Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeźbiarze

Tłumaczenie: Katarzyna Krawczyk
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,07 (28 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
3
7
5
6
8
5
5
4
1
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sculptors
data wydania
ISBN
978-83-7298-944-4
liczba stron
372
słowa kluczowe
romans, groza,
język
polski
dodała
gamberetto

Dla znajomych w Chicago Sarit Kleinmann jest zagadką: zdolny chirurg plastyczny i nietypowa piękność, z życiem tak pełnym sekretów, że nikt jej naprawdę nie zna. Prawdziwa Sarit wciąż żyje swoim klaustrofobicznym, wypełnionym sztuką dzieciństwem oraz zerwaną więzią z ojcem. Kiedy przyciągnięta jego pracami zbliża się do samotnika - egipskiego rzeźbiarza, zaintrygowanie przeradza się w...

Dla znajomych w Chicago Sarit Kleinmann jest zagadką: zdolny chirurg plastyczny i nietypowa piękność, z życiem tak pełnym sekretów, że nikt jej naprawdę nie zna. Prawdziwa Sarit wciąż żyje swoim klaustrofobicznym, wypełnionym sztuką dzieciństwem oraz zerwaną więzią z ojcem. Kiedy przyciągnięta jego pracami zbliża się do samotnika - egipskiego rzeźbiarza, zaintrygowanie przeradza się w namiętność. Namiętność, która grozi zrujnowaniem bezpiecznej przystani Sarit i wydobywa na światło dzienne własną niełatwą przeszłość rzeźbiarza. A w półświatku Chicago rozgrywają się wydarzenia, na które ani Sarit, ani jej partner nie mają wpływu, a które niebezpiecznie przybliżą ich do przeszłości...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (56)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1078
Krzysiek | 2013-10-16
Na półkach: Przeczytane

Każdy z nas został wyrzeźbiony. W rękach naszych pierwszych rzeźbiarzy byliśmy podatni jak wosk, oni ukształtowali nas według własnego uznania. Czasami rezultaty są ograniczone, innym razem wzbogacone talentem, ich własną nauką i gliną, którą trzymają między palcami, ale ich wpływ zawsze jest olbrzymi. Czując ich oddziaływanie, sami dołączamy do ich pracy, poddając się poruszeniom, zmieniając się, a z czasem wprowadzając do gry innych rzeźbiarzy. Braci, siostry, przyjaciół, pierwsze miłości. W pewnym okresie ich praca zwalnia, a my stajemy się osobnymi rzeźbami. I choć sami możemy dodawać, wygładzać, zmiękczać - położone przez nich podstawy są niezmienne. Później, dużo później, kiedy dzieło pokryje się patyną, kiedy wskutek działania żywiołów wygładzą się niektóre zgrubienia, a powstaną inne, jeśli starczy nam odwagi, możemy spróbować podjąć współpracę z nowym artystą. Jego oczami możemy na nowo spojrzeć na niektóre sprawy, odkryć to, co do tej pory nosiliśmy w sobie nie zdając...

książek: 738
misstag | 2012-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2012

Wzięłam z księgarni, bo była wyprzedaż. Marny powód, no ale jakoś lekko przebrnęłam. W sumie pisze dobrze, ale gdybym się natknęła na coś innego tej kobiety, to bym nie wzięła. No ale fabuła nie przypadła mi do gustu. Bo to takie marne połączenie kryminału, sensacji, połączenie opowieści imigranta, kogoś kto stracił dziecko, wszystko podlane humorem na siłę, dwudziestomatysiącami wtrąceń z innych języków (w tym niemiecki, hebrajski i francuski i włoski - mamusiu, ratujcie). Jakby ktoś robił zupę i nie miał nic, a mimo to starał się coś ugotować. A i tak każdy z wątków jest niedokończony, pada coś mądrego, ale tylko raz, a potem autorka zdaje się zapominać o tym, jakie osoby obudziła do życia, jakie słowa i wnioski wsadziła w ich gardła. Nie warto. Ale źle napisana nie jest.

książek: 198
Paulle | 2012-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2012

Na początku, gdy dostałam tę książkę, nie byłam do niej przekonana i zaczęłam ją czytać z rezerwą. Początkowo moje uczucia wobec niej były mieszane. Z jednej strony mi się podobała i mnie ciekawiła. A z drugiej jednak nie, bo każdy nowy rozdział był jakby o czymś innym i czułam się zdezorientowana. No i te ciągłe wspomnienia z przeszłości bohaterów... Jednak, w miarę przerzucania kolejnych kartek, coś drgnęło. Historia bardzo mnie zaciekawiła i już nie mogłam się od niej oderwać.

Główną bohaterką jest piękna pani doktor chirurgii plastycznej, Sarit Kleinmann. Pochodząca z Izraela, ucieka od przeszłości, w związku z czym jest bardzo skryta i tajemnicza. Zaintrygowana serią rzeźb zaczyna się spotykać z ich autorem. Zaintrygowanie i pełne tajemnic życie obojga z nich przybliża ich do siebie i zamienia nic nie znaczącą znajomość w coś głębszego.

Podczas podczas poznawania się Sarit i rzeźbiarza w Chicago ma miejsce zbrodnia. Bohaterowie, są zmuszeni do współpracy, by zapobiec...

książek: 273
Alicja | 2012-08-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zaczęłam, ale ciężko mi skończyć...

książek: 4
domonika | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 27
Urkegal | 2015-12-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 1082
maadziul | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 165
Gerion | 2015-08-02
Na półkach: Obyczajowe, Przeczytane
książek: 104
bananana | 2014-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2014
książek: 332
Marzenas | 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2014
zobacz kolejne z 46 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd