Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, Ozzy. Autobiografia

Tłumaczenie: Dariusz Kopociński
Wydawnictwo: Telbit
8,26 (1413 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
249
9
381
8
422
7
249
6
85
5
17
4
7
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I am Ozzy
data wydania
ISBN
9788362252176
liczba stron
400
język
polski
dodała
szczesiaczek

Inne wydania

Ojciec zawsze twierdził, że coś w życiu osiągnę. - Johnie Osbournie, mam przeczucie, że dojdziesz do czegoś wielkiego - lubił mówić przy piwku. - Albo pójdziesz za kratki. I nie pomylił się, ten mój ojczulek. Nie miałem jeszcze osiemnastu lat, a już siedziałem w więzieniu. Rockowa lektura obowiązkowa! Autobiografia Ozzy'ego Osbourne'a - prawdziwej ikony i legendy rocka, wokalisty Black...

Ojciec zawsze twierdził, że coś w życiu osiągnę.
- Johnie Osbournie, mam przeczucie, że dojdziesz do czegoś wielkiego - lubił mówić przy piwku. - Albo pójdziesz za kratki. I nie pomylił się, ten mój ojczulek. Nie miałem jeszcze osiemnastu lat, a już siedziałem w więzieniu.

Rockowa lektura obowiązkowa! Autobiografia Ozzy'ego Osbourne'a - prawdziwej ikony i legendy rocka, wokalisty Black Sabbath, jednej z najpopularniejszych na świecie grup hardrockowych. Długo wyczekiwana przez fanów rocka książka "I am Ozzy" po ukazaniu się w Wielkiej Brytanii została entuzjastycznie przyjęta, także przez krytyków. Po premierze w USA niemal natychmiast znalazła się na 2. miejscu listy bestsellerów "The New York Times" i trafiła do rankingów najpopularniejszych książek. Autobiografia muzyka powstała we współpracy z cenionym dziennikarzem londyńskiego "The Times" - Chrisem Ayresem, czemu zawdzięcza niepowtarzalny styl oscylujący pomiędzy językiem potocznym rockmana a barwnym literackim opisem. Ozzy bez cenzury opowiada o dorastaniu w ubogiej rodzinie z Birmingham, o muzycznych początkach, o Black Sabbath, kilkunastoletniej karierze solowej, wreszcie o żonach, dzieciach, telewizyjnym show i uzależnieniach. Historia jest bogata w szczegóły i anegdoty, które muzyk przytacza z charakterystyczną dla siebie dosadnością i rozbrajającym poczuciem humoru. Książka zawiera unikatowe zdjęcia z prywatnych zbiorów oraz mnóstwo nieupublicznionych dotąd faktów, które bawią, gorszą lub szokują, ale na pewno nie pozostawiają czytelnika obojętnym. Od momentu premiery autobiografia Osbourne'a jest stale obecna w światowych mediach - od portali internetowych, przez prasę, po stacje radiowe i telewizyjne, nie tylko te o profilu muzycznym. Ozzy z powodzeniem promuje ją przy okazji trwającej właśnie dwuletniej trasy koncertowej związanej z jego najnowszą płytą Scream. Kwestią czasu jest powstanie filmu na podstawie biografii muzyka, w którym, według preferencji samego Ozzy'ego, główna rola powinna zostać powierzona Johnny'emu Deepowi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 561

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Co ciekawego może być w kolesiu, który 3/4 (jeżeli nie więcej) swojego życia przećpał i przechlał? Co ciekawego może być w człowieku, który krzywdził swoje żony i dzieci nie mając o tym zielonego pojęcia? Wreszcie co ciekawego może być w człowieku, który jest ewidentnie świrnięty, nie zawsze pozytywnie? Odpowiedź jest krótka: WSZYSTKO!

Kilka lat temu zakochałam się i zasłuchałam w jego solowych albumach, a jego „komputerowy” (jak to nazwała Hania) głos sprawia, że cholernie to uwielbiam!

