj 2014

Łukasz, dwunastoletni chłopiec, który mieszka z mamą (fakt, iż mama długo pracuje i ciężko w tej sytuacji o wakacje); (o tacie nic nie wiadomo).
Wakacje, tak długo wyczekiwane zaczynają się wypadkiem...
Lecz po wypadku samochodowym nic już nie jest takie samo.
Łukasz trafia do cioci Agaty, siostry mamy, która zapadła w śpiączkę.
Brzeg, miejscowość, w której aktualnie mieszka chłopiec jest bardzo cichym i spokojnym miejscem.
Czas sprawia, że Łukasz poznaje nowych przyjaciół.
Razem trafiają do nowo odnalezionej krainy... Krainy za Niebieskimi Drzwiami.
Opuszczone miasteczko, dziwne owady i jeszcze jedna...
Pchełka zjada "zakazane jagody" i już wszystko wiadomo o owej krainie.

Książka pełna tajemnic, ale pełna miłości (która tak na prawdę okazywana jest na samym końcu ;-) ).
Więcej można przeczytać.
Warta polecenia i przeczytania! :-)

książek: 146
Alicja | 2014-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytaliśmy ją z moim 11-latkiem na głos. Na zmianę po jednym rozdziale. Tak nas oboje wciągnęła, że nie mogliśmy przestać. Trzyma w napięciu :) I to jak! Gwarantuję, że spodoba się każdemu Chłopcu. Mój Syn był zachwycony :)

zobacz kolejne z 604 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd