Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Wyzwanie. Szczeniaki

Wyzwanie. Szczeniaki

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Carlos Marrodán Casas, Andrzej Nowak
tytuł oryginału
Los Jefes. Los Cachorros
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
9788324013944
liczba stron
144
język
polski
typ
papier
dodała
Dorota
6,21 (224 ocen i 22 opinie)

Opis książki

Czym jest honor dla macho? Czasami ma posmak śmierci. Zwyciężasz albo giniesz. Bohaterowie Vargasa Llosy żyją w świecie, który jest wyzwaniem rzuconym życiu, przeznaczeniu i społeczeństwu. Każda niewinna sytuacja staje się niebezpieczną grą, w której przegrana oznacza utratę wszystkiego i tylko zwycięstwo zapewnia przetrwanie. Wyzwanie i Szczeniaki to też wyzwanie rzucone czytelnikowi, który mus...

Czym jest honor dla macho?
Czasami ma posmak śmierci. Zwyciężasz albo giniesz.

Bohaterowie Vargasa Llosy żyją w świecie, który jest wyzwaniem rzuconym życiu, przeznaczeniu i społeczeństwu. Każda niewinna sytuacja staje się niebezpieczną grą, w której przegrana oznacza utratę wszystkiego i tylko zwycięstwo zapewnia przetrwanie.

Wyzwanie i Szczeniaki to też wyzwanie rzucone czytelnikowi, który musi odnaleźć się w małej formie, mistrzowsko poprowadzonej przez Vargasa Llosę. Obie historie są arcydziełami sztuki pisarskiej. Głównym motywem opowiadań jest przemoc. Tylko świadoma siebie siła, przewodzenie gromadzie, panowanie nad kobietą, nienaruszony honor własny lub honor bliskich mogą w pełni usatysfakcjonować mężczyznę. A jeśli znajdzie się coś, co zachwieje status quo, należy natychmiast podjąć walkę.

W obu tekstach Llosa odmalowuje problem machismo, pokazuje, jak funkcjonuje on w świadomości społecznej, podkreśla imperatywy - honor, kobieta, opinia - uwypuklając często ich irracjonalność i bezsensowność, ale bez ostatecznego potępienia. W Szczeniakach kompromituje bezlitośnie idee machisto, nadając cechy macho kastratowi Cuellarowi. Wyzwanie jest debiutem prozatorskim Noblisty.

 

źródło opisu: strona internetowa wydawcy

źródło okładki: strona internetowa wydawcy

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2283
kasandra_85 | 2011-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011_04_01_archive.html

książek: 2003
Koronczarka | 2013-03-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2013

Machos - zjawisko, do którego odnoszę się niechętnie. Dla mnie kompilacja głupoty, prostacko skrywanych kompleksów, chamstwa. W kulturze hiszpańskiej i pokrewnych zajmuje jednak wiele miejsca, a i jednoznacznie negatywnie jej ocenić nie można. W każdym razie za sprawą opowiadań jednego ze swoich ulubionych pisarzy zagłębiłam się w świat mi obcy z ciekawością i chęcią zrozumienia. Pewno można by zrozumieć tęsknotę za czynem, męstwem, chwałą, rywalizację i chęć okazania się najlepszym, przywódcą, ale i tak świat bezsensownych bójek, śmierci, męskiej chęci dominacji jest mi obcy, a Llosie nie udało się wykrzesać ze mnie dla bohaterów ani współczucia, ani podziwu. Pewnie nie o to chodziło. Jednak zajrzenie w świat, gdzie rządzi przemoc, chęć przewodzenia gromadzie i panowanie nad kobietą, ma swój sens. Maczo odchodzi do przeszłości i ja po nim płakać nie będę, ale jako zjawisko psychologiczne warte jest poznania, bo a nuż jak dżuma się odrodzi.

książek: 410
Rapsodia | 2011-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 marca 2011

Byłoby ogromną plamą na czytelniczym honorze nie sięgnąć po pozycję któregoś z noblisty. Mój wybór padł na zeszłorocznego laureata tej nagrody i, na dobry początek, postanowiłam sięgnąć po zbiór opowiadań noszący tytuł „Wyzwanie. Szczeniaki”. Mimo tego, że o wiele bardziej wolę powieści i z pewną obawą zasiadałam do tej lektury, to nie zawiodłam się na niej.

