Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hania Bania. Tornado seksualne

Wydawnictwo: Muza
6,79 (78 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
13
7
22
6
19
5
4
4
1
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7495-854-7
liczba stron
234
słowa kluczowe
Hania Bania, Bakuła, PRL
język
polski
dodała
malineczka74

Urocza powieść dla absolutnie wszystkich! Hania Bania z uroczej grubej dziewczynki staje się lolitką - tornadem seksualnym. Wiecznie zakochana bez wzajemności wchodzi w dorosły świat z rozwodem rodziców w tle. Książka zabawna jak poprzednie przygody Hani Bani i bardzo interesująca ze względu na obserwacje czasów końca epoki Gomułki, zakończonej marcem '68.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (182)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 788
srebrnanatalia | 2015-11-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2015

Świetna, zabawna i poważna jednocześnie. Przenosi czytelnika w czasy głębokiego PRL-u, aż do marca '68, kiedy to wielu przyjaciół Hani opuszcza Polskę.

książek: 648
jusssi | 2011-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2011

Akcji Włóczykijka, która ma na celu promowanie polskich autorów i zachęcenie Polaków do częstszego sięgania po rodzimą literaturę, zawdzięczam przeczytanie książki Hania Bania. Tornado seksualne. Jest to autobiograficzna książka Hanny Bakuły, w której towarzyszymy głównej bohaterce, na drodze do dorosłości.

Hanię Banię poznajemy w wieku 13 lat jako dziewczynkę, która od zawsze miłuje się w jedzeniu, a co za tym idzie, nabawiła się kilku zbędnych kilogramów. Upodobanie Hani do szyneczek, kotlecików, sosów, bułeczek, ciasteczek jest silniejsze od jej pogoni za uznaniem rówieśników. Pucołowata twarz Hani wywołuje sympatię, ale nie entuzjazm potencjalnych kandydatów. Bujna wyobraźnia dziewczynki naszpikowana obrazem idealnej miłości, wprost z powieści, które z takim uznaniem czyta, wypatruje każdego możliwego kandydata. Serce Hani biło do nauczyciela, przypadkowo spotkanego mężczyzny i do wszystkich kolegów ze szkoły, jednym słowem uczucia dziewczynki są stałe jak chorągiewka na...

książek: 73
Rita | 2013-05-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2013

Zdanie mam jedno i już go nie zmienię: kto nie czyta Hani Bani ten trąba (a nawet tromba), jest głupi i sam nie wie co traci.

A jak nie wie, to ja mu powiem - traci wiele. Przede wszystkim, nic tak nie poprawia humoru jak perypetie Hani. Dół, depresja, melancholia? Hania lepsza niż prozac i szklanka czegoś mocniejszego.

Ja czytam od pierwszego wejrzenia i sama nie wiem dlaczego trzecia cześć przygód tak długo poniewierała mi się po regałach. Za to, jak już się do niej dorwałam, to pochłonęłam ją na raz. Biedne me dziateczki sierotki i biedny hasbent wdowiec, musieli ustąpić miejsca Hani i do tego przez kilka godzin wysłuchiwać moich wariackich ataków śmiechu.

Więc jak już ustaliliśmy Hania jest mega. Nie tylko dlatego, że już w wieku wczesnoprzedszkolnym waży więcej od swojej babci i potrafi zjeść tyle co pluton wojska. Nie dlatego, że jej zdolność do fantazjowania i popadania w tarapaty jest łagodnie rzecz ujmując ponadprzeciętna. Hania jest po prostu kwintesencją dzieciństwa....

książek: 638
knigoholiczka | 2015-10-03
Przeczytana: 03 października 2015

Gdzieś, w największym zakamarku pamięci obija mi się informacja, że dane Hanna Bakuła brzmią znajomo. Nie mogę tylko sobie przypomnieć skąd, mimo sprawdzenia informacji o niej. Wiem, że jest znaną scenarzystką, autorką wielu książek, ale mam wrażenie, że to ciągle nie to.
Książka ta to dla mnie zupełny przypadek, impuls, spojrzenie na autora. Bałam się jej, zwłaszcza, gdy po jej otwarciu zorientowałam się, że nie ma dialogów. Nie lubię takich pozycji, nudzą mnie i męczą. Spieszę jednak Wam powiedzieć, że z "Hanią Banią" jest inaczej, z czego się cieszę.
Ta arcyciekawa powieść jest nie tylko dla młodzieży. Akcja dzieje się w PRL-u, pod koniec lat 60-tych. Hania jest normalną 13-latką, wstępującą w okres dojrzewania. Zaczynają się rozmowy o chłopakach, pierwsze randki. Celem dziewczyny jest znalezienie miłości, to temu podporządkowywuje swoje życie. Hania nieustannie ma pecha, jej występki wychodzą na jaw. A swoje za uszami ma, stwarza tylko pozory grzecznej. Dla mnie to kompendium...

książek: 658
Mani | 2012-09-15
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

W życiu bym nie pomyślała, że sięgnę kiedyś po książkę Hanny Bakuły. Czemu? Pewnie dlatego, że nawet nie wiedziałam, że takowe istnieją. Z pomocą przyszła mi akcja Włóczykijka, od której już dłuuuugo nie miałam żadnych wieści.

Główną bohaterką, jest oczywiście nastoletnia Hania Bania. Niefortunny przydomek przyczepił się do niej z racji kilku nadprogramowych kilogramów oraz jej zamiłowania do babcinej kuchni o każdej możliwej porze dnia i nocy. Hania jest dziewczynką, która uwielbia szykowanie wyglądać, grać w brydża, podjadać, podrywać chłopców, w których zakochuje się z prędkością światła i zaczytywać się w romantycznych powieściach. Jej przygody czasem są zabawne np. gdy doświadcza pierwszego pocałunku i jest przekonana, że zaszła w ciążę, czasem tragiczne, gdy wylewa sobie na głowę butelkę utleniacza do włosów, jeszcze innym razem nie do uwierzenia, jak wtedy, gdy sfałszowała ogłoszenie pani dyrektor.

Od strony graficznej, książka jest poprzeplatana zrobionymi przez autorkę...

książek: 151
ekma | 2016-02-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2015

Zdecydowanie nie spodziewałam się tak dobrej książki po okładce, na szczęście mamy odpowiednie przysłowia i zaczęłam czytać. Mimo że już trochę jestem za stara na lekturę młodzieżową bawiłam się świetnie, nieco dowiedziałam i sporo przemyślałam.
Bardzo polecam.

książek: 1082
Ina1973 | 2011-08-01
Na półkach: Młodzieżowe, Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2011

Książka byłaby nawet dobra,gdyby nie ciągłe bombardowanie czytelnika opisami garderoby(i to ze szczegółami).Naprawdę jest mi obojętnie czy Hania-Bania miała w danym momencie sukienkę w kwiatki czy w groszki!To już wolę opisy obiadków.Poza tym-po co te bezsensowne kolaże? Autorka wstydziła się wstawić własnych zdjęć? Albo chociaż rysunków?

książek: 746
jolunia559 JOLA | 2011-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2011

Kto Hanię Banię przeczyta to i pokocha mimo jej rozlicznych wad i śmiesznostek.Kochana Haneczka urosła i jest licealistką.Urosła, ale nieokiełznany temperament wyzwala nowe przygody.Ciekawe?Na pewno szalone pomysły Hani nie zawsze przyciągaja o nie samych przyjaciół.

książek: 84
alexandra | 2015-11-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Ciekawa, pełna zabawnych scen. Można się przy niej uśmiać po pachy i wyluzować. Nie jest przeznaczona dla dojrzałych, dorosłych ludzi, ale mimo wszystko ma w sobie to coś, po co warto sięgać.

książek: 315
Gosia Bodnar | 2011-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Świetna i zabawna. Powieść dobra dla wszystkich, którzy lubię się śmiać. :)

zobacz kolejne z 172 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd