Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wilkozacy. Wilcze prawo

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,46 (325 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
18
8
40
7
101
6
92
5
41
4
13
3
10
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-279-4
liczba stron
352
język
polski

Prawo Wilków mówi: wpierw sicz, potem stado, na końcu rodzina

Nie gięli karku ani przed Chmielnickim, ani przed carem, ni przed polską szlachtą. Za nic mieli ludzkie wojny i rozgrywki o władzę. Tedy nie zapisali się w kronikach, jeno w stepie usłyszeć można bajędy o Wilkozakach, co Okołopełni zmieniają się w bestie.

Nieulękli i niezawiśli, wilcze znali przykazanie: wolność lub śmierć

 

Brak materiałów.
książek: 38612
Muminka | 2014-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2014

Historia zawirowań wojennych w siedemnastym wieku na Ukrainie oraz okoliczności powstania Chmielnickiego stanowi tylko pretekst i znakomite tło dla pysznej zabawy z elementami fantastyki. Dębski pokazuje tutaj swoje odmienne oblicze, z werwą i humorem opisuje Wilkozaków- wymyślone przez siebie plemię wilkołaków, walczących ze zwykłymi ludźmi, mogących przemieniać się w bestie w okołopełni.
Mankamentem jest niecodzienny pomysł, by bohaterów było kilku. Z jednej strony główną osią fabuły są poszukiwania Kozaka Serhija jego córki Halszki i żony Mariki, które zostały uprowadzone przez wilczą watahę. Bohaterką jest też sama Marika, zgwałcona przez jednego z basiorów. Ponieważ został za to zabity, w chwili śmierci oddał swojego wilczego ducha właśnie tej kobiecie. Skutkiem tego zamieniła się w wilczycę o niespotykanych do tej pory umiejętnościach i udało się jej zbiec. Mamy też samego Chmielnickiego, rozchwianego emocjonalnie, nie rozumiejącego zawiłości polityki, zajadle walczącego z nienawistną mu Rzeczpospolitą i jego ukochanego synalka. innym wątkiem są usiłowania basiora Hrehorego by utrzymać i ocalić watahę przed zakusami Chmielnickiego i jemu podobnych, by stado prawidłowo się rozrastało i mogło cieszyć się wolnością i niezawisłością.
Choć trup ściele się gęsto, posoka kapie na każdej stronie, opisane są wymyślne tortury i sposoby kaźni, jednak czytelnika porywa fantazja pisarza i daje się on uwieść tej opowieści. Z chęcią poznam inne utwory traktujące o Wilkozakach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek, który widział więcej

"Nie rób czegoś, żeby to skończyć, rób, żeby robić". Kolejna pełna filozoficznych przemyśleń książka pana Eric'a. Pozycja opisuje losy Augus...

zgłoś błąd zgłoś błąd