Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdybym była czekoladą

Cykl: Dzienniki Ani Szuch (tom 5)
Wydawnictwo: Akapit Press
6,67 (272 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
28
8
35
7
67
6
70
5
29
4
13
3
9
2
4
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361635864
liczba stron
280
język
polski
dodała
Ag2S

"Zabicie pająka œściąga podobno pecha na tego, kto pająka zabije. Nie wiem do końca, na czym polega pech, ale podejrzewam, że to jednak coś więcej niż zgubienie breloczka albo jedynka z klasówki. Dlatego, chociaż nie jestem specjalnie przesądna, ratuję pająki ze zlewozmywaka i wanny. Może to jakoś odkręci pecha za te, które rozdeptałam przypadkowo albo przygniotłam, zamykając okno?" Ania,...

"Zabicie pająka œściąga podobno pecha na tego, kto pająka zabije. Nie wiem do końca, na czym polega pech, ale podejrzewam, że to jednak coś więcej niż zgubienie breloczka albo jedynka z klasówki. Dlatego, chociaż nie jestem specjalnie przesądna, ratuję pająki ze zlewozmywaka i wanny. Może to jakoś odkręci pecha za te, które rozdeptałam przypadkowo albo przygniotłam, zamykając okno?"

Ania, Paula, Liliana i Blondi wracają do szkoły po wakacjach. I już pierwszego dnia czeka je ogromna niespodzianka. Wychowawczynią ich klasy zostaje zjawiskowa pani Wizgalska, której stylowe buciki i torebki robią na uczennicach piorunujące wrażenie. Dziewczyny zaczynają dociekać, kim ona tak naprawdę jest i skąd się wzięła w ich szkole. Czy Ania ulegnie urokowi swojej wychowawczyni, czy sprosta jej oczekiwaniom, w kim znajdzie prawdziwe wsparcie? Czego nauczy ją ta cała historia? I co to oznacza dla pająków?

 

źródło opisu: [Akapit Press, 2010]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (512)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 333
Mirelle | 2011-03-07
Na półkach: Przeczytane

Książkę udostępniła mi koleżanka, za co ogromnie jej dziękuję. Żałuję jednak, że to kolejna książka, którą głównie będę chwalić. Niestety, takie życie recenzenta czytającego dobre książki. =)

Uważam, że jest to pozycja nieznana, bo została wydana niedawno – rok temu. I przyznam się szczerze, że to pierwsza książka tej autorki, którą przeczytałam, a wcześniej nie wiedziałam o istnieniu tak dobrej pisarki polskiej. I żałuję.

Powieść ta opowiada o problemach piętnastoletniej Ani. Wszystko rozpoczyna się od zmiany wychowawczyni jej klasy. Zostaje nią młoda i niedoświadczona pani Wizygalska. Wraz ze swoimi przyjaciółkami starają się dowiedzieć, kim jest i skąd wzięła się w ich szkole. Niestety po odkryciu tej tajemnicy owa nauczycielka wsiąka jak kamfora i zwalnia się z pracy, zostawiając swoich uczniów na pastwę problemów, które ona sama wywlokła na wierzch i uświadomiła o ich istnieniu.

Pomimo, że książka sprawia wrażenie błahej i zwyczajnej, nie jest taka i mogę to szczerze...

książek: 497
magda1838 | 2015-08-14
Przeczytana: 14 lipca 2015

Książka mnie zachwyciła i teraz czytam pozostałe części. Autorka pisze naprawdę świetnie. Denerwują mnie bardzo rodzice głównej bohaterki i to nie tylko w tej części Dzienników Ani Szuch. Poza tym wspaniała.

książek: 6292
Maggie_Rose Black | 2011-04-03
Przeczytana: 03 kwietnia 2011

Kolejna książka autorstwa Katarzyny Majgier, która mi się podobała. Realistyczna. Pokazująca, że każdy ma problemy, ale czasami nie tak ważne jakby się mogło wydawać... Choć wiadomo, że dla każdego jego problemy są najważniejsze. I taka postać jak Afrodyta bardzo się przydała.. Moim zdaniem pokazała, że nie każdy może uczyć nastolatków w gimnazjum, bo czasami źle się to może odbić na ich psychice, no i że nie liczy się tylko kasa i znany ojciec (który jak się okazało nie był aż tak znany w młodszym pokoleniu). Te wszystkie psychoterapie i w ogóle.. Dla mnie to było bez sensu bo polegały one tylko na wynajdowaniu nowych problemów, a każdy wie, że nastolatki przechodzą coś takiego jak okres buntu, a ona i tak jeszcze dolewała oliwy do ognia. Zamiast im pomagać to jeszcze bardziej ich dołowała. No i te stwierdzenia prababci Ani o molach. Niby taki prosty przykład, ale jednak czegoś uczy. Rewelacyjna książka. Gorąco polecam!