Po przekartkowaniu pierwszych stron wiedziałam już, że będzie bardzo dobrze. Nie zawiodłam się. W sesji troszkę poczytywałam, po ostatnim egzaminie usiadłam z książką na łóżku i nie mogłam się oderwać. Przeczytałam ją do końca, bo nie wyobrażałam sobie, by przerwać. Ozzy jest konkretnym świrem, ale za to jakim! Jego życie dziwi, śmieszy, przeraża, a przede wszystkim wciąga. Po przeczytaniu bez zastanowienia mogę powiedzieć – uwielbiam go! Uwielbiam, mimo że czasami myślałam sobie: co za ****! Mimo wszystko – świetny z niego facet.

Nie znałam wielu faktów, nie wiedziałam, że Sharon początkowo była „tą drugą”, nie wiedziałam, że przez dłuuugi czas nie byli idealnym przykładem dla innych związków, nie miałam pojęcia, że Ozzy usiłował zabić Sharon. Podziwiam ją i miłość, którą ta kobieta nosi w sobie. Niewiele osób zniosłoby faceta, który ciągle chodzi pijany, który nie panuje nad sobą tak bardzo, że leżenie w sikach i własnych odchodach jest niemalże normą. Niewiele osób zniosłoby próbę uduszenia, sposób w jaki partner traktuje dzieci. Przecież Ozzy nie potrafił wytrzeźwieć nawet wtedy kiedy Sharon walczyła o życie! A mimo wszystko kochała go, wierzyła w niego, pilnowała go, a uczucie trwa do dzisiaj. Obdarzyłam ją ogromnym szacunkiem, polubiłam od pierwszych zdań.

Osbourne wielokrotnie powtarzał, że dzięki żonie żyje. Mnie wydaje się, że i Sharon zawdzięcza mu życie w jakimś stopniu. W końcu to mąż namówił ją na badania, na które pewnie by nie poszła. Ich związek, pełen burz, kłótni i zjebek jest bardzo silny, ma mocne korzenie i nie łatwo go złamać.

Książę Ciemności, jak się okazuje, wcale nie jest taki mroczny. Wszystkie satanistyczne „wstawki” miały nadać charakteru, nietoperz zjedzony był całkiem niechcący, odwrócone krzyże nie miały jakiegoś wielkiego znaczenia, a podprogowe wiadomości w piosenkach wcale nie dotyczyły diabła. Ozzy na bani wpisał w jakiejś karcie, że jest satanistą, czego nawet nie pamiętał, bo z satanizmem się nie identyfikował. Wszystkim wyznawcom, którzy robili z Ozzy’ego swego króla kazał serdecznie… spadać. Co nie znaczy oczywiście, że grzeczny z niego książę. ;)

Książka pomogła mi też poukładać sobie historię muzyczną Ozzy’ego, powroty, wzloty, upadki, płyty… Brak nagromadzenia niepotrzebnych informacji, które mieszają. Wszystko zrozumiałe. „Ja, Ozzy” jest zwyczajnie bardzo dobrze napisana. Dużo humoru, ale też bardzo poważne lekcje i kwestie.

Jednak żeby dowiedzieć się dlaczego Ozzy zabił pastora, znalazł się w więzieniu, nie mógł dogadać się z matką, nie przepadał (delikatnie mówiąc) za swoim teściem i pracował „w rzygach”, trzeba po prostu przeczytać tę autobiografię.

Dawno się tak nie zaczytałam, polecam bardzo wszystkim fanom, ale nie tylko im! Kiedy skończyłam cały dzień w mojej głowie siedział Ozzy i jego historia. Było mi mało. Czułam się tak, jak zawsze czuje się człowiek po skończeniu książki, która go wciągnęła. Pustka. Chciałam więcej. Jestem przekonana, że sięgnę po jeszcze – w bardzo niedługim czasie.

[Znalazłam na starym blogu moją opinię, którą napisałam w 2013 roku, zaraz po przeczytaniu, dlatego wklejam, bo blog już nie istnieje :)]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Witold i Krzyżacy. Stosunki księcia litewskiego Witolda z zakonem krzyżackim w Prusach w czasie walki o litewskie dziedzictwo 1382-1401

Jeden z najciekawszych okresów w dziejach średniowiecznej Litwy - rządy Witolda. Chyba każdy kojarzy chociaż fragment obrazu Jana Matejki &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd