Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ostatnie Królestwo

Tłumaczenie: Amanda Bełdowska
Cykl: Wojny Wikingów (tom 1)
Wydawnictwo: Erica
7,67 (811 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
76
9
117
8
261
7
229
6
87
5
36
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Kingom
data wydania
ISBN
9788362329076
liczba stron
544
słowa kluczowe
Wikingowie, wojowie, Brytania
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
hiliko

Wyspy brytyjskie, dziewiąty wiek, czas wewnętrznych niepokojów, głodu i bezpardonowej walki o władzę. Czas największego najazdu Wikingów w historii. Syn jednego z angielskich wielmożów, Uther, zostaje porwany w wieku 10 lat. Jako jedyny ocalały z pogromu całego rodu dorasta wśród szczęku mieczy, pod czułą opieką śmiertelnych wrogów. Choć nauczył się żyć w zgodzie z zasadami Wikingów, w głębi...

Wyspy brytyjskie, dziewiąty wiek, czas wewnętrznych niepokojów, głodu i bezpardonowej walki o władzę. Czas największego najazdu Wikingów w historii.
Syn jednego z angielskich wielmożów, Uther, zostaje porwany w wieku 10 lat. Jako jedyny ocalały z pogromu całego rodu dorasta wśród szczęku mieczy, pod czułą opieką śmiertelnych wrogów.
Choć nauczył się żyć w zgodzie z zasadami Wikingów, w głębi duszy pozostaje synem Brytanii.
Na jego oczach upadają kolejne królestwa, dokonują się zdrady, przewroty i krwawe rzezie… Pewnego dnia będzie musiał podjąć decyzję, kim jest i któremu panu będzie służył.
Los zwiąże go z Alfredem, władcą ostatniego opierającego się Wikingom królestwa, i da sposobność, by stawił czoła legendarnym wikińskim wojom, przed którymi drży cała średniowieczna Europa. Spętany więzami honoru, lojalności i miłości, Uther stanie się tym, od którego zależeć będą losy całej Brytanii.
Cornwell zanurza czytelnika w okrutnym świecie Ragnara, Ubby i innych legendarnych wikińskich wojów, przed którymi drży cała Europa.
Kolejnym tomem w cyklu jest Zwiastun burzy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 273
zuzankawes | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane

Losu nie można powstrzymać – recenzja „Ostatniego Królestwa” Bernarda Cornwella

Czy wierzysz w przeznaczenie? W z góry zapisany los w gwiazdach, fatum, siły nadprzyrodzone determinujące nasze działania i naszą przyszłość? Niezależnie od tego jak brzmi Twoja odpowiedź, trudno walczyć z własnym losem.
W przeznaczenie wierzył bohater książki „Ostatnie Królestwo” Bernarda Cornwella, Uther. Głównego bohatera cyklu „Wojny Wikingów”, w którego skład wchodzi „Ostatnie Królestwo” czytelnik poznaje jako 9-cio letniego chłopca, który w wyniku najazdu Wikingów (Duńczyków) na Wyspy Brytyjskie, zostaje pojmany do niewoli. W wojnie pomiędzy Duńczykami, a broniącymi swych domów mieszkańcami ziem Northumbrii, giną ojciec młodego Uthera oraz brat. On sam zaś zostaje przygarnięty przez Ragnara Nieustraszonego, z którego ręki zginął jego starszy brat. Ambitny i krnąbrny chłopiec staje się członkiem rodziny Ragnara i traktowany jest na równi z jego dziećmi. Dziwny, a zarazem straszny splot okoliczności sprawia, że Ragnar i jego rodzina stają się mu bliżsi niż jego rodzina biologiczna. Zgodnie z wierzeniami Wikingów, których wyznawcą się staje, wierzy że owo zrządzenie związek ma z bóstwami rzucającymi kośćmi losu i przędącymi nić przeznaczenia.
Pomimo iż Uther wychowywany jest jak Wiking i przez Wikingów akceptowany, głęboko w jego sercu tkwi przeświadczenie, że jego przeznaczeniem jest odzyskanie utraconego dziedzictwa, ukochanego Bebbanburga i ziem Northumbrii (po napaści Wikingów znalazły się one we władaniu wuja chłopaka, który wszelkimi możliwymi podstępami próbował będzie pozbawić go życia).
Wraz z upływem czasu losy dorastającego chłopaka komplikują się, bo odzywa się w nim anglosaska krew. Z jednej strony wie, jak wiele zawdzięcza Wikingom, z drugiej wie, jak wiele stracił z ich przyczyny. Wszystkie przyszłe działania, które w swoim młodym życiu podejmował będzie Uther, będą więc miały na celu odzyskanie swych ziem rodowych. Stanąć będzie musiał przed trudnymi wyborami, m.in. po czyjej stronie opowiedzieć się w wojnie pomiędzy ostatnim wolnym Królestwem Anglii (Wessex) a Wikingami. Z czasem Uther nabiera pewności, że jego los nie zależy od niego samego, a od przeznaczenia, które determinuje jego poczynania. Los wielokrotnie okrutnie zadrwi z młodego wojownika, upokarzając go i skazując na cierpienie. Lecz on powtarzał będzie stale: „Przeznaczenie jest wszystkim”. Stwierdzenie to stanie się jego życiowym mottem.
Co konkretnie przydarzy się Utherowi? Zapraszam do lektury. A dziać się będzie wiele. Gwałty, grabieże, krwawe bitwy, podstępne morderstwa i pojedynki przynoszące chwałę. To tylko namiastka tego, czym czytelnik zachwyci się w tej świetnej powieści historycznej.
Dużo miejsca Cornwell na kartach powieści poświęcił Wikingom. Ich życiu, religii, postawom. Gros opisów dotyczy krwawych rytuałów, które w oczach współczesnego czytelnika napawać mogą zgrozą. Lecz główny wątek powieści skupia się jednak na rywalizacji pomiędzy dwiema potęgami, w imię obrony religii. Religia z resztą, to tylko pretekst dla obu stron dla zdobywania ziem i złota. Bo w walce o ziemie i bogactwa każda ze stron skłonna jest do popełnienia najgorszego plugastwa. Walki bratobójcze są na porządku dziennym. Tu każdy może stać się sojusznikiem, by za chwilę przemienić się we wroga. Powieść w bardzo drobiazgowy sposób przedstawia mechanizmy, jakim poddaje się człowiek w imię swoich ideałów, lub w imię swoich żądz. A granica między jednym a drugim często jest niezwykle płynna, co udowadnia Cornwell w „Ostatnim Królestwie”.
Książka zawiera mnóstwo opisów. Są opisy wojen, bitew, kultu, życia codziennego, opisy ludzi, przyrody, miast (w tym Londynu). Są one niezwykle obrazowe i unaoczniające wiele detali, które bez szczegółowych opisów trudno byłoby sobie wyobrazić. A trzeba przyznać, że okres w jakim toczą się wydarzenia powieści, jest jednym z ciekawszych w dziejach Europy, sama zaś inwazja Wikingów na Anglię do dziś wzbudza emocje.
Nie bez powodu powieści Cornwella sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Bo jest to pisarz tego rodzaju literatury, która przyciąga jak magnes, fascynuje i zniewala. Bo kto nie zachwyci się powieścią, która ma nie tylko wartką akcję i ciekawą fabułę, ale która przy okazji opowiada o istotnych dla ludzi uczuciach: dumie, honorze, przyjaźni? Podejrzewam, że niewielu. Dlatego książkę polecam każdemu, bez względu na preferencje czytelnicze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podróżując

Do lektury "Podróżując" zachęciła mnie okładka. Współczesna książka o podróżach bez kolorowych zdjęć? Od razu przykuło to moją uwagę. Od pie...

zgłoś błąd zgłoś błąd