książek: 183
Nika | 2016-05-29
Przeczytana: 2016 rok

Uwielbiam Anię!!!
W tej części pojawia się nowa wychowawczyni- młoda nauczycielka z markowymi rzeczami. Ale kto to jest?- ciekawią się dziewczyny. Jednak kto by to nie był dużo namiesza...
Książkę szybko się czyta przez lekki styl pisarki oraz ciekawe wątki. Jednak mam jeden aspekt, który mi się nie podoba, a mianowicie- dlaczego Ania nie jest zbytnio związana z rodzicami, a oni czepiają się jej o najbłahsze sprawy?
Gwarantuję mile spędzony czas przy tej lekturze ;).

książek: 218
Truskawka03 | 2014-08-22
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane

Lekkie, zabawne opowiadanie polskiej autorki. Nie jest to książka o której myśli się długo później, ale nie żałuję, że ją przeczytałam. Polecam każdemu na krótkie oderwanie się od codziennej nudy.

książek: 461
Kanakuji | 2014-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2014

Mam wrażenie, że to najlepsza część z całej serii. Jakoś najbardziej do mnie przemówiła/wciągnęła. Bardzo mi się spodobała. Fakt, że tak zwana "patologia" w rodzinie Anny dalej mnie denerwuje i nie mogę zrozumieć jej rodziców ale już się chyba przyzwyczaiłam ;)
Warto przeczytać, zwłaszcza jak czytało się inne książki z tej serii,
Kanakuji :)

książek: 637
knigoholiczka | 2015-09-07
Przeczytana: 07 września 2015

"Gdybym była czekoladą" to powieść dla młodzieży. Ja, mimo, że nastolatką nie jestem już jakiś czas lubię czasem sięgnąć po "stare", dobre książki. Dziś młodzież zaczytuje się w powieściach o wampirach, aniłach i w ogóle w fantastyce.
Takie książki, ja ta dziś przeze mnie recenzowana może być przeznaczona dla kategorii wiekowej 10- 14 lat.
Podczas lektury w mojej głowie pojawiło się przeświadczenie, że już kiedyś czytałam coś podobnego, bohaterzy są dla mnie znajomi. Wystarczyło zajrzeć na portal Lubimy Czytać i już wszystko wiem. "Gdybym była czekoladą" to piąty tom Dzienników Ani Szach. Spojrzałam na okładkę poszczególnych książek, jeden rzut oka wystarczył by przypomnieć sobie, że lata temu ( długo przed założeniem bloga) przeczytałam "Trzynastkę na karku"- jej okładkę trudno zapomnieć.
"Gdybym była czekoladą" to opowieść o zwykłej nastolatce, o szkole i przyjaźniach.
O czym przeczytamy w tej książce? Klasa Ani ma nowego wychowawcę ( a właściwie wychowawczynię). Jest to osoba...

książek: 45
Ewa Gałązkiewicz | 2013-11-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 listopada 2013

Przeczytałam tą pozycję właściwie przypadkiem, przy okazji wymieniania się z kuzynką książkami. Niestety, czytanie tej serii zaczęłam od środka, czyli od tej części, ale szybko to naprawię. :D
Bardzo ciekawie przedstawiono tu ,wydawałoby się, oczywiste problemy, w tym szerząca się moda na posiadanie ,,poważnych problemów''. Główna bohaterka, chociaż niewątpliwie mająca owe problemy, ma do nich bardzo zdrowe podejście. Jednak jej koleżanki niekoniecznie. Wymyślają niezwykłe zmartwienia, wyolbrzymiają istniejące. A to wszystko przy okazji przybycia nowej, nastawionej bardzo empatycznie do młodzieży, nauczycielki - Afrodyty.

książek: 521
fear | 2011-06-25
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zaciekawił mnie tytuł tej książki (szczerze mówiąc uwielbiam czekoladę - dałabym się dla niej pokroić), więc równie mocno byłam ciekawa treści. Niestety bardzo się zawiodłam. Książka za prosta, za lekka, bez wyraźnego tempa i myśli przewodniej. Nie podobała mi się główna bohaterka; nudna, nieciekawa, mało interesująca. Miała żal do wszystkich i wszystkiego, że brakuje jej fajnych ciuchów i gadżetów; porównywała się do swoich koleżanek i łatwo ulegała wpływom innych.

W sumie, żałuję zmarnowanego czasu, na czytanie tej książki i jestem przekonana, że już nie sięgnę po dzieła tej autorki.

książek: 194
martad | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

Świetna książka, która idealnie trafiła w mój gust. Bardzo lubię czytać książki o codziennym życiu :)

zobacz kolejne z 502 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd