Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kontra

Wydawnictwo: Kontra
7,88 (75 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
16
8
22
7
17
6
6
5
3
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-0-907652-64-9
liczba stron
286
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodał
jtrucizna

Inne wydania

Powieść Józefa Mackiewicza o Kozakach dońskich, obywatelach ZSRR i emigrantach politycznych, którzy w wojnie sowiecko-niemieckiej walczyli przeciwko bolszewikom, a następnie zostali im wydani przez aliantów na podstawie układu jałtańskiego nad rzeką Drawą w Austrii w 1945 roku.

 

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

W tej książce jest jedna myśl, wypowiedziana słowami drugoplanowej bohaterki, która moim zdaniem, doskonale oddaje przesłanie „Kontry”:
„Czytałam właśnie bardzo trafny artykuł… No jednym słowem o „ucieczce od wolności”. Świetnie uchwycona rabska, azjatycka dusza. To u nich we krwi. Oni po prostu tęsknią do knuta, nie potrafią inaczej żyć”
Oczywiście jeżeli autorka tych słów czytała cokolwiek o tym tytule (w co można powątpiewać, biorąc pod uwagę charakterystykę tej postaci), to mogła to być tylko książka Ericha Fromma odnosząca się do zbiorowej psychiki Niemców, najbardziej praworządnego i cywilizowanego narodu na kontynencie europejskim, narodu Goethego i Schillera. Tego samego, który w demokratycznych wyborach w roku 1933 większością głosów wybrał NSDAP i Adolfa Hitlera i praktycznie aż do końca wojny pozostał wierny Fuhrerowi. Tymczasem narzucenie dyktatorskiej władzy przez bolszewików owym „Azjatom” odbyło się na drodze krwawej wojny domowej oraz represji, które mimo wszystko nie złamały do końca ich oporu. To jeden z paradoksów, na który zwraca nam uwagę Józef Mackiewicz, pokazując, że nasze potoczne wyobrażenie o cywilizowanych narodach europejskich miłujących demokrację i dzikich narodach azjatyckich przywykłych do silnej, autorytarnej władzy, jest nieprawdziwe. I właśnie o tych narodach Związku Sowieckiego, które nigdy nie pogodziły się ze zwycięstwem rewolucji bolszewickiej w Rosji jest ta książka. O Tatarach, Baszkirach, Inguszach, Czeczeńcach, a przede wszystkim o Kozakach dońskich. I o tym, jak w czerwcu 1941 roku po ataku Hitlera na Związek Sowiecki narody te w zdecydowanej większości opowiedziały się po stronie Niemiec. Oczywiście trudno byłoby nazwać ten sojusz małżeństwem z miłości, mimo tego, że wbrew powszechnie utartym mitom dotyczącym „wielkiej wojny ojczyźnianej”, Niemcy byli często witani przez obywateli sowieckich chlebem i solą (bardziej przysłowiowym, bo prawdziwego zawsze brakowało). Winę za ten stan rzeczy ponosił sam Adolf Hitler ze swoją rasistowską obsesją, która kazała mu widzieć w obywatelach Związku Radzieckiego podludzi, a w ogromnych przestrzeniach tego kraju wymarzony lebensraum dla rasy panów. Niemniej jednak, mimo wyraźnej niechęci Furhera do „dzikich narodów”, z inicjatywy lokalnych dowódców niemieckich, którzy patrzyli na sprawy bardziej pragmatycznie, przez cały okres wojny powstawały u boku Wermachtu oddziały złożone z byłych sowieckich obywateli, którzy gotowi byli walczyć przeciwko Stalinowi. W ciągu kilku lat przez oddziały te przewinęło się ponad 1,6 mln ludzi. Na tle tych wydarzeń przedstawionych z pasją historyka (śmiem twierdzić, że takie historyczne zacięcie jest cechą charakterystyczną prozy Mackiewicza)poznajemy historię kozackiej rodziny Kolcowów. Ta historia odzwierciedla los wszystkich Kozaków dońskich w tych burzliwych czasach, w jakich przyszło im żyć. Mamy więc najpierw wierną służbę carowi w formacjach kozackich, zapoczątkowaną przez nestora rodu Aleksandra Kolcowa i podtrzymywaną przez jego synów, Saszę i młodego Mitię. Potem rewolucję i walkę przeciwko bolszewikom po stronie białych wojsk generała Wranglera. I śmierć, rozłąkę, emigrację oraz życie w ukryciu będące udziałem poszczególnych członków rodu po ostatecznej klęsce carskiej Rosji. Aż w końcu wybuchu wojny z Niemcami, która na nowo rozbudziła nadzieję na obalenie władzy sowieckiej i skłoniła większość Kozaków do opowiedzenia się po stronie najeźdźcy. Jak potoczyły się losy wojny, wszyscy wiemy. Jak potoczyły się losy Kozaków dońskich, którzy po zakończeniu tej wojny oddali się w ręce Anglików, to temat mało znany i przemilczany, co nie powinno dziwić, ponieważ nie przynosi on chluby Albionowi. Mackiewicz, mistrz tematów niewygodnych, w myśl zasady, że tylko prawda jest ciekawa, wyciąga te wydarzenia na światło dzienne, ukazując dramat ludzi, których racji na tej wojnie nikt nie chciał i nie mógł zrozumieć. „Kontra” to druga, obok „Sprawy pułkownika Miasojedowa” książka Mackiewicza, która ma charakter całkowicie uniwersalny. Gdyby nie nazwisko autora, trudno byłoby odgadnąć, że autor jest Polakiem, ponieważ bohaterowie nie mają z Polską nic wspólnego. Czasami zdarzają się epizodycznie wśród starych Kozaków polsko brzmiące nazwiska wskazujące na ich dawne związki z Rzeczpospolitą, jest także ukazana wielka wędrówka ludów uciekających przed Armią Czerwoną przez ziemie polskie. Ale to wszystko dzieje się na marginesie akcji, której bohaterami są Kozacy i inni „dzicy Azjaci”. Myślę, że doczekamy kiedyś czasów, gdy książki Mackieiwcza znajdą się w kanonie lektur szkolnych, a on sam w panteonie najbardziej znanych polskich pisarzy. Nim to jednak nastąpi warto po nie sięgnąć już teraz, nie z racji szkolnego przymusu, ale dla samej przyjemności obcowania z literaturą na najwyższym poziomie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mecz o wszystko czyli dzień z życia piłkarza

Jeśli mamy w domu małego miłośnika sportu, a konkretnie kibica piłki nożnej to na pewno chętnie sięgnie on po książkę „Mecz o wszystko, czyli dzień z...

zgłoś błąd zgłoś błąd