Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik Hadriena i Rumianki

Tłumaczenie: Wiktor Dłuski
Seria: Dolce Vita
Wydawnictwo: Czarne
5,81 (26 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
0
7
4
6
7
5
4
4
4
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Journal d'Hadrien et Camomille
data wydania
ISBN
9788375362206
liczba stron
189
słowa kluczowe
Francja, podróż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Edith

Zapiski z czteromiesięcznej podróży, w którą nastoletni Hadrien wyruszył ze swoją... krową. Biała Rumianka wytrwale dźwiga ciężary i towarzyszy swemu panu w wyprawie przez Francję, wzbudzając nie lada sensację. Okazuje się, że nie jest może najlepszym zwierzęciem jucznym, ale za to niezwykle wiernym przyjacielem. Hadrien zwierza się z trudów i radości wyprawy, opisuje mijane krajobrazy, z...

Zapiski z czteromiesięcznej podróży, w którą nastoletni Hadrien wyruszył ze swoją... krową. Biała Rumianka wytrwale dźwiga ciężary i towarzyszy swemu panu w wyprawie przez Francję, wzbudzając nie lada sensację. Okazuje się, że nie jest może najlepszym zwierzęciem jucznym, ale za to niezwykle wiernym przyjacielem. Hadrien zwierza się z trudów i radości wyprawy, opisuje mijane krajobrazy, z dyskretnym humorem szkicuje obraz Francji innej niż ta, którą powszechnie znamy, a przede wszystkim opowiada o tym, co dla niego najważniejsze - ludziach poznawanych w drodze. Czasem to tylko przelotne spotkania, wymiana dobrego słowa lub uśmiechu, poczęstunek czy zaproszenie na noc. Ale są też spotkania z pokrewnymi duszami, które zaowocują przyjaźnią na lata. Szczególnie interesują Hadriena ginące zawody, potrafi więc nadłożyć kilkanaście kilometrów, by zajrzeć do warsztatu lutnika czy kamieniarza, a w wiosce garncarzy spędza kilka dni, ucząc się zawodu.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 862
Koraline | 2012-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 18 lipca 2012

"... wszystko - tak, wszystko - jest możliwe, pod warunkiem, że się tego chce."
Wiele osób mogłoby negować to zdanie, rozważać je na wszystkie sposoby, myśleć, zgadzać się, zaprzeczać... Jednak w jakim celu? Lepiej postawić sobie mniej, czy jaśniej określony cel i do niego dążyć. Ile razy słyszeliśmy, że marzenia służą właśnie do tego, aby je realizować?

Hadrien od zawsze marzył o pieszej podróży, podczas której mógłby przemierzać Francję. Nagle okazuje się, że to może się udać. Po maturze wyrusza z domu. Nie jest jednak samotnym wędrowcem. Zabiera ze sobą Rumi, swoją krowę.

Dziennik Hadriena i Rumianki to nic innego jak zapiski z podróży, która trwała cztery miesiące. Podczas czytania czujemy, jakbyśmy podróżowali z Hadrianem. Widzimy jego malowniczy kraj, życzliwych i nieprzyjemnych ludzi, słońce i deszcze... Przeżywamy wszystkie trudy i radości razem z autorem tej książki. Podczas tych kilku miesięcy Hadrien starał się pisać jak najczęściej. Na spokojnie możemy śledzić jego losy, które spisywał jak najczęściej się dało.

Nie była to podróż dla samej podróży. Wycieczka nie była bezmyślną wędrówką, która odbywała się tylko po to, aby przemierzyć daną ilość kilometrów i zawrócić.
Hadrien otworzył się na wspaniałą lekcję życia. Poznał tajniki garncarstwa, czy też kowalstwa. Niekiedy z wielkim trudem szedł przed siebie mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych. Bywały chwile, kiedy było ciężko znaleźć nocleg. Jednak okazuje się, że można sobie radzić. Z większym, czy też mniejszym trudem, ale można.

Jeżeli szukasz lektury, w której poznasz Francję, czy też zwyczaje, które tam panują, to nie nastawiaj się na to, że ta lektura zadowoli Cię w wystarczającym stopniu.
Hadrien skupia się bardziej na pamiętnikowej formie swojej opowieści, która ciągnie się przez cztery miesiące. Co jadł, kogo spotkał, jak reagowali na niego ludzie. Tego z pewnością nie zabraknie w tej pozycji.

Tę lekturę czyta się bardzo szybko. Można uznać, że Hadrien potrafi wciągnąć czytelnika w swoją wędrówkę, gdzie najwierniejszym towarzyszem jest Rumianka. Wszystko pisane jest lekkim i barwnym słowem oraz urozmaicone zdjęciami z podróży.

Jest to piękna opowieść, która mówi przede wszystkim o pokonywaniu barier, które wyznaczamy sobie sami. Możemy wszystko, tylko nie wolno nam kończyć na samym chceniu. Hadrien chciał wyruszyć w podróż ze swoją krową. Udało mu się. Zrobił to.
Książka wręcz sama do nas przemawia.
- Czytelniku, mi się udało. Twój ruch. Zacznij robić to, o czy marzysz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia nagości

Dostała by jedną gwiazdkę więcej gdyby nie ta część nt. religii która była nudnawa i wydawało się że tekst został przeklejony z wiki. Później jednak k...

zgłoś błąd zgłoś błąd