Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żabi Król

Tłumaczenie: Urszula Szczepańska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Inna Strona". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: G+J
5,96 (101 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
9
7
25
6
29
5
18
4
2
3
7
2
2
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Frog King. A Love Story
data wydania
ISBN
978-83-60376-58-4
liczba stron
335
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski
dodała
mosquitokiller

Harry Driscoll żyje w Nowym Jorku - jeśli nazwać próbę przetrwania za pensję asystenta życiem. Jego rodzina jest zamożna - ale nie Harry. Skończył studia na renomowanym uniwersytecie - ale co to mu daje? Jego posada asystenta redaktora książek w wydawnictwie jest w punkcie startowym - bez mety na horyzoncie. Harry ma jednak marzenie - jeśli nazwać schowany w szafie nieukończony maszynopis...

Harry Driscoll żyje w Nowym Jorku - jeśli nazwać próbę przetrwania za pensję asystenta życiem.

Jego rodzina jest zamożna - ale nie Harry.

Skończył studia na renomowanym uniwersytecie - ale co to mu daje?

Jego posada asystenta redaktora książek w wydawnictwie jest w punkcie startowym - bez mety na horyzoncie.

Harry ma jednak marzenie - jeśli nazwać schowany w szafie nieukończony maszynopis marzeniem.

Harry ma dziewczynę - choć bliskość nie wchodzi w grę.

Harry ma nawet uczucia - poprosił dziewczynę, by została w jego życiu na zawsze, i mówił... serio.

A inne dziewczyny? One nie stanowią problemu - problemem jest to, że Harry nie może sobie pozwolić na wyduszenie słowa "kocham".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (182)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 473
Kiwi_Agnik | 2012-09-05
Przeczytana: maj 2011

Każdy mężczyzna ma chyba coś z żabiego króla.

książek: 988
UpsyDaisy | 2011-05-23
Przeczytana: maj 2011

Najmocniejszą stroną tej książki jest jej rewers i zawarta na nim nota wydawnicza. Z przekąsem, zwięźle i po prostu ciekawie. Sama zawartość jednak, moim zdaniem, nieco słabsza. Choć niby wszystko wydaje się być jak należy - bohater z problemami, obsesjami, wadami (głównie wadami) - który przechodzi szkołę życia i odnajduje w sobie siłę do zmiany na lepsze. To jednak zmęczyłam się przy lekturze. Może dlatego, że jestem z natury optymistką a Harry Driscoll żywym dowodem na istnienie prawa Murphy'ego. Przez ponad 200 stron ciągle pod górę, nie w tym kierunku i drogą pełną cierni ( i żeby nazwać rzecz po imieniu - na własne życzenie) a potem nagle....przemiana niemal całkowita.

Styl ironiczny, interesujący - obfitujący w neologizmy, wyrazy wydobyte z najgłębszych czeluści słownika wyrazów obcych i przypisy objaśniające zapożyczenia z kultury amerykańskiej. Uch dużo tego. Stanowczo zbyt dużo jak na lekki relaks popołudniowy, ale w sam raz na czytanie z doskoku.

książek: 116
Aleksandra | 2013-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 maja 2013

Mimo, że ksiązka mnie trochę męczyła na początku i nie zachwycała, to nie potrafiłam jej odłożyć. Przy końcu muszę przyznać, że mnie wciągneła. Uważam, że jest to historia, która skłania do tego, aby się zastanowić czy potrafimy wykorzystać to co już posiadamy, nad swoim postępowaniem, a w szczególność nad tym, jak traktujemy osoby, na których nam zależy.
Nie spodziewałam się, że po skończeniu tej lektury będę o niej tak często myśleć. Ta książka jest o ukrytych korzyściach,których często nie zauważamy poprzez ponoszone straty.

książek: 246
glonojad | 2010-10-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 września 2010

Książkę kupiłam podczas nudnego samotnego weekendu w Krakowie wyławiając ją w jednym z wielu antykwariatów w tym mieście.Kosztowała jakieś 8 zł. Przeczytałam pierwsze zdanie jeszcze w sklepie. Kupiłam. Czytałam dwa dni. Po czym zaczęłam od nowa.
Polecam.

książek: 1664
Isadora | 2011-01-13
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2011

Kiedy zaczęłam czytać tę książkę,moje pierwsze wrażenie było: "Co to za dziwaczna narracja? Co to za język? Czy autor stara się być na siłę oryginalny i szokujący?"
Przemogłam się jednak i po kilku następnych stronach,z rosnącym entuzjazmem,zaczęłam przyzwyczajać się do stylu pisarza ; co więcej - zaczął mi się on podobać,a nawet - o zgrozo! - bawić.
Właściwie jest to tragikomedia ; narracja jest pierwszoosobowa, a główny bohater słowami właśnie walczy i stawia czoło nieprzyjaznemu otoczeniu,z którego nie potrafi się wyrwać.
Bo otoczenie,w którym egzystuje Harry Driscoll nie jest przyczyną,ale skutkiem...skutkiem jego własnych wyborów - a tak się składa,że były to wybory najgorsze z możliwych.Zrozumienie tego niezaprzeczalnego faktu zajmuje Harry'emu sporo czasu i sił.
Brzmi to dość banalnie - jednak autorowi udało się w tak realistyczny,wręcz naturalistyczny sposób nakreślić psychikę bohatera,jego poczucie przegranego życia i dławiącej beznadziejności ponurej egzystencji,że...

książek: 160
milogro | 2014-10-08
Na półkach: Przeczytane

Bohater, jak powiedział mój przyjaciel i rację miał, to "płytki, nieokrzesany, leniwy, protekcjonalny, wrogo nastawiony, małostkowy, drapieżny, falliczny nazista, ascetyczny snob, czarna dziura egoizmu, zakłócenie spokoju, nieudana próba optymizmu, wieczny życiowy nowicjusz, przerwa na reklamę, przegryzka miedzy posiłkami, która tylko psuje apetyt, smutny przypadek zmarnowanego talentu i porzuconych marzeń, oszust, łgarz, osobowość pograniczna, moralny podidiota o skłonnościach aspołecznych/narcystycznych, zrujnowany prawie mężczyzna, którego szansę na dorośnięcie zaprzepaściła samotność i którego duszę strawiły leki, paranoja, niedostatki dzieciństwa, obsesje i nerwice i który jest głupio, tragicznie opętany wyłącznie fałszywymi wyobrażeniami o świecie i swoim miejscu w tym świecie.
tak więc naprawdę POLECAM!

książek: 474
edtta | 2013-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2013

Skarżyłam się siostrze, że wszystkie książki jakie mi pożycza szybko czytam, więc pożyczyła mi "Żabiego króla" mówiąc, że raczej jej szybko nie przeczytam. Miała rację...
Książka od samego początku była dla mnie męcząca. Czasami musiałam odczekać kilka dni zanim znów po nią sięgnęłam. Historia Harrego była interesująca, ale styl autora w ogóle mi nie odpowiadał. Myślałam chociaż, że końcówka mnie zachwyci. Niestety tak się nie stało :(

książek: 345
Nela | 2012-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2010

Nieudolny bohater przedstawiony jako pewnego rodzaju ofiara losu. Ma wiele, a nie potrafi tego wykorzystać. Ciekawa fabuła, można wyciągnąć sporo wniosków.

książek: 298
haust | 2014-02-02
Na półkach: Przeczytane, 52/2014
Przeczytana: 02 lutego 2014

Główny bohater powieści - jak zgrabnie określa go jedna z bohaterek książki - zachowuje się jak Charlie Brown, czyli postać z komiksu, będąca mądrym, wrażliwym, ośmioletnim chłopcem, a jednocześnie podwórkową ofermą. Do granic możliwości irytujący w swoim zachowaniu i podejściu do życia pracownik wydawnictwa niszczy po kolei wszystko, na czym dorosły i odpowiedzialny człowiek powinien się skupiać. Opisane ciętym językiem perypetie tytułowego żabiego króla są przyjemną lekturą dla niewymagającego czytelnika. Szkoda jednak czasu na rozwodzenie się nad takim średnim dziełkiem współczesnej literatury amerykańskiej. Polecam znudzonemu podróżnemu pociągu albo samolotu. Reszta może sobie darować.

książek: 207
mosquitokiller | 2011-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 marca 2011

Niepozorna książka z supermarketu, pełna osobliwego humoru, miejscami sprośna, ale szczerze zabawna.
Jednak przed rozpoczęciem sugeruję uzbroić się w słownik wyrazów obcych - nieco drażniące jest nadmierne używanie "mądrych słów", które - szczególnie w narracji - nie wnoszą do książki nic sensownego, a jedynie utrudniają czytanie: ewisceracja, bushido, krakelura, poltergeista, falconcrestowy, annularny, shlapshot, estrus i istmus, napentes, mizoneizm, markierować, glamorama, rigor mortis, nonparel...
I jeszcze pytanie: jak można pieszczotliwie nazywać faceta "BEZOAREM"???

zobacz kolejne z 172 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd