Ślepa sowa

Tłumaczenie: Barbara Majewska
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,03 (30 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
9
6
9
5
0
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Būf-e kūr
data wydania
ISBN
83-06-00027-7
liczba stron
120
język
polski
dodała
bawidelka

Utwór "Ślepa sowa" został przełożony na wiele języków światowych, budząc zachwyt części krytyków, innych wprawiając w zakłopotanie oryginalnością, bogactwem motywów, możliwością wielorakich interpretacji. Tytułowa ślepa sowa jest według wierzeń irańskich zwiastunem śmierci; umieranie, narkotyczne stany halucynacyjne, gorączkowe widziadła przeplatające się z rzeczywistością to kanwa fabularna...

Utwór "Ślepa sowa" został przełożony na wiele języków światowych, budząc zachwyt części krytyków, innych wprawiając w zakłopotanie oryginalnością, bogactwem motywów, możliwością wielorakich interpretacji.

Tytułowa ślepa sowa jest według wierzeń irańskich zwiastunem śmierci; umieranie, narkotyczne stany halucynacyjne, gorączkowe widziadła przeplatające się z rzeczywistością to kanwa fabularna tej opowieści, nasyconej poezją, wschodnim mistycyzmem, a także realiami tego egzotycznego dla nas świata.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1872
mandżuria | 2012-02-07
Na półkach: Przeczytane

„Ślepą sowę”, powieść uznawaną za najważniejsze dokonanie Sadegha Hedajata, przeczytałam już dłuższy czas temu. Książka ta wraca do mnie co jakiś czas, ja natomiast wciąż czuję, że nie odkryłam tajemnic w niej zawartych, mimo przeczytania kilku tekstów, które miały mi przybliżyć ten temat. Może to brak znajomości literatury irańskiej, której odnowicielem nazywany jest Hedajat, a którą ja dopiero poznaję, stopniowo i w dużej mierze intuicyjnie. Nie zmienia to faktu, że nawet błądząc wśród powieściowych wątków jak we mgle, a może bardziej pasowałoby stwierdzenie – jak w oparach opium, które unoszą się niemalże z kart książki, nie trudno dać się choć na chwilę uwieść onirycznej atmosferze i wciągnąć w losy bohatera.

A losy te od początku są niejasne, bo choć bohater rozpoczyna swą opowieść zwróceniem się do czytelnika bądź swojego cienia twierdząc, że w tej spowiedzi wyjaśni motywy swojej zbrodni. Od tej chwili jednak nic już nie będzie oczywiste i wyjaśnione, a całość przypominać będzie sen, zmienny, emocjonalny i pełen niedomówień.

„Jeżeli więc teraz postanowiłem wszystko opisać, to po to tylko, aby poznał mnie mój cień (…)”

„Czytelnik zostaje wrzucony niemalże w środek akcji – opisanej w sposób dość statyczny, jednak wydarzenia dzieją się szybko i nierzadko trzeba przejść do porządku dziennego nad tym, że obrazy zmieniają się jak w kalejdoskopie, postaci występują w coraz to nowych rolach, a główny bohater dzięki opium i prawdopodobnie narastającej chorobie psychicznej zaczyna przeżywać losy człowieka z przeszłości, zakochanego bez wzajemności w młodej i pięknej żonie. Czy jest to tylko sen, narkotyczna wizja bądź omamy spowodowane zaburzeniami? Jeśli tak – które z żyć jest prawdziwe? Choć bohater daje nam wskazówkę, że to początek, w którym przez tajemnicze okienko obserwuje dziwną scenę z dziewczyną i starcem jest tym właściwym biegiem wydarzeń, to jednak losy chorego człowieka z przeszłości opisane są dokładniej, a choć dość niesamowite, wciąż wydają się być bardziej rzeczywiste niż opowieść, w której do bohatera przychodzi piękna dziewczyna – i po chwili osuwa się martwa na ziemię. Może więc szalona jazda powozem w celu jej pochowania to tylko senna mara, wyśniona przez znużony chorobą umysł? Takie wyjaśnienie dużo bardziej do mnie przemawia, a całość staje się łatwiejsza do odczytania. Ucieczka w niezwykłe wizje, które odbijają rzeczywiste wydarzenia i postaci. A może prawda jest jeszcze inna, może czytelnik uczestniczy w dwóch wcieleniach bohatera? Może wspomnienia z poprzedniego życia wracają do niego po znalezieniu naczynia z przeszłości? Czy istnieje klucz do tej powieści, czy też czytelnik celowo ma błądzić wśród domysłów i odczuć?

Czytając wielokrotnie łapałam się na tym, że chciałabym zobaczyć ilustrację przedstawiającą konkretną scenę – mroczną, tajemniczą, z perskimi ornamentami. To właśnie takie obrazy pozostają z czytelnikiem. Fantastyczne, chwilami wręcz poetyckie, niepokojące. Poza niewątpliwymi doznaniami estetycznymi służą też jako zdecydowany przejaw buntu wobec skostniałych konstrukcji, w tym przede wszystkim tych społecznych. Tylko czy jest to bunt świadomy, czy też ucieczka od pustego, samotnego życia? „Ślepa sowa” pozostawia więcej pytań, niż odpowiedzi. Być może zrozumiem więcej po przeczytaniu większej ilości książek irańskich i o Iranie, powieść ta jednak mocno mnie zaintrygowała, a czytanie było prawdziwą przyjemnością dzięki stylowi i dobremu tłumaczeniu. Po polsku ukazały się także opowiadania Hedajata i jeśli tylko będę miała okazję, na pewno po nie sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bossman

Poznajemy tutaj bogatego (po raz kolejny) właściciela firmy z ciemną plamą (po raz kolejny) w przeszłości dotyczącą związku. Facet ma problemy (po raz...

zgłoś błąd zgłoś błąd