Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Notatki Anny

Tłumaczenie: Magdalena Ciszewska
Wydawnictwo: W drodze
7,46 (28 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
6
7
11
6
6
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7033-255-2
liczba stron
56
język
polski
dodała
Dorota

Po raz trzeci spotykamy się z Anną. Jest to jednak spotkanie inne niż dotychczasowe, bo bezpośrednie. Mamy okazję posłuchać samej Anny, przeczytać jej autentyczne notatki. Popatrzyć na świat jej oczami, spróbować go opisać, posługując się jej oryginalnymi sformułowaniami. To niezwykłe przeżycie i cenne doświadczenie, bo przecież Anna, docierając do istoty rzeczy, sięga do Absolutu, do Boga.

 

Brak materiałów.
książek: 1035
Kinga | 2012-12-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2012

Odnaleźli się pewnej listopadowej nocy w 1935 roku. On miał lat 19, ona – około czterech. Była mała, brudna i zmarznięta, lecz okazała się być ślicznym, rudowłosym dzieckiem. Postanowiła u niego zamieszkać. On – Fynn przygarnął dziewczynkę do siebie i tym sposobem odmieniło się całe jego życie.
Na lepsze.
Anna wniosła do domu Fynna powiew świeżości. Była sprytna, rezolutna i urocza. Ciągle o coś pytała, potrafiła zainteresować się dosłownie wszystkim. Była ciekawa świata i… goniła za pięknem. A piękno to Bóg!

„Tak więc Anna odnajdywała Boga w najdziwniejszych miejscach – na biletach tramwajowych, w trawie, w matematyce, a nawet w brudzie na swoich rękach i w tym, że ktoś kazał je umyć!”

Ta mała dziewczynka była niezwykłym obserwatorem. Dostrzegała najdrobniejsze szczegóły. Pytała, eksperymentowała, zbierała, szukała, bawiła się. Żyła bardzo intensywnie i była… mądra. Tak po prostu. Posiadała ogromną, choć nieco dziecinną mądrość. Filozofowała, a jej myśli były niesamowicie dojrzałe, jej spostrzeżenia bardzo trafne. Jednak w życiu Anny najważniejsza była miłość – czyli Pan Bóg w najczystszej postaci. Ona kochała całym swoim sercem, dążyła za miłością i poznała ją. Była nią całą przepełniona.
Dzięki jej przyjacielowi – Fynnowi, możemy poznać jej myśli przelane na papier. Osobiste rozważania, tęsknoty, radości – po prostu notatki Anny.

„Ludzie w kościele som nieszczenśliwi bo ludzie śpiewajom smutne piosenki i smutne modlitwy i ludzie robiom z pana Boga tyrana a on nie jest bo on nie jest wielkim tyranem bo jest zabawny i kohający i miły i mocny. Kiedy paczysz na Fina to tak jak byś paczył na pana Boga ale Fin jest bardzo dziecinnym Bogiem i pan Bóg jest sto razy większy, wienc możesz powiedzieć jak miły jest pan Bóg.”

„Notatki Anny” to niepozorna książeczka. Składa się prawie pięćdziesięciu stron. Lecz ile wartości jest zawartych na tych stronach! Ile możemy nauczyć się od małej, czteroletniej dziewczynki! Pokory, ufności, bezgranicznego zawierzenia się Bogu, radości, odnajdywania piękna w drobnych sprawach! Niejeden dorosły tego nie potrafi. Może powinniśmy zacząć naśladować, chociaż w małej części, tę żywą, niepotrafiącą nawet poprawnie pisać Annę? (w książce zachowana jest pisownia oryginalna, czyli z wieloma błędami) Przecież:

„Jeśli się nie zmienicie i nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 18, 3)

W przypadku Anny (i nie tylko, drodzy rodzice!) powiedzenie „dzieci i ryby głosu nie mają” staje się totalnym absurdem.

„Notatki Anny” to niezwykła książka. Spędziłam przy niej kilka miłych chwil. Wzruszałam się, przeżywałam, rozmyślałam. To „dzieło” zdecydowanie warte uwagi, pełne dziecięcej radości i… piękna w swojej prostocie. Polecam z całego serca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bibliotekarki

Gdy się zastanowić, to książka nie tylko o bibliotekach i dla bibliotekarek. Tylko nie każdy to umie wyczytać. Bo to coś dla każdego. Bo to obraz nas...

zgłoś błąd zgłoś błąd