Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sztuki odnalezione. Małe i mniejsze

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7,35 (68 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
15
7
30
6
12
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7392-328-7
liczba stron
234
słowa kluczowe
dramat polski XX w., groteska,
język
polski
dodał
Amused

Każdy nowy utwór Sławomira Mrożka to prawdziwa gratka nie tylko dla wielbicieli jego talentu, ale dla wszystkich miłośników dobrej literatury. Do rąk czytelników trafia tom Sztuki odnalezione, na który złożyły się utwory Imieniny, Plomba hrabiego, Tercet, Racket Baby, Jeleń, Bruno Sznajder – pisane blisko pół wieku temu! Ale nigdy dotychczas nie publikowane i nie wystawiane. Zatem stare, a...

Każdy nowy utwór Sławomira Mrożka to prawdziwa gratka nie tylko dla wielbicieli jego talentu, ale dla wszystkich miłośników dobrej literatury. Do rąk czytelników trafia tom Sztuki odnalezione, na który złożyły się utwory Imieniny, Plomba hrabiego, Tercet, Racket Baby, Jeleń, Bruno Sznajder – pisane blisko pół wieku temu! Ale nigdy dotychczas nie publikowane i nie wystawiane. Zatem stare, a nowe… I jak zawsze w przypadku Mrożka – przenikliwe i ponadczasowe. [Wydawnictwo Literackie, 2010]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1498
Kamasz | 2013-09-04
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 28 sierpnia 2013

Poukrywane przed polskim odbiorcą miniatury, skecze. Zabawne, ale bez błysku mistrza.
Z pewnością warto poświęcić te dwie godziny na lekturę, aby poprawić sobie humor. Szczególnie interesujące wydają się "Tercet" oraz "Bruno Sznajder". Pierwszy tekst to pierwowzór "Drugiego dania", po raz pierwszy publikowany w takiej formie. Ten konkretny tekst Mrożek wielokrotnie przerabiał, korzystając ze wskazówek Jana Błońskiego. Efekt? "Drugie danie" nie jest specjalnie popularną komedią Mrożka, raczej zapomnianą. Jednakże nie mogę nazwać go słabym tekstem.
"Bruno Sznajder" to ostatnia jednoaktówka o Lisie i Kogucie. Dla wszystkich fanów tego etapu w twórczości Mistrza Sławomira to gratka niebywała. Tak zwana przez Mrożka "czysta dramaturgia", gdzie wszystko rozgrywa się między bohaterami, w ich słowach. Bardzo niepokojąca sztuka.

Oczywiście, że warto. Dodatkowym plusem jest komentarz Tadeusza Nyczka, który usiłuje podsumować jednoaktówki Mrożka i czyni to z sukcesem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mężczyzna, który gonił swój cień

3* jedynie z sentymentu do Lisbeth i Mikaela, z których niestety nie zostało w tej książce zbyt wiele. Obdarto ich z osobowości, charyzmy i tego wszy...

zgłoś błąd zgłoś błąd