„Wyzwanie. Szczeniaki” to specyficzny utwór. Powstał ze złączenia dwóch wcześniej wydanych publikacji. Pierwszą z nich, która ukazała się na rynku, było „Wyzwanie” stanowiące zbiór sześciu różnych, niepowiązanych ze sobą opowiadań. Łączy je jedno- oszczędny styl autora, który pozostawia szerokie pole do popisu dla wyobraźni czytającego. Nie znajdziemy w nich rozbudowanych opisów przyrody, za to mnóstwo ustępów poświęconych bójkom. Pisarz skupia się na momentach bijatyk swoich bohaterów, opisuje dokładnie każdy ich ruch, dzięki czemu całość nabiera wiarygodności i sprawia, że czytelnik może poczuć się jak uczestnik wydarzeń. Mimo...

książek: 837
Monika | 2011-03-28
Przeczytana: 22 marca 2011

To bardzo męska książka. Opowiadania zawarte w tym zbiorze, to historie o odwadze, sile, zadziorności, honorze mężczyzn, w których żyłach płynie gorąca, południowa, latynoska krew.

Nie oznacza to jednak, że jako kobieta nie jestem w stanie w pełni docenić kusztu, a nawet zrozumieć opowiadań Mario Vargasa Llosy. Umiejętności pisarskie Noblisty widać od razu, a historie są na tyle emocjonalne, że nie pozostawiają obojętnym.

Tytułowe "Wyzwanie" to rzecz o honorze, o pojedynku, do którego staje się z odwagą, pomimo braku większych szans na zwycięstwo. Ten motyw pojawia się ponownie w opowiadaniu "Niedziela". "Szczeniaki" to opowieść o męskiej przyjaźni, ciekawe ukazanie historii dorastania i znajdywania miejsca w zwykłym dorosłym, męskiem świecie.

Poprzez te opowiadania Mario Vargas Llosa jawi mi się zupełnie z innej strony, niż ten, po przeczytaniu "Raju tuż za rogiem". Jest to pisarz z temperamentem, z typowo męskim pierwiastkiem. Pamiętając jak w "Raju tuż za rogiem" wcielał się w na...

książek: 643
mag | 2011-03-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

A teraz cofnijmy się w czasie. Sięgnijcie pamięcią do waszych szkolnych lat. Pamiętacie te kartkówki sprawdzające wiedzę sprzed, maksimum, trzech lekcji? Nauczyciel nie miał obowiązku ich zapowiadać, ale już prace klasowe, takie godzinne, musiały być zapowiedziane co najmniej tydzień wcześniej z podaniem zakresu materiału do wkucia. I oczywiście egzaminy, których terminy były znane już na początku roku. Tak było w mojej szkole. To było sprawiedliwe.

A co zrobić jeśli, nagle dyrektor zarządzi, że terminy egzaminów nie będą wcześniej podawane, a nauczyciel ma prawo do zaskoczenia uczniów, obwieszając im pewnego dnia, że właśnie dzisiaj mają test? Ani tu się przygotować, bo kto się uczy na bieżąco? W takiej sytuacji znalazł się za swych szczenięcych lat Mario Vargas Llosa, a ten incydent biograficzny posłużył pisarzowi do stworzenia opowiadania „Szefowie”, które znalazło się w „Wyzwaniu” - w debiutanckim tomie opowiadań Noblisty wydanym w 1959 roku, a teraz wraz ze „Szczeniakami”...

książek: 672
Forever | 2011-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 marca 2011

Zbiór opowiadań zeszłorocznego Noblisty, Mario Vargasa Llosa,choć w Polsce wydane w 2011 roku stanowią pierwsze pisarskie kroki Peruwiańczyka.
Biorąc pod uwagę właśnie ten fakt, powinniśmy sięgnąć do biografii autora.
To tam znajdziemy odpowiedź na pytanie,dlaczego Llosa postanowił napisać opowiadanie o machismo(określenie pochodzi od hiszpańskiego słowa macho, czyli samiec, oznacza postawę mężczyzn zakorzenioną głównie w krajach latynoskich, podkreślającą znaczenie męskiej dumy, honoru a także przewagę nad kobietami).
Właśnie z powodu postrzegania mężczyzn przez pryzmat kultu macho, ojciec Mario, nie chciał, aby syn pisał.
Wkrótce po napisaniu „Szczeniaków”, ojciec Llosy wysyłał go do szkoły kadetów, aby jego syn, zajął się bardziej „męskimi” aspektami życia.
Jednak jego syn,w tak wczesnym wieku, przejawiał już ogromny talent literacki.Obserwacje dorastających chłopaków, wplątanych w konieczność bycia macho, stały się inspiracją do napisania krótkich form prozatorskich.

