Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hotel Pekin

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk
Wydawnictwo: Muza
5,68 (19 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
3
6
10
5
2
4
1
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hotel Pekin
data wydania
ISBN
978-83-7495-864-6
liczba stron
208
słowa kluczowe
Pekin
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Frank Michalski, młody Kolumbijczyk żyjący w USA, człowiek interesów, pasjonat globalizacji i pewny siebie yuppie leci do Pekinu prowadzić szkolenia z kultury biznesu dla liderów chińskich przedsiębiorstw. Znacznie starszy od niego Cornelius Bordewich, pisarz i dziennikarz, ma zamiar zbierać materiały do publikacji filozoficznej. Mimo odmiennych poglądów zawiązuje się miedzy nimi nic sympatii....

Frank Michalski, młody Kolumbijczyk żyjący w USA, człowiek interesów, pasjonat globalizacji i pewny siebie yuppie leci do Pekinu prowadzić szkolenia z kultury biznesu dla liderów chińskich przedsiębiorstw. Znacznie starszy od niego Cornelius Bordewich, pisarz i dziennikarz, ma zamiar zbierać materiały do publikacji filozoficznej. Mimo odmiennych poglądów zawiązuje się miedzy nimi nic sympatii. Zatrzymują się w tym samym hotelu i wieczorami popijając whisky, toczą ciekawe dysputy. Do ich grona wkrótce dołącza Li Qiang, chiński biznesmen.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (60)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 250

Z kapitalistycznych i liberalnych Stanów Zjednoczonych przenosimy do konserwatywnych (pod wieloma względami) i bardziej tradycjonalistycznych Chin. Następuje zderzenie tych dwóch kultur, które zostaje przedstawione w mocnym zestawieniu Frank - Li Qiang. Ci dwaj bohaterzy z pozoru wydają się przestawiać dwie bardzo różne, skomplikowane i rozbudowane wewnętrznie jednostki. W rzeczywistości można je traktować nie jako dwie tak inne persony, tylko dwie kultury- każdy z nich silnie i stanowczo reprezentuje dwa różne światy, zestawiwszy razem które dochodzi do szoku.
Cała powieść, mimo wartkiej, zróżnicowanej akcji można nazwać swoistym dialogiem między Zachodem i Wschodem. W tym wszystkim ukryta też jest rozprawa nad samym sobą, nad tożsamością, nad przynależnością i wreszcie nad tym, co nam pozwala osiągnąć szczęście. Lecz nie szczęście to ogólnie, powszechnie rozumiane, tylko szczęście bardziej filozoficzne, głębsze, dające więcej satysfakcji i poczucia samorealizacji.
To wszystko...

książek: 0
| 2011-01-08
Na półkach: Przeczytane

Do książek Santiago Gamboa - kolumbijskiego pisarza i dziennikarza - ciągnęło mnie już od jakiegoś czasu. Wszystko za sprawą debiutu powieściowego autora z 1995 roku, który uznany został za jeden z najbardziej nowatorskich utworów współczesnej prozy kolumbijskiej.


Ostatecznie postanowiłam rozpocząć swoją przygodę z tym pisarzem od pozycji literackiej, która w Polsce - dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza - ukazała się całkiem niedawno, bo w listopadzie. Muszę przyznać, że posunięcie to okazało się słuszne, a "Hotel Pekin" zachęcił mnie do zapoznania się z pozostałymi dziełami kolumbijczyka.


Ogólnie rzecz biorąc powieść przedstawia nam historię młodego szkoleniowca, który wyjeżdża do Chin jako apostoł zachodnich wartości, a jego wiedza na temat Państwa Środka sprowadza się do zaledwie kilku stereotypów. Mężczyzna na samym początku jest bardzo pewny siebie i za wszelką cenę stara się narzucić swoje wzroce tamtejszym biznesmenom. Zadanie to okazuje się niezwykle trudne zwłaszcza,...

książek: 74
marquez | 2010-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2010

Ćwiczenie stylistyczne z motywu przemiany wewnętrznej
Frank jest obywatelem Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, który, aby zatuszować swe kolumbijskie pochodzenie, przybiera europejskie nazwisko. Poznajemy go na lotnisku, kiedy właśnie rozpoczyna podróż swojego życia. Niestety, będzie to podróż w głąb siebie.
Frank Michalski jest specjalistą w najbardziej amerykańskiej z dziedzin aktywności człowieka nowych czasów, a mianowicie relacji biznesowych. Te układają się w schemat owocujący miliardowymi kontraktami, niestety schemat trzeba wykuć na blachę. Z kolei na szczęście Frank jest bardzo zdolnym nauczycielem, można rzec nowomodnie: coachem. W książce jego zawodowe aspiracje określa się nazwą szkoleniowiec, nie szczędząc mu również miana profesora. Łacińskie przysłowie głosi, że nikt nie może uczyć skutecznie, kto nie rozumie właściwie (oczywiście głosi w oryginale: discere bene nemo potest, nisi qui recte intellegit). Wyjazd Franka do Chin również odbywa się pod auspicjami...

książek: 1220
miedzystronami | 2011-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2011

„Ta historia rozpoczyna się w samolocie linii United Airlines, który wystartował z nowojorskiego lotniska JFK bez przeszkód…” to zdanie, rozpoczynające powieść, niby beznamiętne i zwyczajne, a jednak zaintrygowało mnie. Taki jest początek i koniecznie musiałam poznać koniec. I czy ten rzeczywiście następuje? Może tylko na ostatniej stronie nie znajdziemy już więcej treści ale za to ciąg dalszy będzie toczyć się w naszych myślach?

Frank Michalski jest szkoleniowcem z amerykańskiej firmy Enchancing the Future. Jedzie do Pekinu, by, krótko mówiąc, przekonywać biznesmenów dużych firm, że normy i obyczaje przyjęte i szeroko rozpowszechnione na Zachodzie są zdecydowanie lepsze i właśnie Chiny powinny je przeszczepić na grunt wschodni. Wspomagając ich w budowie nowego wizerunku, ukierunkowując ich pragnienia, szlifując nowe nawyki, chce usprawnić współpracę z nimi, co da bezpośrednie przełożenie na zysk.
Michalski z pochodzenia Kolumbijczyk jest przykładem ślepo zapatrzonego w Amerykę...

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2011-10-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2011

Och, ile można...Znowu ktoś wyjeżdża na drugi koniec świata, żeby gapić się w swój pępek. Infantylna i nieważna książka. A jeśli już mam czytać o mężczyznach, ich potyczkach z sobą i z sobą nawzajem,to wolę 'Amsterdam' i w ogóle McEwana.
http://porzadekalfabetyczny.blox.pl/2011/10/znowu-ktos-wyjezdza-na-drugi-koniec-swiata.html

książek: 209
Kac Killer | 2016-07-27
Przeczytana: 21 maja 2016

Całkiem przyjemna powieść. Jeśli miałbym sam określić o czym jest, to powiedziałbym, że o odnajdywaniu siebie. Po prostu. No i trochę o stosunkach międzynarodowych.

http://kackiller.blogspot.com/2016/05/ksiazki-do-d-hotel-pekin.html

książek: 2
trotterus | 2012-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2012

Amerykanin wśród Chińczyków, uczący biznesmenów postawił za cel "oswoić" najbardziej ostrożnego, wycofanego kursanta... Dobrze się czyta.

książek: 83
blair17 | 2016-11-20
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2016
książek: 584
Iris | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2016
książek: 206
PaniKa | 2016-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 50 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd