Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik Hadriena i Rumianki

Tłumaczenie: Wiktor Dłuski
Seria: Dolce Vita
Wydawnictwo: Czarne
5,78 (27 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
0
7
4
6
7
5
5
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Journal d'Hadrien et Camomille
data wydania
ISBN
9788375362206
liczba stron
189
słowa kluczowe
Francja, podróż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Edith

Zapiski z czteromiesięcznej podróży, w którą nastoletni Hadrien wyruszył ze swoją... krową. Biała Rumianka wytrwale dźwiga ciężary i towarzyszy swemu panu w wyprawie przez Francję, wzbudzając nie lada sensację. Okazuje się, że nie jest może najlepszym zwierzęciem jucznym, ale za to niezwykle wiernym przyjacielem. Hadrien zwierza się z trudów i radości wyprawy, opisuje mijane krajobrazy, z...

Zapiski z czteromiesięcznej podróży, w którą nastoletni Hadrien wyruszył ze swoją... krową. Biała Rumianka wytrwale dźwiga ciężary i towarzyszy swemu panu w wyprawie przez Francję, wzbudzając nie lada sensację. Okazuje się, że nie jest może najlepszym zwierzęciem jucznym, ale za to niezwykle wiernym przyjacielem. Hadrien zwierza się z trudów i radości wyprawy, opisuje mijane krajobrazy, z dyskretnym humorem szkicuje obraz Francji innej niż ta, którą powszechnie znamy, a przede wszystkim opowiada o tym, co dla niego najważniejsze - ludziach poznawanych w drodze. Czasem to tylko przelotne spotkania, wymiana dobrego słowa lub uśmiechu, poczęstunek czy zaproszenie na noc. Ale są też spotkania z pokrewnymi duszami, które zaowocują przyjaźnią na lata. Szczególnie interesują Hadriena ginące zawody, potrafi więc nadłożyć kilkanaście kilometrów, by zajrzeć do warsztatu lutnika czy kamieniarza, a w wiosce garncarzy spędza kilka dni, ucząc się zawodu.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 884
bevis | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2014

Sam pomysł, żeby na towarzyszkę pieszej wyprawy wybrać młoda krowę, wydał mi się uroczy. Podobała mi się również zamierzona prostota wędrówki, wyruszenie w drogę bez pieniędzy, zdanie się na życzliwość przygodnie poznanych ludzi i ich datki, całe przedsięwzięcie wydawało się ekologiczne i niekomercyjne. Akcja dzieje się niemal współcześnie bo w 2008 roku i Hadrien wydaje się prawdziwym nonkonformista w zestawieniu ze współczesnymi nastolatkami. Ale... no właśnie ale... Przez całą książkę walczyłam ze współczuciem dla Rumianki, dla której ta wyprawa okazała się cierpieniem: pozdzierane racice, otarte przez juki boki, kąsające gzy i przerażające ją pojazdy. Smutna wydała mi się konstatacja Hadriena, że przez większą część wyprawy krowa przyspieszała raźno kroku, gdy droga skręcała w kierunku domu i zwalniała pełna oporu, gdy trzeba było iść dalej w przeciwnym kierunku. z drugiej strony, Hadrien informował na początku, że rumianka jest rasy mięsnej, więc chyba i tak nic dobrego jej nie czekało, co jest tym smutniejsze, że gdy zorientowała się, że nie ma domu i że to chłopak jest jej domem, zaczęła okazywać mu duże przywiązanie.
Same zapiski Hadriena nie są tak ciekawe, jak można by się spodziewać. Rzeczywiście mógłby zaoszczędzić nam relacji, jak często robi pranie (jest tego dużo za dużo), szczegółowy opis posiłków również nuży. W sumie jednak warto książkę przeczytać. jest w niej jakaś świeżość i uniwersalność doświadczenia wolnego od współczesnej techniki i społecznych uwarunkowań. gdy czytamy t zapiski, wydaje się, ze historia ta mogłaby mieć miejsce w dowolnym momencie czasu, dowolnym stuleciu. jest w tym coś pociągającego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
www.afgan.com.pl

Przynajmniej o trzy powieści za dużo. Ciszewski mógł skończyć cykl na trzech powieściach i efekt byłby dużo lepszy.

zgłoś błąd zgłoś błąd