Anglik w Paryżu

Tłumaczenie: Andrzej Zakrzewski
Wydawnictwo: Pascal
5,64 (265 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
12
8
19
7
45
6
70
5
58
4
24
3
22
2
6
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An Englishman in Paris : l’éducation continentale
data wydania
ISBN
978-83-7513-819-1
liczba stron
208
słowa kluczowe
podróże, Paryż
język
polski
dodała
Lady_B

Urodzony na południowym wybrzeżu Anglii, niedoszły paryżanin, Michael Sadler wybrał się na rok do stolicy światła, aby pobierać nauki w tajemniczych, kontynentalnych obyczajach. Parkowanie w trzecim rzędzie, degustacja win w Bon Marché, trzymanie fasonu podczas diner bourgeois, obrona bramki w trakcie wynikłego z tejże kolacji „niebezpiecznego związku” – każde z tych wyzwań jest naszpikowane...

Urodzony na południowym wybrzeżu Anglii, niedoszły paryżanin, Michael Sadler wybrał się na rok do stolicy światła, aby pobierać nauki w tajemniczych, kontynentalnych obyczajach. Parkowanie w trzecim rzędzie, degustacja win w Bon Marché, trzymanie fasonu podczas diner bourgeois, obrona bramki w trakcie wynikłego z tejże kolacji „niebezpiecznego związku” – każde z tych wyzwań jest naszpikowane miksturą brytyjskiego dystansu w galijskim sosie. Szorstki i wrażliwy, naiwny i poinformowany, Anglik w Paryżu jest ostrym, dowcipnym oraz czułym spojrzeniem na Francję i jej odmienność.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 145
katherina | 2012-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mam to do siebie, uważam to za moją wadę i zaletę, że sięgam tylko po wybrane książki. Idę do księgarni, patrze rozglądam się, czytam środek książki, tył czy przedmowę... I kiedy znajdę to bliżej nieokreślone coś, co mnie urzeknie, nie odstawiam książki na miejsce, tylko idę z nią do kasy, albo namawiam wokół moich znajomych na świetny prezent, pod choinkę, na urodziny, dzień dziecka (bo dziećmi jesteśmy do końca życia!!!).

I tak właśnie było z tą książką. Przeczytałam pobieżnie tył. Opinia Welman bardzo mnie zachęciła. Ale nie wzięłam tego bon apetit na serio. I może w tym mój błąd. Oślepił mnie blask, tego jakże ciekawego tytułu, Anglik w Paryżu!!! Sacrableu! Toż to wieża Eiffla stoi pewnie do góry nogami!

Nie, nie stała. Jakoś nie obeszły jej w ogóle przygody jakiegoś tam Sadlera. Nie zdradzając za wiele, wyznam tu tylko, że wolę jeść, a nie czytać o jedzeniu. I chyba to mnie w tej książce dobiło. Po kilu stronach zabawy, dławiłam się ślimakami, serem i winem. Odłożyłam książkę na półkę, nieskończoną, jestem gdzieś w połowie. Może za jakiś czas wytrzeźwieję, i będę w stanie do niej wrócić. Przyznam, że bardzo podobał mi się styl autora. Mam też już swoje ulubione fragmenty, które bawią mnie do łez. Podejmę się tego ryzyka i polecę te książkę. Bo sama bardzo chcę ją skończyć... Mało tego chcę przeczytać dalsze części. Mimo wszystko ten Anglik to co zabłądził w Paryżu z paczką śmierdzącego na kilometr sera, bardzo mnie intryguje. Może dlatego, że lubuję się w humorze angielskim, a szczypta elegancji-francji, dodaje tej książce uroku?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Klinika śmierci

Pewnie gdyby to była moja pierwsza książka Cobena to byłabym nią zachwycona, a tak już kolejny raz miałam uczucie wtórności, pomimo tego, że tytuł ten...

zgłoś błąd zgłoś błąd