Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czas niedoli

Tłumaczenie: Maria Duch
Cykl: Belgarath (tom 2) | Seria: Nowa Fantastyka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,1 (83 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
14
7
29
6
16
5
10
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Belgariad: Belgarath the Sorcerer
data wydania
ISBN
8371806280
liczba stron
220
słowa kluczowe
Rivia, czarodzieje, magia
język
polski
dodał
Michał

Belgarath, zrozpaczony po śmierci żony, ruszył w dalszą wędrówkę, żeby szukać ukojenia. Zło jednak nie usnęło. Prorocy głosili zapowiedzi nadchodzących wydarzeń. Czarodziej powrócił do Doliny i zajął się córkami, które wyrosły na piękne kobiety. Obydwie miały odegrać znaczącą rolę w kształtowaniu dziejów świata. Nieoczekiwanie Polagra okazała się cennym sprzymierzeńcem w walce z Torakiem....

Belgarath, zrozpaczony po śmierci żony, ruszył w dalszą wędrówkę, żeby szukać ukojenia. Zło jednak nie usnęło. Prorocy głosili zapowiedzi nadchodzących wydarzeń. Czarodziej powrócił do Doliny i zajął się córkami, które wyrosły na piękne kobiety. Obydwie miały odegrać znaczącą rolę w kształtowaniu dziejów świata. Nieoczekiwanie Polagra okazała się cennym sprzymierzeńcem w walce z Torakiem. Razem z ojcem ruszyła ratować dziedzica Rivanskiego Tronu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2621
Bacha85 | 2014-09-22
Przeczytana: wrzesień 2014

Już na samym początku tej książki, miałam dziwne poczucie, że czegoś mi brakuje, całkiem słusznie, nie ma w niej prologu. Chwila poszukiwań i już wiedziałam o co chodzi, zwyczajnie wydawca stworzył trzy tomy z jednej powieści. Historia opowiadana przez Belgaratha stanowi całość i w „Czasie niedoli” mamy do czynienia z tomem trzecim i czwartym całej opowieści.

W drugiej odsłonie historii opowiadanej z perspektywy Belgaratha dowiadujemy co się działo pomiędzy narodzinami jego córek, a atakiem Nyissan na Rivę. Mamy okazję poznać Belgaratha również z mniej chlubnej strony, dowiadujemy się o jego słabościach i potknięciach. Polgara i Beldaran, bliźniacze córki czarodzieja są całkowicie różne, nie tylko pod względem wyglądu. Ale Konieczność, która kieruje poczynaniami uczniów Aldura ma względem nich różne plany. Beldaran w wieku szesnastu lat zostaje żoną Rivy, natomiast Polgara staje się Ukochaną, jedyną boską uczennicą.

Mamy świetną okazję prześledzić niełatwe relacje, jakie wiążą Belgaratha z Polgarą. Ich konflikty i brak porozumienia w wielu kwestiach, nikną jednak gdy trzeba działać dla wspólnego dobra, by spełniło się wszystko, co zajść powinno. Zaczynamy też poznawać, czym tak naprawdę jest Konieczność, jedna z dwóch sił dążących do ostatecznej konfrontacji między światłem a ciemnością. Druga z Konieczności kieruje i prowadzi uczniów Toraka.

W powieści dzieje się dużo, choć niezbyt szybko. Ogrom czasu jaki obejmuje wymusza skrótowe podejście, do wielu wydarzeń i pełniejsze opisy dotyczą jedynie ważnych z punktu widzenia Konieczności wydarzeń. Ponieważ książka jest swego rodzaju kroniką, to choć przewija się przez nią wiele różnych postaci, żadnej z nich nie poznajemy zbyt dobrze.

Lektura upłynęła mi się dość przyjemnie, choć nieco monotonnie. Zarys fabuły był mi bardzo dobrze znany z wcześniejszych książek Eddingsa, a nieco kronikarski styl opowieści mógł miejscami nużyć. Zdecydowanie irytowała mnie Polgara, ale nie przepadałam za nią, ani w Belgariadzie, ani w Malloreonie. Jej władcza postawa i podejście, że zawsze wie lepiej, co jest dobre dla innych sprawia, że bardzo trudno mi z nią sympatyzować.

Ponownie mamy do czynienia z dobrze napisaną książką, Mimo że temat nieco już się wyeksploatował, ciekawie jest śledzić wydarzenia z perspektywy Prastarego. Brakuje mi tu nieco słownych potyczek między bohaterami, które tak bardzo umilały lekturę innych powieści autora. W porównaniu z poprzednimi powieściami osadzonymi w tym uniwersum, zdecydowanie mało tu humoru, ale to z pewnością konsekwencja kronikarskiego stylu całej opowieści.

Lekturę drugiego tomu opowieści Belgaratha czarodzieja zaliczam do udanych. Jest to dobre uzupełnienie Belgariady i Malloreonu, dlatego nie polecam zaznajamiania się z autorem od tej powieści. Miłośników autora natomiast zachęcam, by zagłębili się w historię stworzonego przez Eddingsa świata.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sztuka powieści

Pan Milan przeprowadza szczegółową charakterystykę oraz diagnozę kondycji literatury upakowanej w powieściową formułę. Popisuje się przy tym dużą dawk...

zgłoś błąd zgłoś błąd