Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,82 (28666 ocen i 1250 opinii) Zobacz oceny
10
4 167
9
6 973
8
6 114
7
6 664
6
2 419
5
1 380
4
374
3
383
2
68
1
124
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Priestuplienije i nakazanije
data wydania
ISBN
9788374355964
liczba stron
456
słowa kluczowe
literatura rosyjska, zbrodnia
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Inne wydania

Głównym bohaterem jest Rodion Raskolnikow, 23-letni były student prawa, chłopak zbuntowany przeciw porządkowi świata, postrzeganego przezeń jako niezgodny z rozumem. Logika doprowadza młodego człowieka do zbrodni - według Rodii normy moralne sprzeczne są z elementarnym rachunkiem i nie dotyczą w równym stopniu wszystkich. Sam stawa się ponad nimi - jednak dokonane przez niego brutalne...

Głównym bohaterem jest Rodion Raskolnikow, 23-letni były student prawa, chłopak zbuntowany przeciw porządkowi świata, postrzeganego przezeń jako niezgodny z rozumem. Logika doprowadza młodego człowieka do zbrodni - według Rodii normy moralne sprzeczne są z elementarnym rachunkiem i nie dotyczą w równym stopniu wszystkich. Sam stawa się ponad nimi - jednak dokonane przez niego brutalne morderstwo podważa jego wiarę we własne siły i predyspozycje. Wyczerpany psychicznie, nękany przez gorączkę i majaki, przestaje panować nad swoimi czynami. Nade wszystko zaś przekonuje się, że nie jest człowiekiem niezwykłym. Tymczasem krąg podejrzeń coraz bardziej zawęża się wokół niego...

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

książek: 748
Aleksandra | 2013-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, Ebooki
Przeczytana: 28 stycznia 2013

Grubość lektur pozytywizmu bardzo mnie przeraża, więc zabrałam się za nie z wielkim wyprzedzeniem. Na przystawkę poszła „Zbrodnia i kara”, która była „najchudsza” z zaplanowanych ksiąg.

Pomysł na tę powieść kwitła w umyśle autora przez piętnaście lat przebywania na katordze. Był on odpowiedzią na kryzys ekonomiczny oraz patologie społeczne (które bardzo wyraźnie zarysował autor w powieści). Jak zwykle do rosyjskiego autora podeszłam z wyraźnym optymizmem i naprawdę – nie zawiodłam się. „Zbrodnia i kara” stała się moim numer jeden, jeśli chodzi o lektury w liceum, a może o lektury ogółem we wszystkich latach nauki.

Rodion Raskolnikow, będący głównym bohaterem powieści, jest – czy raczej był – studentem prawa, ma dwadzieścia trzy lata i – podobnie jak wszyscy bohaterowie – nie ma pieniędzy i otacza go nędza. Muszę przyznać, że dawno nie czytałam o tak świetnie skonstruowanym bohaterze. Niesamowicie głęboki portret psychologiczny mordercy, czegóż więcej trzeba? Był on nieprzeciętnie inteligentny i porywa się na czyn zabójstwa nie dla zysku, a dla idei uwolnienia ludności od ciemiężyciela, według niego.

Już na początku powieści wiemy co się stanie, nie przeszkadza to jednak w dalszym czytaniu. Raskolnikow wciąż zaskakuje nas swoimi głębokimi przemyśleniami, które obrazują jego poglądy na świat. Nie jest to lekka lektura, ciężkie filozoficzne wstawki niekiedy utrudniają lekturę, ale ostatecznie chcesz czytać dalej i dowiedzieć się, czy zbrodnia zostanie ukarana.

Autor podzielił powieść na cztery etapy – zbrodni, winy, kary i odkupienia. W tej pierwszej widzimy sam plan i to z jaką premedytacją działa główny bohater. Jednocześnie „nieprzewidziane skutki” dają wiele do myślenia – niczego nie można być pewnym, a zbrodnia rodzi kolejną zbrodnię. W kolejnej części bohater zmaga się ze swoim sumieniem. Stara się wyprzeć zbrodnię ze swojej świadomości, a przy tym popada w chorobę, która skutecznie wyniszcza jego organizm. Swoją winę uświadamia sobie dopiero podczas rozmowy z Zofią Siemionowną (Sonią).

Nie chcę równocześnie zdradzać fabuły powieści, gdyż uważam, że jest to pozycja, którą naprawdę warto przeczytać (notabene, to i tak lektura, więc wypada). Muszę przyznać, że niesamowicie podbiła moje serce, mimo kilku zdarzeń, które nie podobały mi się.

Najciekawszy wątkiem dla mnie był los Sonii, której ciężko nie współczuć. To ona stała się dla mnie najciekawszą postacią, choć nieco naiwną w moim odczuciu, jeśli chodzi o wiarę w Boga i to, iż On nie pozwoli na cierpienie małych dzieci, jej rodzeństwa.

Była to jedna z filozofii życia, jaką przedstawił nam autor. Raskolnikow przedstawia nam ideę podziału społeczeństwa na wyższe i niższe jednostki, co nasuwa nam nawiązanie do teorii Nietzschego o „nadczłowieku”. W moim odczuciu jednak, choć jest to brutalna teoria, została ona w „Zbrodni i karze” przedstawiona przystępniej niż w „Tako rzecze Zaratustra”.

Eksperyment Raskolnikowa nie wypalił – zbrodnia okazała się błędem, gdyż została odkryta. Nie taki był jego zamiar, ale ostatecznie patrząc z innej strony, znalazł coś innego właśnie dzięki tej historii. Pewnego rodzaju szczęście, które można skwitować – „prawdziwa miłość poczeka”.

Pozdrawiam
/ludzka-sokowirowka.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nowy Jork. Od Mannahatty do Ground Zero

Wydawnictwo Czarne podaje na: https://czarne.com.pl/katalog/autorzy/magdalena-rittenhouse "Magdalena Rittenhouse (ur. 1969) – studiowała fi...

zgłoś błąd zgłoś błąd