Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mój ojciec Hans Frank

6,21 (38 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
4
7
10
6
7
5
5
4
2
3
2
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vater : eine Abrechnung
data wydania
ISBN
8385344071
liczba stron
240
język
polski

Książka autorstwa syna Hansa Franka - nazisty i zbrodniarza wojennego.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (212)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 886
Alicja | 2015-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2015

"Moim zdaniem każde dziecko, gdy dorośnie, ma moralne prawo czy wręcz obowiązek rozliczenia się z własnym ojcem, a przede wszystkim z czynami ojca" (str 239).
Tak też uczynił Niklas Frank syn jednego z największych zbrodniarzy III Rzeszy.Hans Frank Generalny Gubernator Polski, minister Rzeszy bez teki, czołowy prawnik nazistów, z wielkimi aspiracjami w dążeniu do władzy i wzbogacenia się, z ukrytymi skłonnościami homoseksualnymi.
Niklas przez lata zbierał informacje o ojcu, wertując dokumenty, listy, zdjęcia,prywatne dzienniki, relacje świadków i znajomych, zebrał je w całość i opublikował.Ta książka jest jednym wielkim osądem nad rodzicami, w którym występuje pod trzema postaciami "oskarżyciela, sędziego i kata" (str 15). Nie zostawia na nich suchej nitki, rozlicza ich za wszystkie czyny jakie dokonali. Prowadzi z nimi "osobliwą rozmowę", mieszając ich z błotem, wyzywając, życzą im najgorszego.
"Kto zetknął się z rodziną Franków, mógł mieć wrażenie, że wpadł w macki...

książek: 637
Ewa-Książkówka | 2011-02-07
Przeczytana: 06 lutego 2011

Dzieci zbrodniarzy wojennych można śmiało podzielić na dwie grupy.

Pierwsza to ta, w której potomkowie nazistów do końca byli lojalni wobec swoich rodziców, wybaczali im złe czyny (albo nawet je „wybielali”) a także włączali się aktywnie w pomoc przy przywracaniu okrutnych członków rodziny do normalnego życia po wojnie. Przykładem tu może być Gudrun Burwitz, córka Himmlera zaangażowana w akcję „Cichej pomocy”, która miała na celu ratować zbrodniarzy przed wyrokami sądowymi a także pomoc po wyjściu z więzienia.

Druga grupa to dzieci wstydzące się tego kim byli ich rodzice. Ludzie, którzy często nie przyznawali się do nich zmieniając nazwiska albo zwyczajnie ukrywając te fakty na wszelkie możliwe sposoby. To wreszcie ludzie, którzy całym sercem nienawidzili tego kim (a bardziej czym) stali się ich rodziciele za czasów świetności nazistów.
Właśnie do takich osób zalicza się Niklas Frank – syn Hansa Franka, jednego z najokrutniejszych bandytów nazistowskich historii III...

książek: 605
Jenot | 2011-02-13

Będę polemizować z Ewą. Po prostu muszę. Jeśli to niezgodne z duchem serwisu - trudno.

Nie da się ukryć, że monolog Niklasa Franka jest obsceniczny, przesycony nienawiścią sięgającą paranoi, przepełniony treściami szokującymi i budzącymi obrzydzenie.

Dlaczego zdecydował się na wydanie książki w tej formie?

Jesteśmy przyzwyczajeni do naukowych opracowań, w sposób rzeczowy i zrównoważony opisujących realia II wojny światowej. Historycy cytują dokumenty i materiały źródłowe, podają z dokładnością do milimetrów wymiary komór gazowych i przeliczają zabitych grupując ich w rubrykach tabeli: cywile, wojskowi, Polacy, Żydzi, Niemcy.
W moim domu rodzinnym, w domach moich rówieśników wojna była wydarzeniem żywym. Czasy dzieciństwa i młodości naszych dziadków przypadły właśnie na te lata. Mój syn należy zaś do pierwszego pokolenia, które nie ma najmniejszego kontaktu z tamtym okresem. Jego babcie przyszły na świat po wojnie. Kiedy dorośnie na tyle, że zacznie zadawać pytania - nie...

książek: 207
Ledarg1916 | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane

To nie jest książka, którą można się zachwycać itp. Jest jednak pozycją niezwykle ważną, nie tylko dla autora, ale też dla innych ludzi. Żyć ze świadomością, że mój ojciec jest zbrodniarzem? Koszmar... Młody Frank "kipi" nienawiścią, ale trzeba go zrozumieć i...uszanować!

książek: 16
Gocha | 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2013

bardzo trudno było mi przebrnąć i ostatecznie odłożyłam i raczej nie wrócę. Może w moim przypadku to zmęczenie tematem, bo po lektury o nazistach i nazizmie od dawna sięgam. Dla mnie irytująca "Mój ojciec Hans Frank" jest forma rozmowy z ojcem. Rozmowy bardzo gorzkiej, pełnej wyrzutów, smutnej. Lektura trudna, pisana bardzo emocjonalnie. Nie przebrnęłam. Osobiście tematykę tak trudną wolę podaną jako suche fakty, wszak ocena ideologii i jej wyznawców jest oczywista.

książek: 173
asymptota | 2013-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2013

Po lekturze mam mocno mieszane uczucia. Książka chaotyczna, emocjonalna, ciężka w odbiorze ze względu na formę. Najsilniejszym uczuciem jest żal nad Niklasem, bo zaczął życie z potwornym bagażem i nigdy sie od niego nie uwolni.

książek: 2127
Magdalena | 2011-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Gorzkie

książek: 64
uayo | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 867
Inez | 2016-08-12
Przeczytana: sierpień 2016
książek: 30
Mokalony | 2016-07-25
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 202 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd