Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z Poznania na zachód: Przeżyć na tyłach wroga.

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Festung Posen 1945.". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Pomost
7,67 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Von Posen führt der Weg nach Westen : übelebt zwischen den Linien
data wydania
ISBN
978-83-615-2467-0
liczba stron
192
słowa kluczowe
twierdza poznań
kategoria
historia
język
polski
dodała
Enyo

Wilhelm Berlemann brał udział w walkach o Festung Posen jako młody, niespełna 21-letni oficer. W momencie rozpoczęcia działań obronnych w 1945 roku był już doświadczonym, jak na swe młode lata, piechurem. Wcześniej brał udział w walkach na froncie włoskim, skąd został skierowany do V. Szkoły Podchorążych, właśnie do Poznania. W obliczu wielkiej ofensywy Armii Czerwonej, która rozpoczęła się 12...

Wilhelm Berlemann brał udział w walkach o Festung Posen jako młody, niespełna 21-letni oficer. W momencie rozpoczęcia działań obronnych w 1945 roku był już doświadczonym, jak na swe młode lata, piechurem. Wcześniej brał udział w walkach na froncie włoskim, skąd został skierowany do V. Szkoły Podchorążych, właśnie do Poznania. W obliczu wielkiej ofensywy Armii Czerwonej, która rozpoczęła się 12 stycznia 1945 roku, jego rocznik rozwiązano, a młodych junkrów rzucono do obrony miasta. W dniu 16 lutego dowódca twierdzy, General Ernst Gonell, dał rozkaz do przełamania rosyjskiego pierścienia i pozwolił, wbrew rozkazom naczelnego dowództwa, na wyjście z twierdzy grupie około 2000 żołnierzy, rozpaczliwie broniących się jeszcze po wschodniej stronie Warty. Berlemann jest jednym z nielicznych, którym udało się, dzięki wielkiemu szczęściu, ogromnej rozwadze i ostrożności dotrzeć do domu. Przebywał jednak na tyłach wroga prawie sześć miesięcy, a jego tułaczka skończyła się dopiero 28 lipca 1945 roku. Niniejsza historia jest jedną z najbardziej niewiarygodnych, jakie mieli do opowiedzenia niemieccy uczestnicy walk o Poznań. Czytając wspomnienia Berlemanna zastanawiamy się nad tym, ile razy można do człowieka strzelać, by go nie trafić, jak długo można się ukrywać, by nie zostać zauważonym i jak kruche jest ludzkie życie.

 

źródło opisu: Pomost, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 55
Marcin | 2012-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 maja 2009

Świetna rzecz, istny western, tylko kowboje mają Mauzery a Indianie pepesze. Na marginesie: mam egzemplarz z autografem, otrzymanym w czasie wizyty weteranów Festung Posen podczas obchodów rocznicy wyzwolenia Poznania, bodajże w 2009r. Jakby nie było, jeden z ostatnich świadków historii...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dygot

Przez cały czas czytając tę książkę miałam wrażenie, że czytam troszkę inna wersję Malowanego Ptaka. Opowieść o odmieńcu, o chłopcu innym niż wszyscy,...

zgłoś błąd zgłoś błąd