Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jack London. Żeglarz na koniu

Tłumaczenie: Kazimierz Piotrowski
Wydawnictwo: Muza
7,01 (172 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
17
8
24
7
65
6
35
5
15
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sailor on Horseback
data wydania
ISBN
9788377581643
liczba stron
368
słowa kluczowe
Jack London
język
polski
dodała
niebieska

Opowieść o burzliwym życiu Jacka Londona, pisarza-włóczęgi, awanturnika, trampa, marynarza, kłusownika i poszukiwacza złota. Na dwa miesiące przed czterdziestymi pierwszymi urodzinami, będąc jednym z najbardziej uwielbianych twórców swego czasu, autorem „Białego kła”, „Zewu krwi”, „Wilka morskiego” czy „Martina Edena”, zażył precyzyjnie wymierzoną śmiertelną dawkę trucizny. Ale przygód,...

Opowieść o burzliwym życiu Jacka Londona, pisarza-włóczęgi, awanturnika, trampa, marynarza, kłusownika i poszukiwacza złota.

Na dwa miesiące przed czterdziestymi pierwszymi urodzinami, będąc jednym z najbardziej uwielbianych twórców swego czasu, autorem „Białego kła”, „Zewu krwi”, „Wilka morskiego” czy „Martina Edena”, zażył precyzyjnie wymierzoną śmiertelną dawkę trucizny. Ale przygód, które stały się jego udziałem, alkoholu, który wypił w dobrym i złym towarzystwie, pieniędzy, które zarobił i roztrwonił starczyłoby na kilka innych żywotów.

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2374
Kasiek m | 2012-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2012

Znany pisarz. Z jego twórczością zetknął się prawie każdy, chociażby za sprawą lektur szkolnych. Człowiek, które miał życie niesamowicie barwne, pełne przygód – ideał młodych chłopców z mojego pokolenia i ciut starszych – bo czy obecna młodzież ma jakieś marzenia?

A przecież tak mało brakowało, aby Jack London wcale nie pojawił się na świecie. Ten skandal u zarania jego życia skutkował tym, że nie dane było mu poznać biologicznego ojca. W owych czasach był to skandal wielki, matka próbująca popełnić samobójstwo i jednocześnie chcąca zgładzić swoje dziecko. Samobójstwo spowodowane odrzuceniem – romantyczna głupota, ale w pewien sposób świetnie wpisuje się w biografię pisarza.

Dziś byłby słynny z oryginalnego sposobu życia. Wiele zawodów, ale dusza błękitnego ptaszka, nie lubił pracy fizycznej i chociaż życie zmusiło go aby na wiele sposobów pracował fizycznie kiedy mógł uciekła od pracy mięśniami. Kochał pisać i żeglować. Bezmiar wód, bezmiar wyobraźni, w pierwszym przypadku realizował się żeglując, w drugim pisząc.

Nie można powiedzieć, że prowadził życie szalenie moralne, godne naśladowania, ale na pewno było ciekawe, być może nie zrealizował swoich wszystkich planów, marzeń, aspiracji. Niepowodzeń było wiele, ale umiał cieszyć się życiem, umiał z niego korzystać.

A więcej się dowiecie się z książki. Z okładki patrzy na nas przystojny – moim zdaniem- mężczyzna w kwiecie wieku, włosy ma mokre od morskiego powietrza, zmierzwione wiatrem. Łączy pisanie z żeglarstwem. Robi to co kocha i to widać, w jego oczach, miękkości rysów twarzy. Zachęca nas do poznania jego historii.

I ja także zachęcam. Książkę czyta się wprost fenomenalnie, to wciągająca pasjonująca opowieść, którą po prostu się połyka w jeden dzień. Czytając z niesłabnącym zainteresowaniem.
Oby więcej takich książek!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smutek cinkciarza

Puste sklepowe półki i niekończące się ogonki kolejek to szarobura peerelowska rzeczywistość. Co bardziej zaradny potrafił jednak ją sobie podkręcić i...

zgłoś błąd zgłoś błąd