Llosa w swoi...

książek: 1711
Kasiek | 2011-03-20
Na półkach: Akcja 52, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 marca 2011

Moją życiową ambicją jest przeczytanie książek wszystkich noblistów. Nie każdej książki, ale przynajmniej jednej.
Wczoraj wieczorem miałam okazję uczynić kolejny krok. Przeczytałam zbiór opowiadań Llosy traktujących głównie o przemocy sensu largo.
Nie jest to książka łatwa i przyjemna. Czyta się ją wprawdzie szybko. Ale żeby ją odpowiednio smakować i się w nią wgryźć trzeba Więcej niż jeden wieczór.
Książka jest zbiorkiem opowiadań, mimo że co do zasady za taką formą nie przepadam, bo ledwo zdążę się wczytać już następuje koniec, tutaj jednak to nie przeszkadza. Czyta się dobrze i płynnie, jak rzekłam, przeczytałam szybko i łapczywie, żeby w pełni docenić lekturę będę musiała do niej wrócić. Więc i Wy nie zrażajcie się od razu…

książek: 590
Wiórek | 2011-04-29
Przeczytana: 16 kwietnia 2011

Z czym kojarzy nam się przemoc? Z bólem, ranami, słonawym posmakiem krwi? A może ze śmiercią, tak nagłą jak zamknięcie powiek? Ta książka opowiada o przemocy, jest nią nasączona; od podstaw aż po fasadę, od ślepego losu do bezwzględnych ludzi. Przemoc tutaj to coś naturalnego, jak pory roku, to coś pięknego, łączącego pokolenia i ludzi o odmiennym charakterze. Ta książka ma jedno proste przesłanie; los jest okrutny, z losem trzeba walczyć, a przemoc to część naszego 'ja', czasem śmierć jest lepsza od życia, czasem szaleństwo od rozwagi, a buta od nieśmiałości.

Przemoc jeszcze nigdy nie była tak piękna.

książek: 259
Monika | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2014

Mieszane uczucia. Językowo świetna, przynajmniej mi pióro Llosa wyjątkowo odpowiada. Nie uważam wcale , że jest to ciężki tekst, po prostu wymaga skupienia przy czytaniu.

Wyzwanie: Tutaj ocena dobra. Średnio. Niektóre opowiadania bardzo dobre, drugie mniej.

Szczeniaki: Świetny tekst. Czy chaotyczny? Wg mnie wcale nie. W wielkim skrócie, ale ciekawie opowiedziana historia przyjaźni grupy chłopaków. Szkoda tylko, że taka krótka. Dla mnie zdecydowanie za krótka i to jedyna uwaga do "Szczeniaków".

książek: 954
skrzat | 2012-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2012

Mario Vargas Llosa rzucił na głęboką wodę czytelników jego prozatorskiego debiutu. Dynamiczność wydarzeń, ich jednowątkowość w części Wyzwanie i krótkość formy opowiadań nie pozwala na długie refleksje i prowadzenie czytelnika za rączkę przez wśród porywczych bohaterów. Czułam się wrzucona znienacka do nowego, męskiego środowiska. Moim zadaniem przez słuchanie szybkich dialogów oraz obserwację zachowania postaci, było zorientowanie się w sytuacji i wyczucie, do czego będzie zmierzać. Opowiadania mogą się wydawać wyrwane z kontekstów, lecz uczucie zagubienia nie trwa długo. W powieści jest narzucony męski punkt widzenia i czytelnik może jedynie na własną rękę przeanalizować na chłodno opisywane postępki. Oczywiście po lekturze - podczas nie ma na to czasu, książka wciąga w wir potyczek niemego świadka i nie wypuszcza do ostatniej strony. A przynajmniej ostatniej strony Wyzwania, bo przy Szczeniakach czytelnik zostaje wyzwany przez Llosę do przebrnięcia przez styl przypominający swobodny...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd