Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Słowo o wyprawie Igora

Tłumaczenie: Andrzej Sarwa
Cykl: Biblioteka Tradycji Europejskiej (tom 7)
Wydawnictwo: Armoryka
5,45 (65 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
5
7
7
6
13
5
14
4
9
3
5
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slovo o polku Igoreve
data wydania
ISBN
9788360276594
liczba stron
88
słowa kluczowe
Igor, Igora, słowo, wyprawa, wyprawie
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Nadia

Książka składa się z 2 części: pierwsza to polski przekład staroruskiego tekstu "Słowa o wyprawie Igora", druga to reprint – po raz pierwszy wydanego w Polsce - pierwszego drukowanego wydania tego tekstu (Moskwa 1800 r.). Książka dla wszystkich interesujących się historią i mitologią Słowian! „Słowo o wyprawie Igora”, którego pełny tytuł brzmi: „Słowo o wyprawie Igorowej – Igora syna...

Książka składa się z 2 części: pierwsza to polski przekład staroruskiego tekstu "Słowa o wyprawie Igora", druga to reprint – po raz pierwszy wydanego w Polsce - pierwszego drukowanego wydania tego tekstu (Moskwa 1800 r.). Książka dla wszystkich interesujących się historią i mitologią Słowian! „Słowo o wyprawie Igora”, którego pełny tytuł brzmi: „Słowo o wyprawie Igorowej – Igora syna Swiatosławowego, wnuka Olegowego” jest najbardziej znanym pomnikiem średniowiecznej ruskiej literatury. Opowiada on o niefortunnej i tragicznej w skutkach wyprawie ruskich książąt przeciw Połowcom. Odbyli ją pod wodzą Igora Swiatosławicza w roku 1185.
Bardzo ciekawa jest historia odkrycia i dalszych losów tego zabytku literatury. Został on odnaleziony w zbiorze rękopisów Spaso-Preobrażeńskiego monastyru w Jarosławiu nad górną Wołgą. Odkrycia dokonał hrabia A. I. Musin-Puszkin, który ten tekst wydał drukiem w Moskwie, w roku 1800. Oryginał „Słowa...” odnaleziony przez Musina-Puszkina spłonął podczas pożaru Moskwy w roku 1812 w czasie kampanii napoleońskiej. Od tego czasu istnieje tylko tekst drukowany.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (153)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1939

Wydanie "Słowa o wyprawie Igora" Ossolineum z roku 1950 tłumaczone przez Juliana Tuwima było ze wszech miar godne polecenia. Tekst został wyczerpująco omówiony w przedmowie a sam przekład to połączenie pięknego poetyckiego stylu i dużej wierności oryginałowi.

Najnowsze wydanie Armoryki z przekładem Andrzeja Sarwy jest jakimś kuriozalnym nieporozumieniem. Brak tu prawie w ogóle omówienia tekstu, choć od lat 50-ych wiemy o nim znacznie więcej. A wokół "Słowa..." trwał przecież gorący spór naukowy o takie pryncypia, jak to, czy mamy tu do czynienia ze średniowiecznym autentykiem, czy z późnym fałszerstwem (wygrywa opcja pośrednia).

Najgorsze jest jednak to, że nie można podejmować się tłumaczenia czegoś, czego się nie rozumie. A Sarwa nie rozumie staroruskiego oryginału i staje się to jasne od pierwszych zdań. Tu nie tylko brak lekkości stylu Tuwima, ale przekład jest po prostu niezrozumiały. Sarwa błędnie oddaje sens oryginału prawie w każdym zdaniu i nie przeszkadza mu nawet to,...

książek: 238
Marta | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2016

Obowiązkowa pozycja w kanonie lektur, gdy studiuje się filologię rosyjską.
Po dwukrotnym przeczytaniu wciąż nie miałam pojęcia, o co tak naprawdę chodzi. Gdyby ktoś poprosił mnie o streszczenie "Słowa...", miałabym z pewnością spory problem. Tak naprawdę dopiero wykład z historii literatury rosyjskiej rozjaśnił mi całą sytuację, sama z treści utworu wyniosłam niewiele. Ogólnie trudny tekst.

książek: 35
Poveglia | 2015-09-17
Na półkach: Przeczytane

Mogę śmiało przyznać, iż po przeczytaniu (dwukrotnym) nie poczułam się ani odrobinę mądrzejsza o wiedzę z zakresu fabuły. Właściwie nie byłam nawet pewna, co czytam. Wyjątkowo ciężkostrawny tekst, po który sięgać powinni jedynie fanatycy oraz, jak w moim przypadku, ci, u których "Słowo..." znajduje się na liście lektur obowiązkowych.

książek: 150
Sylwia | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 718
papilon | 2016-11-01
książek: 1939
książek: 851
Aleksandra | 2016-06-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 1233
gosiagosia18 | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 703
Joanna | 2016-03-08
Przeczytana: październik 2015
zobacz kolejne z 143 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd