Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic się nie stało!

Wydawnictwo: Świat Książki
6,26 (42 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
6
7
14
6
7
5
11
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-2089-7
liczba stron
256
słowa kluczowe
Łapicki,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Simcha

Andrzej Łapicki (ur.1924) to jeden z naszych najpopularniejszych artystów ostatniego sześćdziesięciolecia. Pisane od lat felietony i najnowsze rozmowy z żoną Kamilą układają się w barwną a, pełną anegdot opowieść z życia osobistego, pracy w teatrze, filmie i telewizji. Łapicki wspomina dzieciństwo, wojenną młodość, czasy PRL, opowiada o modzie i sporcie, polityce i kobietach, o dawnej...

Andrzej Łapicki (ur.1924) to jeden z naszych najpopularniejszych artystów ostatniego sześćdziesięciolecia. Pisane od lat felietony i najnowsze rozmowy z żoną Kamilą układają się w barwną a, pełną anegdot opowieść z życia osobistego, pracy w teatrze, filmie i telewizji. Łapicki wspomina dzieciństwo, wojenną młodość, czasy PRL, opowiada o modzie i sporcie, polityce i kobietach, o dawnej Warszawie i... paparazzich, którzy od zeszłorocznego ślubu z Kamilą nie dają obojgu spokoju. Wspaniała lekcja radości życia.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2010

pokaż więcej

książek: 6242
allison | 2012-09-07
Przeczytana: 07 września 2012

Napisane lekko i z polotem felietony, które czyta się szybko i bardzo przyjemnie.
Mnie najbardziej zainteresowały przedwojenne i wojenne wspomnienia autora oraz tekst poświęcony eutanazji, której główną bohaterką jest Stanisława Umińska, aktorka dwudziestolecia międzywojennego, która zastrzeliła ukochanego, chcąc skrócić mu konanie w męczarniach.
Wysokich lotów jest też felieton "Pogrzeb" - idealnie łączy powagę z poczuciem humoru.

Teksty są podręcznikowymi przykładami dobrze napisanych felietonów i na pewno mogą stanowić doskonały materiał dla studentów polonistyki oraz wszystkich, którzy szlifują niełatwą sztukę felietonistycznej wypowiedzi.

Co zatem sprawiło, że wystawiłam tej książce tylko ocenę dobrą? To niezbyt udane, moim zdaniem, przerywniki, czyli zapisy rozmów Łapickiego z żoną Kamilą. Dialogi przypominające wywiady wypadają sztucznie, pretensjonalnie; niektóre są wręcz infantylne i irytująco łopatologiczne.
Nie wiem, czemu miał służyć ten zabieg. W moim odczuciu bardzo popsuł formę i poziom całości.

Po książkę warto jednak sięgnąć, nawet jeśli nie jest się fanem Łapickiego (ja akurat nie jestem). Ujmujące, nostalgiczne i bardzo interesujące są części dotyczące dzieciństwa i młodości aktora. Autor pokazuje w nich nie tylko fragmenty swojego życia, ale przede wszystkim wspaniale łączy przeszłość z teraźniejszością oraz odmalowuje klimat czasów znanych nam już tylko z literatury, podręczników i opowieści przodków.
Łapicki z poczuciem humoru i we wzruszający sposób opowiada także anegdoty dotyczące ludzi teatru i filmu. Wiele razy uśmiechnęłam się przy lekturze tej książki, kilka razy zakręciła mi się łezka w oku - przede wszystkim na wspomnienie takich osobowości jak Tadeusz Łomnicki czy Zbigniew Zapasiewicz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna Madonna

Jakoś dotrwałem do końca książki. Taki horror religijny, miejscami może zaciekawić, ale fabuła mętna i w sumie powieść mnie nie porwała.

zgłoś błąd zgłoś błąd