Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wampiry - same o sobie

Tłumaczenie: Maciej Lorenc
Wydawnictwo: Illuminatio
6,41 (75 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
6
7
15
6
13
5
9
4
6
3
6
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vampires In Their Own Words
data wydania
ISBN
9788362476046
liczba stron
302
język
polski
dodał
Wojtek

Michelle Belanger nakłoniła ponad dwadzieścia osób zajmujących się wampiryzmem, aby na potrzeby tej antologii przełamały zmowę milczenia zasnuwającą tę fascynującą subkulturę mgłą tajemnicy. Zawarte tu szczere, niekiedy prowokacyjne, niekiedy zaskakująco bezpretensjonalne, relacje z pierwszej ręki zostały napisane zarówno przez wampiry psychiczne, które posilają się energią, jak i wampiry...

Michelle Belanger nakłoniła ponad dwadzieścia osób zajmujących się wampiryzmem, aby na potrzeby tej antologii przełamały zmowę milczenia zasnuwającą tę fascynującą subkulturę mgłą tajemnicy.

Zawarte tu szczere, niekiedy prowokacyjne, niekiedy zaskakująco bezpretensjonalne, relacje z pierwszej ręki zostały napisane zarówno przez wampiry psychiczne, które posilają się energią, jak i wampiry sangwiniczne – osoby spożywające krew. Poszczególne rozdziały rzucają nieco światła na takie zagadnienia, jak przebudzenie do wampiryzmu, pragnienie żerowania i związane z tym techniki, etyczne aspekty współpracy z dawcami oraz różne tradycje wampiryzmu i respektowane w ich ramach kodeksy postępowania.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 258
Wilcza | 2012-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Nie chcę się zagłębiać w samą genezę "wampira" oraz realność istnienia współczesnych wampirów. Zakładam, że książka przeznaczona jest dla osób, które już zetknęły się z tym zjawiskiem. Na pewno nie polecam jej na sam początek przygody badania wampiryzmu.

Zaczynając od tego, co wartościowe:
Książka nie jest subiektywna, autorka umieściła opinie innych osób nie starając się ich nawet analizować. Mamy więc spojrzenie z wielu stron. "Wampiry same o sobie" poruszają wiele ciekawych kwestii i skupiają się na wampiryzmie współczesnym, bez zbytniego analizowania wampira literackiego. Interpretując samemu, można z niej wiele wyciągnąć.

Jednakże... i tu minusy:
Utwór ocieka amerykańską kulturą, mrocznością. Sporo tam wzmianek o wampiryzmie, jako subkulturze estetycznej. Sporo kreowania się na lepszych, bardziej wartościowych, co wydaje się paradoksalne, skoro wypowiadający się zwierzają się ze swoich słabości.

Brak jakiegokolwiek ujednolicenia. Ma się wrażenie, że każdy opowiada o swoim własnym wampiryzmie... Wiadomo, że każdy będzie odbierał zjawisko nieco po swojemu. Ale jeśli dochodzi do tego, że pod pojęciem "wampiryzm" zaczynają się kryć zupełnie różne, często sprzeczne względem siebie zachowania, to coś tu jest nie tak. Co oznacza "wampiryzm", skoro nikt tak naprawdę nie wie, kim są wampiry współczesne? Ale że są, to wie już na pewno. Śmieszne. Żeby było zabawniej, to stwierdzenie zawarte jest nawet przez Belanger: „Żadna z osób, których wypowiedzi zostały opublikowane w tej książce (w tym także ja sama), nie zna ostatecznej odpowiedzi na pytanie o to, kim w rzeczywistości są wampiry.” Książka jest więc o czymś. Nikt nie ma pojęcia o czym.

Jedno, wielkie teoretyzowanie i poszukiwanie wewnętrznej niezwykłości, wyróżniania się. Za wampiryzm można uznać obecnie niemal wszystko. I tak sobie każdy rzuca fantastycznymi, autorskimi teoriami, zamiast spróbować podejść do sprawy obiektywnie i zastanowić się, czym wampiryzm jest, co właściwie oznacza. Bo takie "jest wszystkim i niczym" jakoś mnie nie przekonuje. Wychodzi na to, że używa się kontrowersyjnie brzmiącej nazwy dla samego używania jej.


Podsumowując:
Warto przeczytać, by być zaznajomionym z tą treścią i móc dyskutować. W moim przypadku lektura pozwoliła głównie na dostrzeżenie absurdów w wypowiedziach współtwórców i zauważenie niektórych zależności, do których autorzy zapewne nie chcieliby się przyznać. Cieszę się, że Belanger podjęła się wydania tego zbioru. Niestety w moim odczuciu nie wypadło to tak przełomowo, jak zapowiadano.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło w Cichą Noc

Przeczytałam wszystkie książki Pani Mirek, wszystkie są ciepłe, mądre i życiowe, ale ta otula jak ciepły koc w mroźny wieczór. Czytałam i żałowałam,...

zgłoś błąd zgłoś błąd