The Golden Bough. A Study in Magic and Religion.

Wydawnictwo: University of Adelaide Library
7,56 (188 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
36
8
34
7
63
6
22
5
10
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
70
język
angielski
dodała
Marta

The Golden Bough: A Study in Magic and Religion is a wide-ranging, comparative study of mythology and religion, written by Scottish anthropologist Sir James George Frazer (1854–1941). It first was published in two volumes in 1890; the third edition, published 1906–15, comprised twelve volumes. It was aimed at a broad literate audience raised on tales as told in such publications as Thomas...

The Golden Bough: A Study in Magic and Religion is a wide-ranging, comparative study of mythology and religion, written by Scottish anthropologist Sir James George Frazer (1854–1941). It first was published in two volumes in 1890; the third edition, published 1906–15, comprised twelve volumes. It was aimed at a broad literate audience raised on tales as told in such publications as Thomas Bulfinch's The Age of Fable, or Stories of Gods and Heroes (1855). It offered a modernist approach to discussing religion, treating it dispassionately[1] as a cultural phenomenon rather than from a theological perspective. The impact of The Golden Bough on contemporary European literature was substantial.

 

źródło opisu: http://en.wikipedia.org/wiki/The_Golden_Bough

źródło okładki: http://ebooks.adelaide.edu.au/f/frazer/james/golden/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1185)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 393
veinylover | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2017

Jedna z najważniejszych książek, jakie kiedykolwiek napisano. Przeczytałem ją jakiś czas temu, jednak wstawiam datę dzisiejszą bo recenzję postanowiłem wstawić dziś, pod impulsem pewnej dyskusji.
Książka ukazuje poszukiwania przez autora myślenia magicznego, które towarzyszyło ludzkości od zarania dziejów, a które dało początek religiom pierwotnym, no i które wplotło się także nieomal niezauważenie również w jedyną religię nowoczesnego typu - chrześcijaństwo.
Owo myślenie magiczne polegało na tym, iż wynikało z przekonania, że odprawiając pewne rytuały można zmienić rzeczywistość materialną. Należy w nim przebłagać jakieś bóstwa, odczynić czary i wszystko co złego mogłoby nas spotkać, zostanie oddalone.

Moje refleksje wokół tej książki.
W dzisiejszych czasach myślenie magiczne trwa nadal. Całe zastępy nowoczesnych barbarzyńców wierzą w astrologię, różdżkarstwo, tajemnicze „energie astralne”, reinkarnację, wróżby - wydaje się nawet książki, których wartość nie przekracza wartości...

książek: 1151

Niewątpliwie, słynne dzieło sir Frazera jest teoretycznym anachronizmem. Autor to wielki klasyk XIX-wiecznego, "racjonalistycznego" nadęcia; choć z urodzenia Szkot, z usposobienia podręcznikowy Brytyjczyk, spoglądający z pogardą na magiczne światy imperialnych kolonii; przedmiot badań jawi mu się jako groteskowy i naiwny, barbarzyński i zabawnie odległy od galanterii epoki wiktoriańskiej; dziwną obcość wierzeń ludów pierwotnych komentuje błyskotliwą ironią.
Wszystko to irytuje czytelnika, a jeśli nie, to powinno.
Niemniej jednak, "Złota gałąź" oczarowuje i pochłania. Frazer, skądinąd sprawny pisarz, zastosował wciągający, para-kryminalny sposób prowadzenia narracji: cała antropologiczna odyseja bierze za cel rozwikłanie zagadki pewnego starożytnego rytuału: zakapturzona postać ze sztyletem strzeże - w świętym zagajniku, w sąsiedztwie sanktuarium Diany Nemorensis - pewnego drzewa; strażnik poświęca roślinie całe życie, zawsze można znaleźć go w okolicy; strzeże drzewa dopóty,...

książek: 767
Wieruch | 2014-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2014

Od zawsze interesowałem się historią wierzeń, magią i tradycją religii. W związku z tym nie mogło zabraknąć w mojej bibioteczce i tego tytułu.

Dzieło Frazera jest długim i żmudnym wywodem, opowiadającym szczegółowo w jaki sposób społeczności na całym świecie wyznają magię lub celebrują wierzenia religijne. Razem z autorem zwiedzamy wszystkie możliwe kultury, rozpoczynając od Europy a kończąc na Eskimosach i Aborygenach. Mnogość przytaczanych przykładów jest gigantyczna, czasem może przytłoczyć.

Frazem podszedł do swojego dzieła z wielką skrupulatnością i razem z czytelnikiem wdrażał się w tajemnice świata magii i religii. W tej podróży, zadaje pytania, podaje teorie, szuka odpowiedzi i robi to w ten szczególny sposób, w którym nie czuje się, że autor jest mądrzejszy od czytelnika.

Książka warta polecenia. Ciekawie czyta się o wierzeniach na naszych ojczystych ziemiach. No i wiem już od czego wywodzi się topienie marzanny, wieszanie jemioły i wiele wiele innych. Zachęcam do lektury.

książek: 247
Valakiria | 2013-11-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka nie jest najłatwiejsza - ma trudny język, a podejście Frazera do badanych kultur może irytować. Trzeba jednak pamiętać, ze autor był ewolucjonistą, czyli zakładał, że ludzkość przechodzi przez pewne etapy życia społecznego. Nieco pogardliwie patrzył na tych, który byli "niżej". Mimo tego nie można nie docenić ogromnego wkładu pracy Frazera, dzieła jego życia jakim była "Złota gałąź" w rozwój raczkujących wtedy studiów porównawczych religii. Dzieło niezwykle inspirujące i porywające, prawdziwa kopalnia wiedzy. Polecam z czystym sumieniem.

książek: 306
Marysia | 2011-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2011

Dla mnie bomba. Dla mnie czad. Czytanie o ogniu, jemiole, drzewach, wiośnie, słońcu, ludzkich ofiarach, strachu i próbach jego oswojenia mnie uspokaja. W każdym zdaniu czuć miękkość fotela i angielską mgłę i smak zamorskich kolonii.

książek: 1666
Roman Dłużniewski | 2016-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trudna książka. Niezorientowanego czytelnika śmiertelnie zanudzi. Frazer z wyżyn swojej brytyjskości spogląda na maluczkich i głupiutkich na innych kontynentach. Dla pasjonatów.

książek: 1478
Voit | 2013-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka choć nie młoda i mnóstwo "prawd" w niej zawartych uległo przedawnieniu, jak dla mnie stanowi lekturę obowiązkową na półce każdego zainteresowanego historią i religią.

książek: 1151
ermanism | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane

Niewątpliwie, słynne dzieło sir Frazera jest teoretycznym anachronizmem. Autor to wielki klasyk XIX-wiecznego, "racjonalistycznego" nadęcia; choć z urodzenia Szkot, z usposobienia podręcznikowy Brytyjczyk, spoglądający z pogardą na magiczne światy imperialnych kolonii; przedmiot badań jawi mu się jako groteskowy i naiwny, barbarzyński i zabawnie odległy od galanterii epoki wiktoriańskiej; dziwną obcość wierzeń ludów pierwotnych komentuje błyskotliwą ironią.
Wszystko to irytuje czytelnika, a jeśli nie, to powinno.
Niemniej jednak, "Złota gałąź" oczarowuje i pochłania. Frazer, skądinąd sprawny pisarz, zastosował wciągający, para-kryminalny sposób prowadzenia narracji: cała antropologiczna odyseja bierze za cel rozwikłanie zagadki pewnego starożytnego rytuału: zakapturzona postać ze sztyletem strzeże - w świętym zagajniku, w sąsiedztwie sanktuarium Diany Nemorensis - pewnego drzewa; strażnik poświęca roślinie całe życie, zawsze można znaleźć go w okolicy; strzeże drzewa dopóty,...

książek: 626
Imachuemanch | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 sierpnia 2013

Książka jest już naukowym zabytkiem racjonalistycznego myślenia XIX wieku. O ile autor w swoim skróconym dziele świetnie zarysował aspekty magii w antropologii, co do dziś może służyć jako wartościowa wiedza, całe to i tak opasłe po skróceniu dzieło nie ma do zaoferowania pod tym względem nic więcej.
Wielką wartość ma jednak warstwa spisu tych samych form i treści ludowych czynności magicznych i zabobonów z całego świata, co pozwala znacznie poszerzyć swoje horyzonty. Ma to też swoją wadę, gdyż na oko 9/10 tekstu książki to suche opisywanie tychże, w sposób dosyć chaotyczny, który psuje trochę narrację. Autor wycinając z kolejnych tomów fragmenty do krótkiej wersji skacze z nami z miejsca na miejsce: nagle z polskiej wioski przenosimy się do dżungli Kambodży, by później trafić w Amerykę Północną - na jednej stronie.
Utrudnieniem dla ludzi nieoczytanych mogą być anachroniczne (nawet w latach '70)transkrypcje nazw własnych, nie poprawione przez tłumacza.

książek: 1796
goskrzys | 2016-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2016

Muszę przyznać, że książka ta wzbudziła we mnie dość ambiwalentne uczucia. Z jednej strony ogrom pracy, który włożył w jej napisanie autor, budzi niekłamany podziw i szacunek. Tym bardziej, że to, co dostał do rąk polski czytelnik, to zaledwie streszczenie 12-tomowego oryginału. Ale z drugiej strony - zbyt wiele elementów budzi tu irytację, nie pozwalając w pełni cieszyć się z lektury.

Pomijam już fakt, że wiele z przeprowadzonych przez autora analiz i postawionych tez jest już najzwyczajniej nieaktualna - w końcu przez cały czas trzeba mieć świadomość, kiedy to dzieło powstało i zostawić sobie mały margines na tzw. błędy i wypaczenia. Ale jednak mocno uderza to, że tak naprawdę wszystkie zacytowane przez Frazera przykłady poszczególnych zachowań, rytuałów i obrzędów, są przez niego wyszperane z innych książek. Nie ma tu ani jednego przykładu, który powstałby na podstawie własnych obserwacji, własnych doświadczeń. Cała fascynująca, jak by nie patrzeć, podróż przez święte gaje...

zobacz kolejne z 1175 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd