Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łzy królowej Saby

Wydawnictwo: Muza
5,57 (35 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
9
6
7
5
9
4
6
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The tears of Seba. Tales of survival and intrige in Arabia
data wydania
ISBN
83-7319-701-X
liczba stron
453
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
red_scorpio

Wyobraźcie sobie kraj, w którym rodzina może się wyrzec jedenastoletniej dziewczynki, bo ta nie godzi się na współżycie z trzy razy od niej starszym mężem: kraj, w którym tragiczna śmierć czternastolatki można uznać za błogosławieństwo, bo dzięki temu nie będzie musiała żyć z piętnem hańby, jaką jest dokonany na niej gwałt, kraj, w którym każdą obrazę można pomścić krwią. Ten kraj to Saba,...

Wyobraźcie sobie kraj, w którym rodzina może się wyrzec jedenastoletniej dziewczynki, bo ta nie godzi się na współżycie z trzy razy od niej starszym mężem: kraj, w którym tragiczna śmierć czternastolatki można uznać za błogosławieństwo, bo dzięki temu nie będzie musiała żyć z piętnem hańby, jaką jest dokonany na niej gwałt, kraj, w którym każdą obrazę można pomścić krwią. Ten kraj to Saba, niegdyś kraina mlekiem i miodem płynąca, a w latach 60, ubiegłego wieku - pustoszony przez wojnę Jemen. Tam dumni Beduini przemierzają pustynię, a lojalność, więzy krwi i honor znaczą wszystko. W tym świecie wyrastała Khadija al Salami - mimowolny świadek rzeczy, do których oglądania nie powinno być nigdy zmuszone żadne dziecko. Książka opowiada o tym, jak udało jej się odnieść zwycięstwo nad traumatycznymi przeżyciami swojego dzieciństwa. Jest to opowieść pełna przygód, dramatów i świadectwo przetrwania. Khadija udowadnia, że to nie własne przeżycia, lecz sposób, w jaki się z nimi zmagamy, wyznaczają naszą drogę życiową.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1854
Karambola | 2015-08-02
Na półkach: Bookcrossing
Przeczytana: 02 sierpnia 2015

"W Jemenie, wbrew oczekiwaniom, stulecia nędzy i braku poczucia bezpieczeństwa nie nauczyły ludzi oszczędności i zapobiegliwości. Wręcz przeciwnie, każdy wartościowy przedmiot uważany jest za dar od Boga, który może go równie łatwo odebrać, jak nam go dał. Bogactwa nie należy chronić, lecz rozdawać, żeby wtedy, kiedy przeminie, ci, którzy skorzystali z jakiejś jego części, mogli z kolei podzielić się własnymi zasobami."

"Opowiada się o Beduinach bardzo rozmaite, często sprzeczne ze sobą rzeczy. Są uważani za zdradzieckich, ale honorowych; zachłannych aż do złodziejstwa, ale nieporównywalnie hojnych. Podobno są bezwzględni i chwytają za broń, skłonni zabijać przy lada okazji, ale też zawsze gotowi stanąć w obronie swojego gościa - bez względu na to, z jakiego pochodzi plemienia, jakiej jest rasy czy wiary - z większym zapałem, niż by bronili swego własnego życia. Cokolwiek ukryjesz przed Beduinem, on ci to ukradnie; jeżeli jednak z ufnością powierzysz to jego opiece, będzie tego strzegł z narażeniem własnego życia."

"Jemeńczycy uwielbiają spiskować, często snują zawiłe, skomplikowane plany, których celem jest skierowanie biegu wydarzeń w pożądanym kierunku. Opracowują spiski, z których przeważnie nic nie wychodzi, bo sam autor opowiedział o wszystkim osobie trzeciej, która niezawodnie przekaże uzyskane informacje każdemu, nawet osobom zupełnie niezainteresowanym. Mimo to czasami coś im się udaje zdziałać."

"Na szczęście jednak Sana nie zatraciła wszystkich symboli swojej dawnej tożsamości. Kręte pasaże prowadzące przez rozległy targ Suk al-Milh ciągle prowadzą zwiedzających w wieki średnie. Trwałe okazały się silne więzy rodzinne i sąsiedzkie, a Sanajczycy ciągle patrzą z zaciekawieniem na pojawiającego się od czasu do czasu cudzoziemca. Jest to może jedyna na świecie stolica, gdzie, kiedy pomylisz się, wybierając numer telefonu, głos z tamtej strony zapyta, z kim chcesz mówić, i poda ci z pamięci właściwy numer."

"Patrząc na tych Jemeńczyków, zahartowanych przez całe życie w ciężkiej pracy, tak bardzo przywiązanych do swojej niezależności, wyraźnie widziałam w nich cechy pozostałe po prastarej cywilizacji, która rzutuje na ich sposób myślenia. Fakt, że ten kraj i jego kulturę mogę nazywać swoim własnym, napełniał mnie lękiem i dumą."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
OFE katastrofa prywatyzacji emerytur w Polsce

Polecam książkę osobom, które interesują się swoją przyszłą emeryturom. Autorka opisuje funkcjonowanie sprywatyzowanych systemów emerytalnych, w takic...

zgłoś błąd zgłoś błąd