Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nawiedzenie

Tłumaczenie: Małgorzata Bortnowska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Powieść - Wydawnictwo M". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: M
6,42 (53 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
4
7
16
6
7
5
12
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Visitation
data wydania
ISBN
978-83-60725-89-4
liczba stron
498
kategoria
horror
język
polski
dodała
asiek

Spokojne amerykańskie miasteczko Antiochia w stanie Waszyngton staje się nagle bramą dla zjawisk nadprzyrodzonych. Mają tam miejsce spotkania z aniołami, ludzie doświadczają apokaliptycznych wizji, na krucyfiksach pojawiają się łzy. A potem zjawia się samozwańczy prorok ze zdumiewającym przesłaniem. Do miasteczka napływają tłumy ciekawskich, pojawiają się największe stacje telewizyjne i...

Spokojne amerykańskie miasteczko Antiochia w stanie Waszyngton staje się nagle bramą dla zjawisk nadprzyrodzonych. Mają tam miejsce spotkania z aniołami, ludzie doświadczają apokaliptycznych wizji, na krucyfiksach pojawiają się łzy. A potem zjawia się samozwańczy prorok ze zdumiewającym przesłaniem. Do miasteczka napływają tłumy ciekawskich, pojawiają się największe stacje telewizyjne i dziennikarze znanych czasopism. Wszyscy poszukują mesjasza, a Travis Jordan - były pastor, który próbuje ukryć swoją przeszłość - znowu musi zderzyć się ze swymi przekonaniami. Dochodzi do niezwykłej konfrontacji z nadprzyrodzonym, która na zawsze odmieni życie osób zamieszanych w tę historię.

[Wydawnictwo M, 2007]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1643
Pablos | 2012-09-29
Na półkach: Przeczytane, [2012]
Przeczytana: 29 września 2012

"Nawiedzenie" zdecydowanie obiecywało po zapowiedziach więcej, niż oferuje w rzeczywistości. Przynajmniej dla tych czytelników, którzy mieli smaka na horror, czy choćby thriller, nawet niekoniecznie pierwszej klasy, z epifaniami, egzorcyzmami i tym podobnym, kościelnym tematem. Niestety jednak trudno nazwać powieść horrorem, jest to raczej przypowieść dla nieskomplikowanych umysłów. Trochę chamsko (sorry) ciśnie mi się na myśl określenie: dla Amerykanów. Tych samych, którzy niby zgodnie wierzą w Jezusa Zbawiciela, jednakże potrafili podzielić chrześcijański kościół na pierdylion mniejszych kościółków, różniących się od siebie tak samo, jak różnią się hamburgery konkurencyjnych fastfoodów.

Bohaterem jest były pastor. Facet ma kryzys wiary. Bardzo to typowe dla bohatera książki, która ma opowiadać o wierze jako takiej, samym zjawisku oraz różnych postaciach, w jakich występuje. Pewnego dnia Travis ma coś w stylu widzenia, rozmawia z kimś, kto wyraźnie daje do zrozumienia, że jest Jezusem. Wiecie, tym Jezusem. Co więcej, nie on jeden ma tego typu przygodę. Travis jednak nie daje wiary (ha, ha) i próbuje dojść do prawdy. A jest ona interesująca, bowiem zaraz po "Jezusie" w mieście pojawia się kolejny "Mesjasz", który zaczyna uzdrawiać chorych. Figura Jezusa na krzyżu zaczyna w tym samym momencie płakać, a mieszkańcy Antiochii (tak nazywa się wiocha, gdzie toczy się akcja i gdzie diabeł mówi dobranoc) doznają zbiorowej histerii, widząc swego Pana także pomiędzy chmurami na niebie, a nawet w pleśni w hotelowej łazience.

To brzmi bardzo ciekawie, wiem. Sama histeria zresztą jest całkiem sympatycznie pokazana, Peretti oczywiście nie kreuje takiej psychozy, jaką w podobnym przypadku mógłby stworzyć King, ale i tak nieźle mu wychodzi. Problemy zaczynają się jednak gdzie indziej. Otóż Travis, jako narrator, zaczyna powracać do przeszłości, pokazując nam swoją drogę do Boga. Do licha, takiego idioty nie znajdziemy nawet u nas, gdzie także stale słyszy się wszędzie tylko: Bóg to, Bóg tamto, jeden Bóg, w imię Boga wygramy wybory, nie pozwolimy na in vitro i usuwanie ciąż ofiar gwałtów! Travis jest bardzo ciężkim przypadkiem i przebrnięcie przez jego młodość to naprawdę trudne przeżycie dla czytelnika. Ale po czasie zacząłem się zastanawiać - a może tak to właśnie w USA wygląda? Setki wzajemnie konkurujących o pieniądze wiernego kościółków, coraz głupsze nazwy i zwyczaje (moje ulubione: wierni zaczynają "mówić językami", nawet dzieci w przedszkolu mają inteligentniejsze zabawy) powodują, że ktoś, kto bezgranicznie wierzy w jednego Boga, Jezusa Zbawiciela, Syna Bożego, ma autentyczny problem z odgrodzeniem swojej wiary od zwykłego, zdrowego rozsądku? Nie zdziwiłoby mnie to, na pewno nie.

I tak od zadumy do kolejnej zacząłem dostrzegać, że "Nawiedzenie" to zupełnie dobra powieść (mocno zniszczona przez epilog). Wszak zacząłem myśleć, próbować zrozumieć to, co widzę przed oczami, wczuć się w miasteczko gdzieś na końcu świata i pragnienie ludzi by Bóg rzeczywiście istniał, a najlepiej wręcz teraz, tu, zaraz, dzisiaj powrócił. A o myślenie chodziło Perettiemu, jak powiedział w przedmowie. Także, jeśli ktoś mnie zapyta, czy "Nawiedzenie" Perettiego to niezły thriller, powiem: nie, beznadziejny. Ale całkiem interesujący dramat.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd