Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzienniki 1914 - 1945 [T.1, 1914-1925]

Wydawnictwo: Czytelnik
6,88 (83 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
13
8
9
7
24
6
16
5
10
4
2
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8307026324
liczba stron
409
słowa kluczowe
dzienniki
język
polski
dodała
Indyviduum

W swoim testamencie pisarka zastrzegła, że dzienniki mogą być wydrukowane w całości dopiero 40 lat po jej śmierci. Jednocześnie zezwoliła na wcześniejsze publikowanie fragmentów, dzięki czemu mogły się ukazać dwie "Czytelnikowskie" edycje: 5-tomowa w 1988 roku i 7-tomowa zakończona w roku 2000. Pierwsza jeszcze pod bacznym okiem cenzury, druga - po zmianie ustrojowej, już bez tego rodzaju...

W swoim testamencie pisarka zastrzegła, że dzienniki mogą być wydrukowane w całości dopiero 40 lat po jej śmierci. Jednocześnie zezwoliła na wcześniejsze publikowanie fragmentów, dzięki czemu mogły się ukazać dwie "Czytelnikowskie" edycje: 5-tomowa w 1988 roku i 7-tomowa zakończona w roku 2000. Pierwsza jeszcze pod bacznym okiem cenzury, druga - po zmianie ustrojowej, już bez tego rodzaju ograniczeń.

 

źródło opisu: culture.pl

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1191
Dociekliwy_Kotek | 2012-12-30
Przeczytana: grudzień 2012

Nie jest moim zamysłem ani podważanie miejsca Marii Dąbrowskiej w literaturze polskiej (chociaż "Marcina Kozery" długo jej nie zapomnę) ani kwestionowanie pisarskiego talentu (chociaż ten Kozera...), natomiast nie do końca rozumiem, po co "Dzienniki" zostały wydane (przypominam, lasy giną).
Nie jest to obraz żadnej epoki, bo zwyczajnie epoka nie budzi w Dąbrowskiej najmniejszego nawet zainteresowania. Nie jest to obraz pracy twórczej ani literackich wysiłków, bo to autorka kwituje krótkim "Pisałam od... do...". Próżno tu również szukać barwnego i intensywnego życia, już nawet nie towarzyskiego, ale chociaż uczuciowego czy intelektualnego. Nie, nic z tych rzeczy. Tematy tego dziennika są następujące: z jest chory, y wyzdrowiał, autorce śniło się, że..., z przyszedł z odwiedzinami, pogoda jest taka a taka, w radiu słuchała następujących utworów, które były ładne, a przeczytania książka interesująca. To by było na tyle. Próżno tu szukać głębokich refleksji, przemyśleń, spostrzeżeń - może nie taka była rola tego dziennika, ale w takim razie powraca pytanie, po co go wydawać? Prywatnie ciekawi mnie natomiast, co tu było do cenzurowania, skoro z każdej strony wieje taką nudą, że najbardziej spragniony ploteczek czytelnik może się zniechęcić w połowie.

Jeśli kogoś interesują realia Dwudziestolecia, zachęcam do publicystyki Słonimskiego: przyjemność z lektury nieporównywalnie większa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wróżka mimo woli

Wróżka mimo woli to kolejna książka z serii przygód byłej profesjonalnej wróżki Emilii. Kobieta porzuca karierę i postanawia pomóc w rodzinnym biznesi...

zgłoś błąd zgłoś błąd