Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Testament Caspara Schultza

Tłumaczenie: Barbara Ulrys
Cykl: Paul Chavasse (tom 1)
5,98 (50 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
15
6
17
5
12
4
4
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Testament of Caspar Schultz
data wydania
liczba stron
156
słowa kluczowe
Paul Chavasse, Barbara Ulrys
język
polski
dodał
Casthaluth

1. Agent specjalny Chavasse znów w akcji... 2. W kącie, przy umywalce, siedział na podłodze mężczyzna. Chavasse przymknął oczy i głęboko zaczerpnął powietrza. Gdy ponownie otworzył oczy, mężczyzna ciągle jeszcze tam tkwił. Była tylko jedna rzecz nie w porządku. Jego nieruchome oczy wpatrywały się w wieczność. Marynarkę miał odchyloną i po lewej stronie na białej koszuli widoczna była...

1. Agent specjalny Chavasse znów w akcji...

2. W kącie, przy umywalce, siedział na podłodze mężczyzna. Chavasse przymknął oczy i głęboko zaczerpnął powietrza. Gdy ponownie otworzył oczy, mężczyzna ciągle jeszcze tam tkwił. Była tylko jedna rzecz nie w porządku. Jego nieruchome oczy wpatrywały się w wieczność. Marynarkę miał odchyloną i po lewej stronie na białej koszuli widoczna była postrzępiona osmalona prochem dziura. Został trafiony w serce z bliskiej odległości...

 

źródło opisu: Wydawnictwo ART, 1991

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1647
Pablos | 2012-05-20
Na półkach: Przeczytane, [2012]
Przeczytana: 20 maja 2012

Kiedyś zaczytywałem się powieściami Jacka Higginsa, a Paul Chavasse należał do moich ulubionych bohaterów tego autora. Dobrze wspominam „Mroczną stronę ulicy” i „Czas umierania”, nieco słabiej „Rok Tygrysa”. Tym razem udało mi się dostać pierwszą książkę z Chavassem w roli głównej, o tytule „Testament Caspara Schultza”.

Rzecz opowiada o niemieckich nazistach, którzy w kilkanaście lat po wojnie wciąż mają mocną pozycję w swoim kraju. Chodzi nie tylko o zbrodniarzy, ale o wielką sieć powiązań, jaką stworzyli hitlerowcom ich sympatycy – ludzie, którzy podczas wojny niekoniecznie brudzili sobie ręce, lecz dzielnie wspierali dążenia nazistów do opanowania Europy, potem świata, i eliminacji „niższych ras”.

Rozczarowanie przeżyłem już na początku, bowiem okazuje się, że Paul Chavasse w „Testamencie...” jest już tak samo doskonałym i wykwalifikowanym agentem Biura jak w kolejnych częściach. Także nie ma okazji poznać jego przeszłości, poza powtórzeniem tych informacji, które doskonale czytelnik zna.

Reszta powieści prezentuje się znośnie, choć całość należy do tych książek Higginsa, które niestety mają przewidywalną fabułę. Sporo trupów, konkretni wrogowie, spisek, miłość, śmierć, chęć odejścia z Biura – znamy miliony takich pozycji. „Testament Caspara Schultza” to rzecz raczej dla fanów samego Jacka Higgisa czy Paula Chavasse, niż dla fanów ogólnie i szeroko pojętej powieści przygodowo-sensacyjnej – ci ostatni będą zawiedzeni i rozczarowani, bo książka oferuje po prostu zbyt niewiele.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bonita Avenue

Powoli odkrywają się kolejne warstwy tajemnicy. Poznajemy skrawki przemilczanej przeszłości i kulisy różnych kręgów biznesowych. Ostatecznie jednak ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd