Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bomby na Nowy Jork

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Zdarzenia, Sensacje, Zagadki". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
3,83 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
1
4
1
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
108
kategoria
historia
język
polski
dodał
piotrex

Spis treści
* Mistyfikacja?
* Nowy Jork obiektem bombowego ataku?
* Operacja "Pretorius"
* Plan wielkiego admirała
* Szpiedzy mówili prawdę
* U-booty wypływają w morze

 

Brak materiałów.
książek: 923
Grzesio | 2015-09-29
Przeczytana: 29 września 2015

Popularna, niewielka książka zajmująca się planami niemieckich ataków na obiekty w USA podczas drugiej wojny światowej. Pomimo zwartej formy przedstawia wydarzenia w szerokim spektrum, dość szczegółowo, w barwnej, erudycyjnej formie. Czyta się lekko i przyjemnie, lektura naprawdę wciąga.
Problemem jest tylko, albo aż, strona merytoryczna - autor nie ujął wszystkich rozważanych przez Niemców planów (np. rakiet międzykontynentalnych, bombowców dalekiego zasięgu czy holowanych silosów z rakietami V-2), skupiając się głównie na działaniach dywersyjnych oraz planach ataków z okrętów podwodnych. Ale to jeszcze można zrozumieć - zadałem sobie bowiem niewielki trud sprawdzenia choćby części nowych dla mnie faktów podanych w ostatnim rozdziale, opisującym misję 8 U-Bootów ku brzegom USA w marcu-kwietniu 1945. Efekt był porażający - w zasadzie wszystko jest konfabulacją, nic się nie zgadza. Nie istniał żaden z wymienionych tam z nazwiska dowódców U-Bootów, cztery wymienione z numeru U-Booty albo były już dawno zatopione, albo w ogóle nie zbudowane, nie lepiej wygląda sytuacja z większością wymienionych okrętów alianckich - albo nie istniały, albo nie służyły na Atlantyku, albo nie nadawały się do polowań na okręty podwodne, bo były np. okrętami desantowymi... Także myśliwiec P-38 nigdy nie był samolotem pokładowym. No i teraz pytanie - czy reszta książki napisana jest równie wiarygodnie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść niewiernej

"Opowieść niewiernej" to moje drugie (po "Zamku z piasku") i na pewno nie ostatnie spotkanie z Magdaleną Witkiewicz. Spotkanie ba...

zgłoś błąd zgłoś błąd